Doceniaj innych -
hogan - 06-06-2016
Zapamiętaj jedną zasadę. Ktoś, nie będzie pamiętał, co mu dobrego zrobiłeś lub w czym
pomogłeś ale będzie pamiętał, jak się przy Tobie czuł.
Zadbaj więc o to, przez nie zwracanie uwagi na to kto jakim jest, w jakim zawodzie pracuje
ale za to, że w ogóle jest.
RE: Doceniaj innych -
Siwy - 06-06-2016
Bardzo trafne. Bowiem może się okazać że w pobliżu mało kto jest.
RE: Doceniaj innych -
hogan - 06-06-2016
Jak reagujesz na ludzi, gdy są w pobliżu?
RE: Doceniaj innych -
Siwy - 06-06-2016
(06-06-2016, 20:39 )hogan napisał(a): Jak reagujesz na ludzi, gdy są w pobliżu? 
Teraz to zawsze się śpieszę, ale mówię że zaraz wracam.
Dawniej to raczej nie lubiłem i mało kiedy bywałem sam. Chyba że bardzo się uparłem, lubiłem jednak ludzi. Teraz też, lecz nie umieją się znaleźć w sytuacji.
Podobnie bywa z rozmowami telefonicznymi. Jednak pisanie typu forum czy priv np na FB pozwala mi całkiem nie zdziczeć.
RE: Doceniaj innych -
hogan - 06-06-2016
Nie wiem jak inni ale mnie nigdy nie interesowało kto i gdzie pracuje, czym się zajmuje, itd.
Ale w sensie, że chciałabym to wiedzieć aby jakoś wykorzystać lub sklasyfikować.
Tylko w takim sensie mnie interesuje, że jak na przykład zejdziemy na jakiś temat, który
prowadzi do zadania takich pytań. Ale i tak to wlatuje jednym uchem a drugim wylatuje. :lol:
Nieraz miałam takie sytuacje, że ktoś mi powiedział coś w tym sensie: Nie pamiętasz, przecież
Ci mówiłam/ łem gdzie pracuję?
No i właśnie nie pamiętam, bo nie zbieram takich informacji ale w czasie oczywistej rozmowy
z tym związanej, mogę zapytać, mimo że na drugi dzień już nie będę pamiętała.
Nigdy mnie nie interesowało kto i ile zarabia, bo na przykład, są ludzie co bardzo się tym interesują
a potem mają tematy do nieprzychylnych komentarzy. Dla mnie człowiek, to człowiek, bez
względu na to jaki by był. Zdarzyło mi się niejednokrotnie, że ktoś zapytał, to ile Twój tata ma
emerytury? Odpowiadam, że nie mam bladego pojęcia ale już moja siostra, wie co do złotówki...