Jak umrę to... -
hogan - 06-06-2016
Napiszcie, co pierwsze nasuwa się wam na myśl.
Jak umrzesz to... (co się stanie, co się wydarzy, co zrobisz po śmierci, etc.)
RE: Jak umrę to... -
ro_bot - 06-06-2016
Jak umrę,zlecą się sępy,nie orły.
RE: Jak umrę to... -
Siwy - 06-06-2016
Będzie tam mnie witać cała zgraja znajomych umarlaków.
Wreszcie poznam mamę.
RE: Jak umrę to... -
hogan - 06-06-2016
Z odwrotnością do innego tematu, napiszę tak:
Jak umrę to, nie chciałabym aby ktoś płakał nad moim grobem, wolałabym aby
wszyscy wspominali miło spędzone chwile i aby bawili się, tańczyli, śpiewali i jedli.
RE: Jak umrę to... -
Filip - 10-06-2016
Nie będzie mnie już nic obchodzić.
RE: Jak umrę to... -
hogan - 10-06-2016
No Ciebie już nie ale przed śmiercią, możesz to sobie rozważyć i zastanowić się jak wolałabyś aby inni
Ciebie pamiętali
RE: Jak umrę to... -
bonaparte - 10-06-2016
Będę w piekle. Tam spotkam Janis Japlin, Hendrixa i Hitlera i założymy zespół grajacy fusion. Ja na basie, Hitler na perkusji. Jak Bob Dylan dolaczy to będzi na harmonijce grał.
RE: Jak umrę to... -
karbon - 11-06-2016
Jak umrę to podobnie jak Filip... Gdzieś mam to co będzie bo nie będę miał na to wpływu... Wiem tylko że kilka osób czasami za mną zatęskni (to nie narcyzm bo wiem że mnie kilka osób bardzo lubi. To miłe jest) ale czas zrobi swoje i pójdę w zapomnienie. Jedynie 1 listopada może ktoś świeczkę zapali i tyle...