Wiara i temperament -
hogan - 06-09-2017
Temperament zaliczamy do naturalnego podłoża charakteru, można powiedzieć, że jest to sposób reagowania na bodźce typowy dla danego charakteru. Każdy zna zapewne nazwy czterech głównych typów temperamentu: sangwinik, choleryk, melancholik, flegmatyk i próbował określić swój własny. Czy jednak zastanawialiśmy się nad tym, że rodzaj temperamentu może wpływać także na naszą duchowość?
Zarówno cechy charakteru jak i temperamentu wpływają na religijność, duchowość człowieka. Są bowiem pewne cechy psychiczne, które mogą nadawać odpowiednie zabarwienie życiu religijnemu, wspierać je albo hamować. Można powiedzieć, że każdy człowiek ma właściwą swemu temperamentowi religijność.
Dlaczego w pracy wewnętrznej rozpoznanie własnego temperamentu, a także temperamentu drugiego człowieka jest ważne? Trzeba zwrócić uwagę na trzy sprawy: należy w życiu wewnętrznym, a także i w postępowaniu wykorzystać te dobre skłonności, które mamy w swoim temperamencie, po drugie trzeba zwalczać te skłonności, które szczególnie są groźne w danym temperamencie i po trzecie trzeba pracować nad tym, co w danym temperamencie jest najsłabsze.
Różnice w czterech typach:
Sangwinik- rozmowny ekstrawertyk, optymista
Choleryk- ekstrawertyk, człowiek czynu, optymista
Melancholik- introwertyk, myśliciel, pesymista
Flegmatyk- introwertyk, obserwator, pesymista
Znajomość cech temperamentów ułatwia zaplanowanie pracy nad sobą. Człowiek na ogół jest mieszanką różnych temperamentów. Nie chodzi o to, aby przydzielić sobie jakąś etykietkę i w ten sposób usprawiedliwiać swoje postępowanie. Każdy temperament, każda cecha wrodzona jest zadaniem. Nie zwalnia bynajmniej od pracy nad sobą. Musimy wykorzystywać to, co dobre, zwalczać to, co słabe w danym temperamencie, pracować nad tym, czego nam najbardziej brakuje. Nasze zdolności i uczucia, całe postępowanie musi być kierowane rozumem i wolą.
Czy Ty wiesz jakie cechy temperamentu przewyższają u Ciebie i musisz nad nimi panować a nad jakimi musisz pracować a jakie możesz wykorzystać?
RE: Wiara i temperament -
Siwy - 07-09-2017
No i co ja biedny mam tu napisać. Zostałem pozbawiony wszelkich usterek, słabości, defektów i itd.
Mimo że jestem cholerykiem, to zazwyczaj bardzo zrównoważonym, wyciszonym, niczym tafla jeziora przy bezwietrznej pogodzie. Ja, absolutnie nad niczym w swoim charakterku nie muszę pracować, szlifować, zmieniać.
Natomiast cała reszta ludzików, z chlubnymi lecz nielicznymi wyjątkami, owszem, powinna zmieniać swoje nawyki, wady i niedociągnięcia.
RE: Wiara i temperament -
ro_bot - 07-09-2017
Zastanawiam się.
Zależność tych wszystkich przypadłości,czy jak kto woli zalet naszych może mieć coś wspólnego z tym w co wierzymy w sensie religijnym?
RE: Wiara i temperament -
Wąsatka - 07-09-2017
Kiedyś, na zajęciach z psychologii wykładowca zrobił nam test. Potem patrzył na wykres każdego i wpatrywał się w moją kartkę i na mnie, bo wyszło mi połączeni skrajne, choleryk z melancholikiem. Nie wyglądam, czy jak? Bywa ciężko, ale z wiekiem jest lepiej. Czy ma to wpływ na moją duchowość... nie wiem.
RE: Wiara i temperament -
hogan - 07-09-2017
Tak jak zapewne zauważyliście, napisałam, że człowiek jest mieszanką różnych temperamentów ale
niektóre musi poprawić a dzięki innym, może pracować nad sobą ale też pracować czyli istnieć w społeczeństwie.
Na przykład, typ choleryk, nadaje się na kogoś, kto może poprowadzić grupę ludzi, bo jest człowiekiem czynu
ale za to sangwinik, nieźle wypadłby na ambonie. :lol: