Wasze przyzwyczajenia -
hogan - 18-08-2016
Jakie macie swoje przyzwyczajenia?
Myszka wiem, że zawsze musi mieć zimne mleko w lodówce, natomiast Amadea lubi przed snem ciepłe mleko.

Krzysiu, kocha pieski a Robocik uwielbia wycieczki rowerowe.
Napiszcie proszę, jakie macie swoje "nawyki", bez których nie umiecie wręcz funkcjonować.
RE: Wasze przyzwyczajenia -
przelotnyptak - 18-08-2016
Nawyki?
Mnóstwo.
Takie codziennie użytkowe: określony sposób ustawienia butów, bo wkładam je na pól senny bez sznurowania i jak stoją inaczej to nie mogę trafić nogą;
piwo i lektura do wanny;
poranne sprawdzenie FB;
Takie jak nałóg: dwie kawy poranne z rzędu;
spotkania z miłymi damami ;

(a poranna wizyta na forum?)
Takie jak pasja:
żeglowanie;
czytanie;
podróże autem...
RE: Wasze przyzwyczajenia -
hogan - 18-08-2016
Dobre to z tymi butami :ubawa:
Też z rana nie zawiązuje butów, bo spieszę się zawsze do wyjścia z Heronem na spacer.
A co do podobnych przyzwyczajeń, to pojemniki z kawą, zawsze muszą stać skierowane w odpowiednią stronę.
Tak, że jak rano biorę do ręki, to aby lewą ręką wziąć a prawą od razu otwierać, bo jak stoją zamknięciem do
przodu, to muszę jeszcze obrócić a potem otworzyć i to mnie irytuje
RE: Wasze przyzwyczajenia -
Wąsatka - 15-09-2016
Jak zmywam naczynia, wszystko układam na suszarce. Od największego do namniejszego lub odwrotnie.
RE: Wasze przyzwyczajenia -
hogan - 15-09-2016
Na suszarce też mam swoje przyzwyczajenia ale inne niż Twoje Wąsatko

Moje, to od prawej pokrywki(jedna lub dwie), potem małe talerzyki, następnie głębokie talerze, następnie duże
płaskie i po lewej na końcu szkło(szklanki) czy kubki.
RE: Wasze przyzwyczajenia -
Wąsatka - 15-09-2016
Hogan, już tak szczegółowo nie będę opisywać.

To raczej wynika z pedantyzmu, przynajmniej u mnie.
RE: Wasze przyzwyczajenia -
hogan - 15-09-2016
Ponoć też mam tę przypadłość :ubawa:
RE: Wasze przyzwyczajenia -
ro_bot - 15-09-2016
Pedantyzm to przypadłosć powiadacie...Chyba nie.W pokoju mogę mieć bajzel,ale w warsztacie nie mógłbym z nim funkcjonować.Na stole i podłodze nie może nic być oprócz materiałów i narzedzi aktualnie używanych.
RE: Wasze przyzwyczajenia -
hogan - 15-09-2016
Bo są dwa rodzaje pedantyzmu, pedantyzm i pedantyzm :ubawa:
RE: Wasze przyzwyczajenia -
Hendi - 26-11-2016
Ja lubię długie marszruty - oczywiście zabieram przy tym aparat i mój dwu kilogramowy obiektyw