Kordialne
Czytać i nie rozumieć? - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Czytać i nie rozumieć? (/showthread.php?tid=3408)

Strony: 1 2


Czytać i nie rozumieć? - hogan - 06-09-2017

Zastanawia mnie jedno zagadnienie. Jak można czytać i nie rozumieć tego, co czytamy?
Skoro czytamy, to chyba rozumiemy, prawda?

Ale właśnie często, spotykam takie coś: "Nie czytasz ze zrozumieniem".

Co o tym sądzicie? ubawa


RE: Czytać i nie rozumieć? - Siwy - 07-09-2017

Nic. Często się top zdarza.


RE: Czytać i nie rozumieć? - hogan - 07-09-2017

Co często się zdarza? Nieczytanie ze zrozumieniem czy powtarzanie zdania, że "nie czytasz ze zrozumieniem"?
Prawdę powiedziawszy, pierwszy raz z takim tekstem, spotkałam się w necie. W realu nikt i nikomu nie zarzucał
tak głupiego tekstu, bo to jest nielogiczny i głupi tekst.
No bo, tak jak napisałam... skoro ktoś czyta, to znaczy, że rozumie a więc jak można napisać, że czyta z niezrozumieniem?
To jest właśnie nielogiczne i świadczy tylko o głupocie osoby, która takie coś napisze i chyba najlepiej jest, nie
zwracać uwagi na takie idiotyzmy.


RE: Czytać i nie rozumieć? - Wąsatka - 07-09-2017

Nielogiczne to jest cofnąć się wstecz. Czytać ze zrozumieniem to bardzo logoczne. Tak jak słyszeć i słuchać.


RE: Czytać i nie rozumieć? - hogan - 07-09-2017

Wybacz ale nie widzę żadnej logiki w czytaniu ze zrozumieniem. Samo te zdanie zaprzecza sobie.
Nie da się tego wyjaśnić.


RE: Czytać i nie rozumieć? - Ruta - 07-09-2017

Można przeczytać i nie zrozumieć. Tak jak słyszeć i nie słuchać kogoś. Wiesz, taka brzęcząca mucha.
Zdarza się, że ktoś nie doczyta czegoś i wyciąga złe wnioski. Albo ktoś stawia pytanie, a ktoś traktuje to jako stwierdzenie.
Niestety nie każdy umie czytać i rozumieć to co czyta.


RE: Czytać i nie rozumieć? - ro_bot - 07-09-2017

To tak samo jak w słuchaniu.Jak ktoś przekonany o własnej racji jest to zamyka się na argumenty rozmówcy.Trzeba mu powtarzać parę razy co ma się na myśli a i tak będzie próbował przekręcić na swoje.

W rozmowie pisanej niektórzy ze zwykłego lenistwa rzucą okiem na tekst wyławiając kilka słów na podstawie których interpretują go na własną modłę.
Może dlatego często zanim coś napiszę na forum długo się zastanawiam jak to zrobić za pomocą możliwie najmniejszej ilości słów.

Powyżej stu pwenie nikomu nie będzie chciało się czytać.


RE: Czytać i nie rozumieć? - hogan - 07-09-2017

A ja nadal nie mogę się z Wami zgodzić, bo owa doktryna, wzięła się w necie i to tylko z chamskich pobudek. ubawa2
Nie ma w tym nic ani miłego ani przyzwoitego gdy ktoś odpowiada, że "nie czytasz ze zrozumieniem".
To jest grubiaństwo, zarozumialstwo, pycha, obłuda i wywyższanie się, bo nikt kulturalny, takiego zdania nie napisze.


RE: Czytać i nie rozumieć? - Wąsatka - 07-09-2017

Ja to słyszałam jeszcze w podstawówce, czyli przeszło dwie dekady temu. Nie miało to złego wydźwięku.


RE: Czytać i nie rozumieć? - ro_bot - 07-09-2017

Żeby się do tego stwierdzenia ustosunkować trzeba by prześledzić całą rozmowę.Oskarżającego o czytanie bez zrozumienia i oskarżonego.
Wtedy można by rozsądzić,czy posądzenie o czytanie bez zrozumienia jest podstawne.