Zielone filtry na parapecie -
hogan - 28-04-2017
Czy wiecie, że nad niezwykłymi właściwościami roślin badania przeprowadziło samo NASA. Okazało się, że (oczywiście, przy dużym nagromadzeniu), usuwają one z powietrza takie substancje jak np. benzen, formaldehyd, ksylen. Bluszcz jest pogromcą benzenu (np. z klejów, farb). Lubi stanowisko jasne lub półcieniste, byle chłodne. Jukka oczyszcza powietrze z amoniaku (obecnego np. w woskach do podłóg). Ustaw ją w słońcu! Fikus pochłania trójchloroetylen (np. z bejc, klejów). Ładnie rośnie w jasnym miejscu, mając wilgotną ziemię w doniczce. Paproć usunie z powietrza ksylen (jest on częścią np. spalin samochodowych). Roślina dobrze poczuje się w lekko zacienionym miejscu.
RE: Zielone filtry na parapecie -
ro_bot - 01-05-2017
A w nocy te roślinki parapetowe oddychają zabierając tlen i wydzielając dwutlenek węgla.
Nie przesadzajmy z ich ilością bez względu na ich zdolności absorpcyjne.
RE: Zielone filtry na parapecie -
hogan - 01-05-2017
To nie do końca prawda, bo rośliny, które w nocy zabierają tlen i wydzielają dwutlenek węgla, to w dzień, znów wchłaniają
ten sam dwutlenek węgla, wytwarzając tlen ale oczywiście, w sypialni, nie powinniśmy mieć wcale roślin lub tylko takie
rośliny, które są małe a pomieszczenie duże.
Istnieje jednak grupa roślin, które produkują tlen, a tym samym zapewniają zdrowy i relaksujący sen. Należą do nich
między innymi aloes, orchidea bądź drzewko szczęścia. Te kwiaty doniczkowe warto postawić w sypialni. Podobnie jak
lawendę, która działa uspokajająco, a tym samym ułatwia zasypianie
RE: Zielone filtry na parapecie -
karbon - 01-05-2017
Są też rośliny szkodliwe dla zdrowia więc trzeba uważać z doborem roślin. Wiele jest jednak roślin co bardzo pozytywnie wpływają na powietrze w mieszkaniu i takie zaleca się trzymać w mieszkaniu.
RE: Zielone filtry na parapecie -
mysz - 01-05-2017
Mam parę takich co nie mieszczą się na parapecie, zajmują dużo miejsca ale szkoda mi się ich pozbyć...to 'drzewko już miało obciete gałęzie, bo przeszkadzały a z tych gałęzi rosną nowe 'drzewka', koniecznie muszę komuś oddać...a to jest moje miejsce do czytania, wyobrażam sobie, że jestem na dworze pod drzewem
RE: Zielone filtry na parapecie -
hogan - 01-05-2017
Myszko, mogłaś częściej tego fikusa przycinać, to byłby jak niski krzaczek.
Coś takiego by się utworzyło:
RE: Zielone filtry na parapecie -
bonaparte - 01-05-2017
Ja jedyne rośliny jakie moge mieć to kaktusy, nie trzeba je za często podlewać
RE: Zielone filtry na parapecie -
karbon - 01-05-2017
Będąc na Cyprze przy basenie mieliśmy fikusa wielkości solidnego dębu. To bardziej drzewo ni ż roślina doniczkowa. W sumie to lubię i podobają mi się fikusy.
Odnośnie kaktusów to nie wiem czy dobrze kojarzę ale wymagają jednak dosyć częstego podlewania.
RE: Zielone filtry na parapecie -
hogan - 01-05-2017
Są różne odmiany fikusów, ten o którym piszemy, jest rośliną doniczkową.
Kaktusy mało się podlewa, bo te rośliny mogą wytrzymać bardzo długo bez wody. Wodę pobierają same z siebie gdy
im na kolcach się skrapla.
Za to ja wiem co innego, kaktus w domu to pech, nieszczęście, stałe niepowodzenia życiowe.