Kordialne
Wyprawa na K2 - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: PASJA (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=32)
+--- Dział: Sport/ turystyka/ pojazdy (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=188)
+--- Wątek: Wyprawa na K2 (/showthread.php?tid=3953)



Wyprawa na K2 - hogan - 17-01-2018

[Obrazek: z22911461IE,Jedzenie-w-bazie-pod-K2.jpg]

W ekstremalnych warunkach, jakie panują u podnóża K2, na kolejnych etapach niezwykle istotną rolę odgrywa odżywianie. Tu już 5 proc. różnicy w stosunku do standardowej diety, może mieć kluczowe znaczenie.

Mimo ekstremalnych warunków, jakie panują w łańcuchu górskim Karakorum, polscy himalaiści pod względem odżywiania są doskonale przygotowani. Z Polski wysłano kilkaset kilogramów jedzenia. W bazach pod K2 szefem kuchni jest Pakistańczyk Mosin.
Rafał Fronia, uczestnik ekipy, na facebookowym profilu Polskiego Himalaizmu Zimowego, prowadzi tzw. Dziennik Wyprawy. W drugiej części opisał w nim m.in. w jaki sposób przygotowywane są posiłki i czym konkretnie się odżywiają:
"Nadchodzi lunch. Zbieramy się w mesie, odkażanie rąk i wsuwamy ryż, pakorę, jaka na sto, ale zawsze twardych sposobów, kurczak, czasem makaron, dal, do tego jakiś sos i szczątkowe warzywka" - pisze Fronia. 
Kolacja w zasadzie niewiele różni się od obiadu. "Wjeżdża pizza gigant, szaszłyki. Dochodzi tylko deser. Jakiś budyń, owoce, siekane z puszki. Nasz kucharz sprawdzony na kilku zimach - to nasz cudotwórca" - dodaje.
Jak wygląda himalajska "knajpa" na wysokości ponad 5000 m n.p.m najlepiej oddają zdjęcia, które na swojego facebooka wrzucił Ashar Ali Porik, szef pakistańskiej agencji, która obsługuje wyprawę.

[Obrazek: z22911474IH,Jedzenie-w-bazie-pod-K2.jpg]

http://www.sport.pl/


RE: Wyprawa na K2 - karbon - 20-01-2018

Z ciepłego pokoju wygląda to smacznie a w takich ciężkich warunkach to musi być rarytas.
Ten ich kucharz to prawdziwy cudotwórca. Dobrze go nazwali.  paaluh
Druga strona medalu to cały ten sprzęt muszą wciągać ze sobą na górę. Ale widzę że warto.


RE: Wyprawa na K2 - hogan - 20-01-2018

Patrząc na te jedzenie, to pomyślałam, że dla samego jedzenia bym chyba wlazła na szczyt ubawa2