Żywność szpitalna -
hogan - 28-07-2017
Mam kłopot, bo z tego co przeważnie podają w szpitalach, nie jem. Czy jest jakaś metoda aby to obejść?
Co by było, jak bym powiedziała, że jestem weganką, zastosowaliby się do tego, czy zwyczajnie oleli?
Nie jestem weganką ale 1000 razy, wolałabym aby mi podawali same warzywa i pieczywo, niż przetworzone
wędliny czy nabiał...
RE: Żywność szpitalna -
Siwy - 28-07-2017
Nie obejdziesz. Jedynie możliwe są diety. Np bez cukru, mniej solne i takie tam. Jedynie jak ktoś przyniesie
RE: Żywność szpitalna -
hogan - 29-07-2017
To napiekę sobie sucharów i na tym jakoś przeżyję...
RE: Żywność szpitalna -
Siwy - 29-07-2017
Można do baru jak jest schodzić.
O ile można chodzić, jest takowy, lub kogoś chodzącego poprosić.
RE: Żywność szpitalna -
hogan - 29-07-2017
Barowe żarcie, tym bardziej to same jakieś odpady
RE: Żywność szpitalna -
karbon - 29-07-2017
Nie mam doświadczenia ze szpitalami ale wydaje mi się że jedynie jak ktoś przyniesie to zjesz coś normalnego i w normalnych ilościach. Wiadomo że szpitalne jedzenie jest gorsze od więziennego.
RE: Żywność szpitalna -
hogan - 29-07-2017
No niestety, nie mam takiej opcji aby ktoś mógł mi coś przynieść, jestem zdana tylko na siebie.
RE: Żywność szpitalna -
karbon - 29-07-2017
Może catering? Wiadomo że lepiej by było znać jakość jedzenia od dostawcy ale jak nie ma wyboru poza szpitalnym to może taka opcja wchodziłaby w grę. Jest dużo firm cateringowych z tzw. domowym jedzeniem.
Wożąc żywność ekologiczną mamy wielu odbiorców którzy przygotowują potrawy. Firmy cateringowe także.
RE: Żywność szpitalna -
bonaparte - 29-07-2017
Kanapka z szynką i paluszki. Taki był jadłospis w szpitalu w Polsce.
RE: Żywność szpitalna -
hogan - 29-07-2017
Nie wiem Karbonku, może masz rację ale nie mogę takim punktom ufać, że mają żywność ekologiczną.
Bonaparte, jeszcze zależy jaka szynka, bo jak w wydaniu wędliny i prasowana, to odpada, paluszki też odpadają.
Pewnie będzie tak, że jak głód przyciśnie, to wszystko zjem, co dadzą. :zdziwienieke:
A tak poza tym, to z pobytu w szpitalu, będę tu podawała zdjęcia posiłków, tak dla przestrogi dla wszystkich.