Kordialne
Cieczka i bezdomne psy - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: NATURA (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=213)
+--- Dział: Zwierzęta (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=187)
+--- Wątek: Cieczka i bezdomne psy (/showthread.php?tid=3011)



Cieczka i bezdomne psy - hogan - 04-03-2017

Jak radzicie sobie w sytuacji gdy idzie cała wataha bezpańskich psów za suczką?
Ja jestem załamana i nie wiem jak z psem mam wyjść na spacer, bo te psy, niby nie reagują
jak ktoś idzie ale problem jest w tym, że Heron, chce atakować psy, które chodzą bez smyczy
a tym bardziej owczarki niemieckie. Nie lubi tej rasy, bo jeden w Gdyni zawsze go atakował
a on się bał bo był mały. Zapamiętał to i teraz gdy jest dorosły, to rzuca się do każdego owczarka.
A tu właśnie, widok na bezdomne psy pod moją klatką schodową. Rano były cztery, na zdjęciu
widać tylko dwa. Teraz biega już 6 i to cztery bardzo duże psy. Zauważyłam, że i ludzie boją się
wychodzić, widziałam jak kobieta tylko głowę wychyliła zaa klatki i zaglądała czy tych psów nie widać.
Co najgorsze, obdzwoniłam wszystkie najbliższe instytucje, od schronisk, policję, straż
miejską, dzielnicowych, burmistrza, straż pożarną od Ornety aż po Olsztyn i zaniemówiłam.
Nigdzie i nikt, nie odebrał ani jednego telefonu!!! Zmowa jaka czy co? Nikt nie ma dyżuru?
A może czekają aż kogoś zagryzą, to wtedy będą działać lub ganiać z kijami niewinne psy, no
bo te psy nie są niczemu winne, to wina ludzi, właścicieli i władz!
Do kogo iść, co robić? Nie mam już pomysłu...   sadsmut3

Wcześniej wspomniany, widok z mego okna spod klatki, ten z lewej to suczka i żaden nie ma obroży:

[Obrazek: 42213632143096364459.png]

Sąsiadka mi mówiła, że tu na wiosnę, watahy psów mają wymiar nawet do około 50 osobników!


RE: Cieczka i bezdomne psy - Lady Neosha - 04-03-2017

(04-03-2017, 16:18 )hogan napisał(a):  Jak radzicie sobie w sytuacji gdy idzie cała wataha bezpańskich psów za suczką?
Ja jestem załamana i nie wiem jak z psem mam wyjść na spacer, bo te psy, niby nie reagują
jak ktoś idzie ale problem jest w tym, że Heron, chce atakować psy, które chodzą bez smyczy
a tym bardziej owczarki niemieckie. Nie lubi tej rasy, bo jeden w Gdyni zawsze go atakował
a on się bał bo był mały. Zapamiętał to i teraz gdy jest dorosły, to rzuca się do każdego owczarka.
A tu właśnie, widok na bezdomne psy pod moją klatką schodową. Rano były cztery, na zdjęciu
widać tylko dwa. Teraz biega już 6 i to cztery bardzo duże psy. Zauważyłam, że i ludzie boją się
wychodzić, widziałam jak kobieta tylko głowę wychyliła zaa klatki i zaglądała czy tych psów nie widać.
Co najgorsze, obdzwoniłam wszystkie najbliższe instytucje, od schronisk, policję, straż
miejską, dzielnicowych, burmistrza, straż pożarną od Ornety aż po Olsztyn i zaniemówiłam.
Nigdzie i nikt, nie odebrał ani jednego telefonu!!! Zmowa jaka czy co? Nikt nie ma dyżuru?
A może czekają aż kogoś zagryzą, to wtedy będą działać lub ganiać z kijami niewinne psy, no
bo te psy nie są niczemu winne, to wina ludzi, właścicieli i władz!
Do kogo iść, co robić? Nie mam już pomysłu...   sadsmut3

Wcześniej wspomniany, widok z mego okna spod klatki, ten z lewej to suczka i żaden nie ma obroży:

[Obrazek: 42213632143096364459.png]

Sąsiadka mi mówiła, że tu na wiosnę, watahy psów mają wymiar nawet do około 50 osobników!

Może porób im zdjęcia i wyślij mailem do schroniska.


RE: Cieczka i bezdomne psy - Siwy - 04-03-2017

Kup sobie trochę petard hukowych.
Albo online w w Militaria, albo na jakimś stoisku.
Zobaczysz jak będą s.....y, to metoda która zawsze działa.
Piszę całkiem poważnie.
W Militaria są chyba hukwo błyskowe, dla tych niedzielnych specjalsów, co to w weekendy w wojnę się bawią.


RE: Cieczka i bezdomne psy - hogan - 04-03-2017

Zdjęcia porobiłam i wysłałam w kilka miejsc, do gazety także.
Co do wystrzałów, to masz rację Krzysiu bo też o tym myślałam ale ja chciałam swoją broń wyciągnąć
i naładować ślepakami i strzelałabym w górę ale jak tu ludzie są dziwni, to jeszcze kto na policję zadzwoni
a mi pozwolenie już dawno temu się skończyło.
Zamówić jakich petard bym mogła ale gdzie pies ma się załatwiać, zanim przesyłka przyjdzie? sadsmut3

Chciałam nagrać się na automatyczną sekretarkę w straży miejskiej i na policji u dzielnicowego, to u dwóch
skrzynki są przepełnione... a co by było, jak kogoś by zamordowali?

Oni powinni chociaż tę suczkę złapać, to te psy też by się rozeszły...