Muzyka a charakter -
rewind - 14-05-2016
Właśnie przeczytałem,że rodzaj słuchanej muzyki (folk, pop, country, disco, klasyczna, jazz) świadczy o charakterze człowieka.
Podobno najbardziej inteligentni słuchaja jazzu, a najgłupsi popu i country

Jazzu n ie lubie, country niektore tak, pop czesciowo tez, i inne.
Z czego płynie prosty wniosek,że jestem głupi

Byc moze.
Ale:
1.W wieku okolo 18 lat robiłem test IQ.Podobno wynik wyniósł 140.
2.W wieku około 35 lat robiłem kolejny test IQ przy okazji badan psychotechnicznych na prawo jazdy zawodowe.Nie wiem ile wyniosł wynik,ale jako pierwszy oddałem skończony test prowadzącej (obrazki -dobieranie, uzupelnianie cyfr itp.), a ona powiedziała,że jestem "gwiazdą".
Biorąc pod uwagę te informacje, cos mi sie nie zgadza

Bo albo:
-zgłupiałem na stare lata-calkiem mozliwe,ale glupieje sie "proporcjonalnie", tzn.sa przeliczniki na IQ zaleznie od wieku,
-albo sa wyjątki od schematu słuchania muzyki i zaliczam sie,
-albo cały schemat jest diabła wart
napisałęm o tym bo jestem ciekaw przyczyny,ze sie nie zgadza.
jezeli faktycznie jestem glupi uznam ,ale jakos mi sie nie wydaje
RE: Muzyka a charakter -
bonaparte - 15-05-2016
Powiedz czego słuchasz a dowiem się kim jesteś
Naukowcy starają się zbadać nasze głowy na wszystkie sposoby. Ostatnie ich odkrycie dowodzi, że to jaką mamy osobowość wpływa na rodzaj muzyki jakiej słuchamy. Nic dziwnego, że pytanie "Czego słuchasz" jest jednym z pierwszych jakie zadajemy nowopoznanej osobie z którą chcemy utrzymywać kontakt. Podświadomie dopasowujemy rodzaj muzyki do konkretnych cech osobowości, które nam odpowiadają lub nie.
Za badanie wpływu osobowości na rodzaj słuchanej muzyki zabrało się kilka grup naukowców z Wielkiej Brytanii i Australii. Jason Rentfow sprawdzał zależność między poziomem inteligencji a rodzajem słuchanej muzyki. Według wyników jego badań, najinteligentniejsze są osoby które preferują jazzowe klimaty lub muzykę klasyczną. Okazuje się, że nie tylko rodzaj muzyki, ale nawet preferencje co do wykonawców zależą od naszej inteligencji. Jeśli lubisz U2, Radiohead lub Boba Dylana masz pewność, że zaliczasz się do zacnego grona osób ponadprzeciętnie inteligentnych. Nie wiele niższy poziom inteligencji mają fani Franka Sinatry, Boba Marleya, Beatlesów, Queen lub Jimmiego Hendrixa. Niestety zdecydowanie gorzej w badaniach na inteligencję wypadły osoby, które preferują muzykę Beyonce lub Justina Timberlaka.
Najnowsze badania pod kierownictwem Adriana Northa z Edynburga doprowadziły do stworzenia ogólnej charakterystyki osób słuchających różnych rodzajów muzyki. North przebadał ponad 36 tysięcy pracowników wybierając do badania aż 104 style muzyki by usystematyzować gatunki według osobowości badanych osób. Oto rezultaty:
Fani bluesa – cechują się wysoką samooceną, kreatywnością, łagodnością i spokojem (swoją drogą inne badania dowiodły, że niestety częściej niż miłośnicy innych rodzajów muzyki piją alkohol i dostają mandaty za nadmierną prędkość)
Fani jazzu – maja wysokie poczucie własnej wartości, są kreatywni i swobodni
Fani muzyki klasycznej – to przede wszystkim osoby z wysokim poczuciem własnej wartości, kreatywni introwertycy
Fani rapu – charakteryzują się wysoką samooceną
Fani opery – to osoby z wysoką samoocena, kreatywne i bardzo delikatne. Jak wynika z innych badań osoby ze słabością do opery mają również większe niż pozostali miłośnicy muzyki skłonności samobójcze.
Fani country – są pracowici, nieśmiali i konwencjonalni
Fani popu – są pracowici, konwencjonalni
Fani reggae – cechuje ich wysoka samoocena, lenistwo, towarzyskość, łagodność i spokój
Fani dance – są kreatywni, ale za to niedelikatni
Fani muzyki indyjskiej – mają niską samoocenę, ale są kreatywni, nie lubią ciężkiej pracy
Fani rocka/ heavy metalu – są łagodni, spokojni, kreatywni, mają niską samoocenę i nie lubią ciężkiej pracy
Fani muzyki z list przebojów – cechują się wysoką samooceną, pracowitością i łagodnością, lubią towarzystwo jednak nie są za bardzo kreatywni
Fani soulu – mają wysokie poczucie własnej wartości, są kreatywni, łagodni i spokojni.
Źródło: psychospace.pl
RE: Muzyka a charakter -
hogan - 15-05-2016
Prawdziwe testy IQ są objęte zakazem publikowania i nikt nie zna tych testów.
Takie testy, są otwierane włącznie dla osób wybitnie uzdolnionych.
Na przykład dla dzieci, które z powodu wysokiej inteligencji i nad wymiar obeznania w nauce
ponad przeciętnego ucznia, przechodzą z klasy do klasy, zaliczając tylko określone zadania
bez konieczności "chodzenia" do szkoły przez cały rok.
A więc testy jakie wykonywałeś, z pewnością nie były prawdziwymi testami IQ.
Nie musisz przejmować się tym co wypisują, bo to zwyczajne bzdury.
Nie po stylu muzyki ocenia się człowieka ale po tym czy umie kochać muzykę.
Nie ma tu mowy o stylu ale o muzyce a więc nie ma też różnicy jakiej muzyki słucha.
RE: Muzyka a charakter -
rewind - 15-05-2016
(15-05-2016, 8:20 )hogan napisał(a): Prawdziwe testy IQ są objęte zakazem publikowania i nikt nie zna tych testów.
Takie testy, są otwierane włącznie dla osób wybitnie uzdolnionych.
Na przykład dla dzieci, które z powodu wysokiej inteligencji i nad wymiar obeznania w nauce
ponad przeciętnego ucznia, przechodzą z klasy do klasy, zaliczając tylko określone zadania
bez konieczności "chodzenia" do szkoły przez cały rok.
A więc testy jakie wykonywałeś, z pewnością nie były prawdziwymi testami IQ.
Nie musisz przejmować się tym co wypisują, bo to zwyczajne bzdury.
Nie po stylu muzyki ocenia się człowieka ale po tym czy umie kochać muzykę.
Nie ma tu mowy o stylu ale o muzyce a więc nie ma też różnicy jakiej muzyki słucha.
Testy dostałęm od psychologa do wypełnienia.
Pewnie muzyka swiadczy jakos o IQ,skoro wielu o tym pisze.Ale widac nie wszystkich jednakowo mozna ocenic, bo to jest teoria,a zycie zyciem i sa odchylki.
RE: Muzyka a charakter -
rewind - 15-05-2016
Nie moge edytowsc, wiec kolejny wpis.
Myslisz,ze testy, które wypełniałem, były "lewe"?
Nie wiem, wszystko mozliwe.
Test nr 1 był w szkole, test nr 2 w Zakłądzie Doskonalenia Zawodowego w Krakowie ul.Dietla na prawo jazdy zawodowe.
Jeszcze potem robilem takie testy w internecie,ale nie przytaczam bo nie sa wiarygodne.
RE: Muzyka a charakter -
hogan - 15-05-2016
Mogłeś wypełniać takie testy ale nie są to testy prawdziwe, co wskażą właściwe IQ i wiele a nawet prawie
wszyscy, mylą zwykłe testy od profesjonalnych... no chyba, że byłeś dzieckiem wybitnie uzdolnionym, wtedy
