Aquaparki w Polsce -
bonaparte - 25-01-2018
Ostatnio jestem zainteresownay Aquaparkami.
Dotychczas byłem chyba w dwóch.
Oczywiście byłem w wielu obiektach typu pływalnia, ale dla mnie Aquapark to na prawdę spory obiekt i wyjątkowy, a nie basen i jedna rura.
Więc w takich byłem z tego co pamiętam:
W Zakopanem - dawno było i mało pamiętam ;

W Redzie - co w grudniu byłem, fajne miejsce nawet zjeżdżalnie fajne, ale z jednej bałem się zjechać

))) Była zjeżdżalnia z rekinami. rekiny małe ale spoko. Najbardziej mi się podobała sztuczna rzeka w której spędziłęm 80% czasu, długo się pływa i można się zrelaksować. Ratowniczki były ładne :ubawa:
Teraz chce do Krakowa jechać, żeby sprawdzić co tam jest, tam z tego względu że mam blisko i podróż mi tanio wyjdzie.
Opinie w necie są różne, w sumie ten w Redzie też miał powiedzmy różne opinie a mi się podobało więc spróbuje.
RE: Aquaparki w Polsce -
karbon - 27-01-2018
Aquaparki (ja przeważnie termalne) znam głównie na Słowacji ale kilka w Polsce zaliczyłem.
Z pozytywnych wrażeń to Uniejów i Bukowina Tatrzańska. Jeśli chodzi o zjeżdżalnie to jednak szału nie ma. Pod tym względem to zagraniczne lepiej wypadają np. Aqualand na Teneryfie, Tatralandia w Słowacji czy świetne zjeżdżalnie na węgierskich termach w Hajduszoboszlo.
RE: Aquaparki w Polsce -
bonaparte - 27-01-2018
Jeśli chodzi o Termy to w Bialce Tatrzańskiej mi się podobało, poza tym byłem poza sezonem i było mniej ludzi.
RE: Aquaparki w Polsce -
ro_bot - 27-01-2018
(27-01-2018, 6:30 )bonaparte napisał(a): i było mniej ludzi.
W takich aqaparkach szukamy oprócz wody towarzystwa czy spokoju?
RE: Aquaparki w Polsce -
bonaparte - 27-01-2018
Nie przeszkadzają mi ludzie, ale duże tłumy to już tak, dlatego na pływalnie czy do Aquaparków jadę wczesnie rano albo późno wieczorem.
RE: Aquaparki w Polsce -
bonaparte - 28-01-2018
Co do Aquaparku w Krakowie...
Są cztery zjeżdżalnie, po zjeździe jedną na końcu chlusnęła mi woda w twarz aż napiłem się wody. W dwóch rurach była muzyka nawet ale ta muzyka jakaś wieśniacka.

Poza tym sporo jacuzzi solankowych ale wszystkie były pozajmowane.
Siłownia wodna była ale to są takie urzadzenia do biegania w wodzie.
Rwąca rzeka jest krótka.
Poza tym wystrój jak za PRL.
Do Aquparku w Redzie nie ma startu. Ale ludzie się skarżą w internecie, że tam zimno, ale według mnie w ogóle zimno nie jest, jest w sam raz.
RE: Aquaparki w Polsce -
hogan - 28-01-2018
Ogólnie nie przepadam za takimi miejscami i bardziej zawsze uważałam, że to dobra frajda dla dzieciaków ale
jak widzę, pewnie dorosłych tam więcej, niż dzieci.

Fajne to jest ale mi właśnie kojarzy się z tłumami ludzi a ja lubię ostro popływać a więc ludzie mi w takim przypadku
przeszkadzają. Bo nawet na basenie mnie denerwuje, gdzie na przykład wystartuję i płynę od "brzegu" do "brzegu"
a tu jaki cielak mi na drogę wlezie... no to wtedy wściekam się.
RE: Aquaparki w Polsce -
bonaparte - 28-01-2018
Na basenie sportowym to dwie osoby na torze to max. Dlatewgo zawsze idę na basen albo prosto po pracy zanim przyjdzie więcej osób, albo wczesnie rano. W Aquparku to tak sportowo się popływać raczej nie da, ale na różnych atrakcjach można aktywnie spędzić czas i szybko on mija.
Następne chcę zobaczyć Aqupark w Poznaniu tzw. Termy Maltańskie ale to dopiero w czerwcu.
RE: Aquaparki w Polsce -
hogan - 29-01-2018
No właśnie i dlatego uważam, że to nie dla mnie, bo ogólnie, szkoda mi czasu na aquapark i wolę ten czas wykorzystać na basen
a jak chodzi o tory, to nie wszędzie jest luz lub w ogóle torów nie ma. Jak korzystałam, to korzystałam z takich basenów, jakie
akurat były dostępne a wiec różnie to było ale mimo wszystko, basen wolę, bo w aquaparku nie miałabym co robić.
RE: Aquaparki w Polsce -
karbon - 30-01-2018
(28-01-2018, 20:27 )bonaparte napisał(a): ...Następne chcę zobaczyć Aqupark w Poznaniu tzw. Termy Maltańskie ale to dopiero w czerwcu.
Bardzo blisko (30 km) masz Tarnowskie Termy. Jest basen pływacki (przeważnie luźny bo na osobny bilet. Nie ma niestety zjeżdżalni. Na pewno mniejszy obiekt niż Termy Maltańskie ale jak masz czas to dla porównania możesz zajrzeć.