A gdyby jutro... -
hogan - 09-08-2014
Chciałabym zaproponować taki "gdybający" temacik tj. Co byście zrobili, gdybyście się dowiedzieli, że jutro nastąpi koniec świata?
Więc ...................naukowcy donoszą, że jutro nastąpi koniec świata.. co robicie ?
Ja nie wiem co bym zrobiła, jedno jest pewne że starałabym się prosić o wybaczenie tych, których zraniłam i tych o których nie wiem, że zraniłam, i tych co nie wiedzą, że ja tak czuję, że Ich zraniłam... do kogo bym nie zdążyła, to modliłabym się do Boga o wybaczenie grzechów.
W zasadzie to od razu lepiej z tym się zwrócić do Boga, bo to od Niego zależy czy Nam wybaczy czy nie a nie od ludzi.
Mogłoby być tak, że poszłabym do kogoś a On nie przyjąłby przeprosin i myślałabym przed śmiercią, że nie umieram jednak z czystym sumieniem.
Tak, po zastanowieniu się... stwierdzam iż dużo bym się modliła, wtedy byłoby mi łatwiej odejść z tego świata.

Ważne jest, że też bym chciała aby w tych ostatnich godzinach mój syn był ze mną.
RE: A gdyby jutro... -
Roślinka - 01-09-2014
Gdybym wiedziała, że za chwilkę mam umrzeć, bądź miałby nastąpić koniec świata..
Poprosiłabym moje dzieci, moich rodziców by ostatnie chwile być razem..zrobiłabym kawę, zapaliła świece..uklęklibyśmy wszyscy i prosili o wzajemne wybaczenie..prosiłabym o wybaczenie grzechów również..najważniejsza chwila, ta ostatnia..położyłabym się z moją rodziną, nawet na podłodze, zamknęłabym oczy trzymając się za ręce z rodziną..czekałabym na zgaśnięcie
RE: A gdyby jutro... -
hogan - 01-09-2014
Chyba nie umiałabym tak jak Ty. Ponieważ jak wyobrażam sobie człowieka tonącego to chwyta się wszystkiego aby tylko się uratować a więc wiem, że ja nie usiedziałabym w miejscu i kombinowałabym jak to wszystko powstrzymać.
RE: A gdyby jutro... -
ożeszek podziemny - 01-09-2014
(09-08-2014, 14:10 )hogan napisał(a): Więc ...................naukowcy donoszą, że jutro nastąpi koniec świata.. co robicie ?[/color]
[/b]
Uśmiecham się, po czym oglądam trzy filmy stanowiące pewną całość autorstwa człowieka zwącego się Béla Tarr:
Szatańskie tango,
Człowiek z Londynu i
Koń turyński.
Jakby starczyło czasu, słuchał(a)bym "Lamentu" Jacaszka i "Twilight Of The Gods" zespołu Bathory na przemian do końca.
RE: A gdyby jutro... -
hogan - 01-09-2014
W jeden dzień byś się wyrobił?
RE: A gdyby jutro... -
martin - 02-09-2014
Cytat:hogan napisał(a):
Więc ...................naukowcy donoszą, że jutro nastąpi koniec świata.. co robicie ?[/
Przede wszystkim zastanowił bym się czy naukowcy mają racje i nie okłamują ludzi.
Po drugie starał bym się dostać do walczących z zagrożeniem i wspierać przed zagładą świata , a jeśli by była już sprawa przegrana na 100% to bym się ułożył wygodnie czekając na śmierć przy łagodnej miłej memu uchu i sercu muzyce.
RE: A gdyby jutro... -
przelotnyptak - 02-09-2014
Jak "jutro", to mozna tylko się napić. Na co innego zabraknie czasu.
Jak by było ciut wiecej czasu, to... przelecialbym Hogan, by miec poczucie, że osiągnałem wszystko w życiu
RE: A gdyby jutro... -
hogan - 02-09-2014
:ubawa: Nie stać mnie w tym przypadku na komentarz.
RE: A gdyby jutro... -
martin - 02-09-2014
(02-09-2014, 9:49 )przelotnyptak napisał(a): Jak "jutro", to mozna tylko się napić. Na co innego zabraknie czasu.
Jak by było ciut wiecej czasu, to... przelecialbym Hogan, by miec poczucie, że osiągnałem wszystko w życiu 
Zadufanie i arogancja nie świadczy o kulturze, nie możesz swych ""marzeń"" ciszej wypowiadać.
Myślisz że by się zgodziła na taki numer z Tobą?
RE: A gdyby jutro... -
Boldusia - 01-12-2017
Nic, nic bym nie zrobiła.
Nie skoczyłabym na bungee, z Kosmosu też bym nie skoczyła( choć marzę o tym. Żyłabym tak jak dziś, codziennie,
bo co by to zmieniło?I tak świat skończyłby się.
Nikt nie traci innego życia niż to, którym żyje,
ani innym nie żyje, jak tylko tym, które traci.( Marek Aureliusz)