zmienia to postać rzeczy i nie chodziłbyś 8 lat do szkoły a na przykład 7 lat albo może tylko rok.
Na prawo jazdy w stu procentach, nie robi się testów IQ
RE: Muzyka a charakter -
bonaparte - 15-05-2016
Wątpie, żeby muzyka wpływała na IQ, czy IQ na muzykę jaką się słucha. Zdecydowana większość osób jakie znam słucha raczej rzeczy jakie lecą w radio, tzn. przeboje i niezbyt wgłębia się w muzykę. Ważne żeby coś leciało w tle.
RE: Muzyka a charakter -
rewind - 15-05-2016
(15-05-2016, 18:31 )hogan napisał(a): Mogłeś wypełniać takie testy ale nie są to testy prawdziwe, co wskażą właściwe IQ i wiele a nawet prawie
wszyscy, mylą zwykłe testy od profesjonalnych... no chyba, że byłeś dzieckiem wybitnie uzdolnionym, wtedy
zmienia to postać rzeczy i nie chodziłbyś 8 lat do szkoły a na przykład 7 lat albo może tylko rok. 
Na prawo jazdy w stu procentach, nie robi się testów IQ
Nie wiem czy bylem wybitny, ale chodzilem normalnie jak wszyscy.Matka nawet kiedys chciala zrobic mi indywidualny tok nauki, bo byly ze mna problemy w szkole,ale w koncu zrezygnowala.
To bylo prawo jazdy zawodowe.Test byl na IQ.Ale moze inny niz prawdziwy (skrocony, itp.), nie wiem.
RE: Muzyka a charakter -
hogan - 15-05-2016
Muzyka może wpływać na człowieka i na jego emocje ale nie na IQ.
Ale też, nie ma znaczenia jaka to jest muzyka, bo to zależy od człowieka, jego nastawienia, nastroju i danej chwili.
Nikt chyba inteligentny, nie będzie w czasie pogrzebu słuchał muzyki dyskotekowej albo w innych podobnych
przypadkach.
Lubię różną muzykę a więc tym bardziej takie coś u mnie się nie potwierdza, bo na przykład z rana, lubię osłuchać
muzyki klasycznej. Po południu coś z Indiańskiej, wieczorem dyskotekowej, itd. Czy też powiedzmy, gdy będę
smutna, to włączę coś smutnego albo aby się bardziej nie dołować, na przekór włączę coś na rozweselenie.
I tu poraz drugi zasada jest złamana, bo skoro przy jednej emocji mogę słuchać smutnych i tak samo wesołych
utworów, to już wyklucza, że ma to wpływ na inteligencję ale ma co jedynie na emocje.
W szkole mogłeś mieć testy na predyspozycje, czy kwalifikujesz się do nauki lub do przejścia do następnej klasy.
Do zawodu, mogły to być testy sprawdzające wzrok, jazdę, słuch, itd.
RE: Muzyka a charakter -
rewind - 15-05-2016
Powtarzam

Mialem w ZDZ test na IQ.Nie tylko ja, cala grupa.na sluch i wzrok oraz refleks tez,ale na IQ najpierw.Potem tych co byli w normie puscili dalej.
W szkole nie wiem po co był test, moze na predyspozycje.Klopoty ze mna w szkole nie polegaly na tepocie,ale na lenistwie

Kiedy mialem korepetytora w ciagu kilku dni wkulem pol roku matmy i zdalem na 4 cale polrocze.Mialem problem z nauka w szkole-glupi wykladowca, moje lenistwo, zbiorowy tryb nauki.Kiedy przenioslem sie do liceum OO.Pijarow, nie mialem problemow z nauka, wystarczy,ze uwazalem na lekcji.Tam byli o wiele lepsi nauczyciele niz w panstwowym.
No dobra, szkoda czasu bo i tak nie pamietam.
Muzyka:
Widocznie jest zaeznosc miedzy rodzajem sluchanej musyki a IQ, jezeli ktos to opracowal.
Ale nie na zasadzie,ze jesli sluchasz jazzu to jazz wyrabia u Ciebie wysoki iloraz IQ.
Tylko,ze jesli sluchasz jazzu, to ten fakt swiadczy,ze masz juz wysoki iloraz IQ.