Żmija -
hogan - 30-01-2018
Żmija to jedyny jadowity wąż w Polsce.
Długość ciała: 90 cm (rzadko do 120 cm)
Masa ciała: do 0,170 kg
Grzbiet o zabarwieniu brązowym, srebrzystoszarym, żółtawym, oliwkowozielonym, niebieskoszarym, pomarańczowym, czerwonobrązowym lub miedzianoczerwonym. Na grzbiecie ciemniejszy od barwy podstawowej zygzak, tzw. "wstęga kainowa". Zygzak nie zawsze jest widoczny. Pionowa źrenica. Płaska głowa o trójkątnym zarysie, wyraźnie oddzielona od reszty ciała. Ciało zwęża się w kierunku głowy. Łuski na głowie tworzą wzór przypominający literę X, Y lub V.
Jad żmii zygzakowatej jest mieszaniną kilku toksyn o różnorakim działaniu: uszkadzającym układ nerwowy, powodującym martwicę tkanek, zmniejszającym krzepliwość krwi, zmiany rytmu pracy serca. Po ukąszeniu na skórze poszkodowanego pozostają dwie charakterystyczne ranki. Ukąszenie jest szczególnie niebezpieczne dla dzieci i osób starszych. Jednakże nie stanowi śmiertelnego zagrożenia dla zdrowego dorosłego człowieka. Leczenie swoiste polega na podaniu antytoksyny końskiej.
RE: Żmija -
satox - 25-02-2018
prawdziwe zdjęcie .........:zdziwienieke:
RE: Żmija -
Lucyna - 25-02-2018
Nie zgadłeś
RE: Żmija -
karbon - 26-02-2018
Teściową zacznę nazywać zamiast "wiedźmin" to "zygzakowata".
Fajny pomysł mi podsunęłaś Hogan.
Dzięki
RE: Żmija -
hogan - 26-02-2018
Ty żmij nie obrażaj :lol:
RE: Żmija -
Lucyna - 26-02-2018
Coś mi tu nie pasuje
RE: Żmija -
hogan - 26-02-2018
O treść Ci chodzi?

Nie piszemy na Kordialnych o nieobecnych, nie zarejestrowanych czy zbanowanych. Dlatego treść została zmieniona a dokładnie
dwa imiona czy ksywy zostały usunięte, nic więcej.
RE: Żmija -
Lucyna - 27-02-2018
(26-02-2018, 22:10 )hogan napisał(a): O treść Ci chodzi? 
Nie piszemy na Kordialnych o nieobecnych, nie zarejestrowanych czy zbanowanych. Dlatego treść została zmieniona a dokładnie
dwa imiona czy ksywy zostały usunięte, nic więcej. 
No właśnie, chodzi mi o zmianę postu Jeruka9, dlatego mój post pod jego postem jest bez sensu.
RE: Żmija -
ro_bot - 27-02-2018
Ostatnim Latem żmijami niemożliwie obrodziło.
Gdybym pozbierał mijane po drodze rozjechane jakieś sto kilo by się pwenie uzbierało.
Zaskrońców nawet nie liczę.Czego te wodne gadki szukały na szosie?
Pewnie ciepła.
RE: Żmija -
hogan - 27-02-2018
Może za pożywieniem podążały?
A może gody miały?

Tak czy siak, wolę nie spotykać jadowitej żmii na swojej drodze a trochę obawiam się gdy
jestem na działce. Człowiek zawsze jakoś zareaguje ale martwię się o Herona a ludzie mi mówili, że
dość często u mnie można trafić na żmije.