W starej poduszce -
Hendi - 26-11-2016
Czyste poszewki na poduszki mogą „skrywać coś naprawdę ohydnego” — powiedział Art Tucker, naukowiec pracujący w szpitalu St. Barts w Londynie. Na jego badania powołał się dziennik The Times, który poinformował, że po dwóch latach używania poduszki przeszło jedną trzecią jej wagi stanowią „żywe i martwe roztocze, ich odchody, złuszczony naskórek oraz bakterie”. Poduszki to istne wylęgarnie alergenów, drobnoustrojów i roztoczy. Jak rozwiązać ten problem? Roztocze „giną pod wpływem słońca, co oznacza, że w walce z nimi pomaga tradycyjne wietrzenie pościeli” — wyjaśnia gazeta. Mydło nie zabija roztoczy; większości z nich można się jednak pozbyć, piorąc poduszki w temperaturze powyżej 60 stopni Celsjusza.
RE: W starej poduszcze -
hogan - 26-11-2016
Od zawsze, wszystkie poduszki, kołdry i pościel, gotuję.

Kiedyś w TV oglądałam taki program, gdzie pokazano normalną wagę materaca a potem ten sam materac
zważono po dwóch latach jego używania. ważył trzy razy więcej!
Jak się okazało, w materacu była cała masa robactwa, takiego mikro a jak ohydnie to wyglądało pod mikroskopem
RE: W starej poduszcze -
Hendi - 26-11-2016
Bardzo dobry zwyczaj, Hogan!
RE: W starej poduszcze -
hogan - 26-11-2016
A jak któraś poduszka czy kołdra, w praniu się rozwali, to stwierdzam, że kupiłam jakiś chłam i dobrze, że się rozwaliła, bo
wtedy wiem, że muszę się jej pozbyć.
Ale niektóre muszę stwierdzić, że są bardzo mocne a wydawałoby się, że po jednym takim gotowaniu się rozsypią.