Zabijesz aby przeżyć? -
hogan - 18-10-2016
Powiedzmy, że zostałaś/ łeś wytypowany do gry, bez Twojej zgody.
Gra polega na tym, że udział bierze dziesięciu zawodników i tylko jeden
może przeżyć. Musisz więc zabijać innych abyś sam/a przeżył/ a
Zabijałabyś/ zabijałbyś?
RE: Zabijesz aby przeżyć? -
Siwy - 18-10-2016
Oczywiście że tak.
Ty wiesz ile w życiu komarów i much pozabijałem.
Ale tu nie trzeba gry, czasem życie stawia nas przed podobnym wyborem.
RE: Zabijesz aby przeżyć? -
hogan - 18-10-2016
Owady to nie ludzie
Ja nie wiem, nie umiem sobie na to odpowiedzieć ale bronić się, broniłabym się.
RE: Zabijesz aby przeżyć? -
Siwy - 18-10-2016
(18-10-2016, 21:21 )hogan napisał(a): Owady to nie ludzie 
Ja nie wiem, nie umiem sobie na to odpowiedzieć ale bronić się, broniłabym się.
I to miałem na myśli głównie. Normalny człowiek będzie bronił siebie i bliskich.
A sytuacje takie rodzą czasem dramatyczne rozwiązania.
RE: Zabijesz aby przeżyć? -
Filip - 18-10-2016
Znam przynajmniej 2 takie przypadki, z których wynika jeden wniosek.
Pierwszy to pasażerowie samolotu, który uderzył w Pentagon, podczas ataków na Amerykę. Nie bronili się, byli sparaliżowani strachem.
Drugi przypadek, to obóz koncentracyjny w Sobiborze. Więźniowie wiedzieli, że zginą, bo zbliżała się likwidacja obozu. Musieli zabić strażników, żeby móc uciec. Planowali to, ale nic z tego nie wychodziło, ale mieli szczęście, bo do obozu trafił oficer rosyjski, który pokierował więźniami i zdołali uciec.
Wracając do wniosku, potrzebna jest profesjonalnie przygotowana osoba, aby przygotować i pokierować działaniem zwykłych ludzi, aby mogli zabijać.
RE: Zabijesz aby przeżyć? -
hogan - 18-10-2016
(18-10-2016, 21:26 )Siwy napisał(a): (18-10-2016, 21:21 )hogan napisał(a): Owady to nie ludzie 
Ja nie wiem, nie umiem sobie na to odpowiedzieć ale bronić się, broniłabym się.
I to miałem na myśli głównie. Normalny człowiek będzie bronił siebie i bliskich.
A sytuacje takie rodzą czasem dramatyczne rozwiązania.
No tak ale ciekawe czy byliby wśród tych ludzi tacy, co zabijaliby z premedytacją.
Filip napisał(a):Wracając do wniosku, potrzebna jest profesjonalnie przygotowana osoba, aby przygotować i pokierować działaniem zwykłych ludzi, aby mogli zabijać.
A jak nie miałbyś takich ludzi i sam musiałbyś podejmować decyzje o zabijaniu aby przetrwać?
RE: Zabijesz aby przeżyć? -
ro_bot - 18-10-2016
Oceniłbym swoje szanse.Przeciw liczniejszym czy lepiej uzbrojonym przeciwnikom sensowność obrony jest iluzoryczna i tylko zmniejsza szanse na przetrwanie.
Przy podobnych warunkach posłuchałbym instynktu zachowawczego.
RE: Zabijesz aby przeżyć? -
hogan - 18-10-2016
Ich byłoby dziewięciu przeciwko Tobie a więc poddałabyś bez walki i dał zabić?
RE: Zabijesz aby przeżyć? -
ro_bot - 18-10-2016
W zasadzie to jak Ty napisałaś -nie wiem.Wszystko zależałoby od sytuacji,nastroju,myślenia w danej chwili.
Takich gier niema,ale gdyby była to prawdziwa walka,poddając się możesz ocalić życie.
RE: Zabijesz aby przeżyć? -
hogan - 18-10-2016
Tematem jest założenie a więc zakładamy, że jest taka gra. Ciężko jest to sobie wyobrazić i szybciej
odpowiemy, że takie gry nie istnieją ale jak by istniały, to co?
Poddając się, ocaliłbyś życie? Nie ma takiej opcji, bo inni by Ciebie zabili.