Boję się kotôw -
bonaparte - 24-11-2017
Dziwnie na mnie patrzą. :hyelou38:
RE: Boję się kotôw -
hogan - 24-11-2017
Ja się ich nie boję ale rzeczywiście, zawsze patrzą podejrzliwie
RE: Boję się kotôw -
Siwy - 24-11-2017
(24-11-2017, 19:47 )bonaparte napisał(a): Dziwnie na mnie patrzą. :hyelou38:
Chcą Cię zjeść.

Musisz uważać w ich towarzystwie.
RE: Boję się kotôw -
satox - 25-11-2017
nie tylko ty się boisz. ja również choć je rysuję.
RE: Boję się kotôw -
Wąsatka - 25-11-2017
Wystarczy odpowiednio do nich zamiauczeć.
RE: Boję się kotôw -
Boldusia - 25-11-2017
Koty złe nie są, prezes ich fanem jest, wczoraj Atlas kotów czytał.
Ma kotkę Fionę, ale to jest czyim właścicielem jest, kto odpowiedź zna?
Kot to kot, wiadomo, własnymi drogami chadza, własne ścieżki ma, taki z niego sobiepanek.
RE: Boję się kotôw -
bonaparte - 25-11-2017
W Kielcach czesto widuje kota na samochodzie siedzi i paczy. Ciekawi mnie czy to samochód jego wlasciciela, jak tamtędy przechodzę to kilka razy widziałem tego kota.
RE: Boję się kotôw -
hogan - 25-11-2017
Co to znaczy "paczy"? Płacze?
RE: Boję się kotôw -
satox - 26-11-2017
(25-11-2017, 23:22 )hogan napisał(a): Co to znaczy "paczy"? Płacze? 
patrzy :wink: to ze slangu młodzieżowego.
wzieło się to od tego obrazka:
RE: Boję się kotôw -
hogan - 26-11-2017
No zobacz, czego można się nauczyć :lol:
A ja główkowałam, że może "płacze" czy też "wypaczony".
Ewentualnie, pomyślałam o literówce w słowie u Bonapartego.