Twoje życie -
hogan - 05-08-2014
Czy zastanawiałaś/łeś się kiedy, bez czego Twoje życie nie miałoby sensu?
I nie chodzi o zdrowie, pieniądze czy rodzinę, co najczęściej w takich pytaniach wymieniamy ale o takie sprawy i rzeczy, bez których ciężko byłoby Ci żyć.
Ja bez przyrody nie wyobrażam sobie życia. Kiedyś tak sobie myślałam, że jak ktoś by mnie więził albo jakby (tfu, tfu, odpukać w niemalowane) tak się zdarzyło, że byłabym w więzieniu za jakieś przestępstwo, to wymyślałam sposoby jak w takie "życie" wprowadzić chociaż odrobinę przyrody. I wymyśliłam, że udałoby mi się przemycić kilka ziarenek kwiatków, czy innych roślin albo czegoś co kiełkuje na wierzchu bez ziemi, choćby rzeżucha i to rozłożyłabym za oknem przez kraty, tam ziarenka miałby słońce i deszcz i wiatr i może by coś zawsze wykiełkowało a jaka to by była radość, że jest, że rośnie, że się udało.

Takie maleństwo jakby wykiełkowało to dbałabym jak o największy cud na ziemi a dziś, ot tak na co dzień, czy też tak dbamy o roślinki? Ja na pewno nie bo chodzę na spacer z Heronem i razem deptamy trawę.
Jak więc czegoś zabraknie, to z pewnością później bardziej to cenimy.
Nie wyobrażam sobie życia bez zwierzaka przy boku. Wcześniej była Hera, jak zabrakło Hery to czas poświęcałam Brygadzie W(wróbelkom) a teraz mam Herona. Wiem, jestem tego pewna, że jak nie mam żadnego zwierzaka przy sobie, to czuję się źle.
Nie wyobrażam sobie, jakby miało zabraknąć mego syna. Najgorszym chyba jest, gdy matka musi pożegnać dziecko nad grobem a nie odwrotnie.
Nie wyobrażam sobie gdy będę musiała pożegnać moich rodziców, chociaż z jednej strony cieszy mnie fakt, iż nie jestem zżyta z rodzicami na co dzień, bo wtedy rozstanie jest bardziej bolesne.
Nie wyobrażam sobie życia bez mojej kawy.
RE: Twoje życie -
Roślinka - 08-09-2014
Tylko moje ??..nie wyobrażam sobie życia bez tańca
RE: Twoje życie -
hogan - 08-09-2014
No ja musiałam sobie wyobrazić, czasem życia zmusza nas do czegoś, bez czego nie możemy się obejść...
RE: Twoje życie -
Roślinka - 08-09-2014
Mnie to chyba musieliby nogi uciąć

..thu, tfu
RE: Twoje życie -
ożeszek podziemny - 08-09-2014
Moje życie nie ma sensu.
RE: Twoje życie -
hogan - 08-09-2014
(08-09-2014, 14:46 )ożeszek...podziemny napisał(a): Moje życie nie ma sensu.
Aż tak źle? Bardzo współczuję

Może byłabym w stanie jakoś pomóc?
(08-09-2014, 14:44 )Roślinka napisał(a): Mnie to chyba musieliby nogi uciąć
..thu, tfu
Daj Ci Bozia zdrowie
RE: Twoje życie -
Roślinka - 08-09-2014
(08-09-2014, 14:46 )ożeszek...podziemny napisał(a): Moje życie nie ma sensu.
Dlaczego ?
RE: Twoje życie -
ożeszek podziemny - 08-09-2014
(08-09-2014, 15:04 )hogan napisał(a): Aż tak źle? Bardzo współczuję
Może byłabym w stanie jakoś pomóc? 
Tak, zdejmij mi ostrzeżenie. :cray:
(08-09-2014, 15:09 )Roślinka napisał(a): (08-09-2014, 14:46 )ożeszek...podziemny napisał(a): Moje życie nie ma sensu.
Dlaczego ?
Bo mam ostrzeżenie.
RE: Twoje życie -
Roślinka - 08-09-2014
ożeszek tutaj jest tak, że jak kto zasłuży tak ma..jak w życiu :ubawa:
RE: Twoje życie -
Siwy - 08-09-2014
Będę tym się martwił kiedy przybierze jakiś konkretny sens.