Kilkadziesiąt hektarów pod wodą. -
Hendi - 06-11-2017
https://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/polska,28/kilkadziesiat-hektarow-pod-woda-takiej-sytuacji-nie-mielismy-nigdy,245533,1,0.html
RE: Kilkadziesiąt hektarów pod wodą. -
hogan - 06-11-2017
O co chodzi?
RE: Kilkadziesiąt hektarów pod wodą. -
Hendi - 06-11-2017
Chodzi o to, Hogan, że niedługo woda może podejść pod Ornetę
RE: Kilkadziesiąt hektarów pod wodą. -
bonaparte - 06-11-2017
Szydło kupi wszystkim pontony.
RE: Kilkadziesiąt hektarów pod wodą. -
hogan - 07-11-2017
Hendi, czekam więc z utęsknieniem, to jezioro się powiększy
RE: Kilkadziesiąt hektarów pod wodą. -
karbon - 07-11-2017
Żeby to lato było to fajne miejsce do kąpieli by było.
A tak na poważnie to jest problem z nadmiarem wody po deszczach.
Nie pamiętam kiedy tak mokro było. Anomalie pogodowe są coraz częstsze.
RE: Kilkadziesiąt hektarów pod wodą. -
hogan - 07-11-2017
Ponoć gospodarze mają problemy ze zbiorem zboża, bo wszystko w wodzie stoi.
U mnie działka też zalana na ful, że sama zapadłam się w ziemię nogami na trawniku.
Ale nie wiem jak ta działka wyglądała kiedyś. Wygląda lekko pochyła a więc możliwe, że
zawsze tu woda spływa.
Jesień w tamtym roku była dość ciepła ale w tym roku, już od końca lata, praktycznie cały
czas leje albo co najmniej, jest pochmurno.
RE: Kilkadziesiąt hektarów pod wodą. -
karbon - 07-11-2017
U mnie co trochę przeschnie to znów napada.
RE: Kilkadziesiąt hektarów pod wodą. -
hogan - 07-11-2017
No ja też z tego powodu czekałam z wyjazdem na działkę. Wczoraj był trzeci dzień bez deszczu od lata.
Ale i tak zaczęło padać, czyli w sumie, najdłuższy okres u mnie bezdeszczowy, to dwa dni.