Eskimosi- Grenlandia i nie tylko -
hogan - 06-03-2017
Dziś wyczytałam kilka ciekawostek o Eskimosach lub ich terenach.
I tak na przykład, czy wiecie że, nazwa Eskimosi, jest uważana przez wiele osób na Grenlandii i w Kanadzie za obraźliwą.
Uważa się, że termin ten wywodzi się od wyrażenia "zjadacze surowego mięsa".
Natomiast w językach Inuitów(Jakim posługują się Eskimosi) słowo
inuk znaczy
osoba, natomiast
inuit - ludzie i nie
ma w tych określeniach, nic co nawiązywałoby do "zjadaczy surowego mięsa".
Psy Labradory, pochodzą z Nowej Fundlandii, która graniczy z... Labradorem.

A tereny Labradora, w większości zamieszkują Inuici(Poprawna nazwa to Inuit, Inuici to spolszczona forma), inaczej
zwani Eskimosami.
Ludność Inuit, ma ponad 100 słów na określenie "śniegu" ale ponoć to tylko mit, bo słowa tworzą "na poczekaniu" i tak
na przykład, gdy mówimy "śnieg" i dodamy do tego "biały", to powstanie wyraz "śniegbiały" i na tej podstawie, w dowolny
sposób tworzą nowe wyrazy.
Wbrew pozorom, lodówki też są potrzebne na Grenlandii, bo temperatury, bywają tam dość wysokie jak na
tamte klimaty. W lato, mogą sięgać 20 stopni C a nawet więcej. W zimę bywają odwilże.
Rosną też tam drzewa. :wrzeszcz:
RE: Eskimosi- Grenlandia i nie tylko -
ro_bot - 06-03-2017
Warto odświeżyć swoją wiedzę o Eskimosach,która w moim przypadku opiera się na powieściach z przełomu XIX i XX wieku.
RE: Eskimosi- Grenlandia i nie tylko -
bonaparte - 06-03-2017
Polacy też jedzą syrowe mięso np. tatar.
Co w tym obraźliwego?
RE: Eskimosi- Grenlandia i nie tylko -
hogan - 06-03-2017
Robociku a te powieści są prawdziwe, na faktach napisane czy zmyślone?
Bonaparte, to jest bardziej złożone, bo Inuit, nie jedzą surowego mięsa.
Surowe mięso je ten lud, który jest utożsamiany z Inuit(nie pamiętam w tej chwili jak się ten lud nazywa) i dla
Inuid jest to obraźliwe, bo oni nie chcą być z tym drugim śnieżnym ludem utożsamiani.
A ci co jedzą surowe mięso, to ci co słyną z łowienia fok i jedzenia ich na surowo. Inuit jedzą ryby i niedźwiedzie ale nie surowe.
I do tego, to jest tak, jakby nazywali ich kanibalami, z tego powodu, że nazywają się Inuit(ludzie) a więc tak jakby
mówiono o nich, że jedzą surowych ludzi.
Nie wiem czy dobrze wyjaśniłam ale coś w ten deseń.
RE: Eskimosi- Grenlandia i nie tylko -
ro_bot - 07-03-2017
Ammassalik, czyli cywilizacja obowiązkowa Roberta Gessain;Anaruk chłopiec z Grenlandii Czesława Centkiewicza(

) i Kraj biały czy zielony, Alfreda Jahna.
Myślę,że są prawdziwe jako oparte na wspomnieniach ludzi,którzy byli wśród Eskimosów.
RE: Eskimosi- Grenlandia i nie tylko -
hogan - 07-03-2017
Anaruk chłopiec z Grenlandii czytałam i zgadza się, to jest z prawdziwego życia.
Tej drugiej nie czytałam ale wierzę Tobie.