Nasze najulubieńsze filmy :) -
Lady Neosha - 08-08-2017
Jaki jest Wasz najulubienszy film lub najulubiensze filmy? Moje to wszystkie czesci Zmierzchu i Moja Niania Jest Wampirem

:3
RE: Nasze najulubieńsze filmy :) -
Nebo - 08-08-2017
Tajemnice Syriusza, Gwiezdne Wrota, Asoka, Zielona mila, Władca Pierścieni, Noc na Ziemi, Batman, Samsara, Dracula - historia nieznana, RoboCop, Kosiarz Umysłów, Pi, Niania, Czekolada, Mroczne miasto, Wejście smoka, TrumanShow, Terminator, Obcy, Łowca androidów. I rysunkowy Ghost in the Shell. Fabularny ponoć jest piękny, ale bez głębi w scenariuszu. No i Repo Man z 1984 roku, z Emilio Estevez. I jeszcze jeden sobie przypomniałem. Metropolis z 2001 reżyseria Rintaro. No i sławny Farenheit 451
RE: Nasze najulubieńsze filmy :) -
bonaparte - 08-08-2017
Killerow 2 i Chłopaki nie płaczą.
RE: Nasze najulubieńsze filmy :) -
Siwy - 10-08-2017
(08-08-2017, 22:08 )bonaparte napisał(a): Killerow 2 i Chłopaki nie płaczą.
O widzisz. Puszcze sobie któryś. Może coś się uda oglądnąć
RE: Nasze najulubieńsze filmy :) -
bonaparte - 10-08-2017
Chłopaki nie płaczą są całe na YouTube.
RE: Nasze najulubieńsze filmy :) -
Siwy - 10-08-2017
(10-08-2017, 3:03 )bonaparte napisał(a): Chłopaki nie płaczą są całe na YouTube.
Tak. Trzeci raz już próbuje oglądnąć. Ponieważ to oglądałem to mogę z doskoku.
RE: Nasze najulubieńsze filmy :) -
Nebo - 10-08-2017
Nie jestem ich fanem.
RE: Nasze najulubieńsze filmy :) -
ro_bot - 10-08-2017
Z tymi filmami to inaczej sie je odbiera w różnym wieku.
Co kiedyś było cudem na kiju,teraz okazuje się bzdetą.
Kiedyś zrobiła na mnie wrażenie filmowa adaptacja powieści Victora Hugo Nędznicy.Zdaje się w reżyserii Bille Augusta.
RE: Nasze najulubieńsze filmy :) -
Nebo - 10-08-2017
Zarówno moja mama jak i ja nie szalejemy za Killerami i Pazurą. Więc nie zawsze to kwestia wieku. Za Misiem moja mama też nie szaleje. Chociaż dla dość dużej liczby osób w jej wieku to film kultowy.
RE: Nasze najulubieńsze filmy :) -
ro_bot - 10-08-2017
W Misiu Bareja próbował uskutecznić groteskę w odniesieniu do socjalizmu.Podobnie jak w reszcie swojej twórczości.Trochę tandetnie to mu wyszło.
Z mojego punkt widzenia wyglądało to całkiem inaczej.
W dzisiejszej demokracji zdarzają się znacznie gorsze sytuacje,ale nie chce mi się już tego oglądać.
Jedyny tekst,który mnie rozbawił to-"temu misiu“.
Aha,Pazura to ten aktor,który mógł by grać monstrum Frankensteina bez potrzeby charakteryzacji?