Fasolka po bretońsku -
mysz - 22-03-2016
RE: Fasolka po bretońsku -
bonaparte - 02-09-2020
Nie ma lepszego dania niż fasolka po bretońsku.
RE: Fasolka po bretońsku -
Siwy - 02-09-2020
U nas kiedyś w barze takim była super.
Ale to jak byłem dzieckiem, to za Katarzyny Wielkiej było
Znaczy dawno.
Budynek jeszcze stoi, tyle że bank tam ma siedzibę
O Tarnowie piszę, nie o tej metropolii co teraz mieszkam
RE: Fasolka po bretońsku -
cichutkiszept - 02-09-2020
A ja dziś zrobiłam i bardzo dobra była
RE: Fasolka po bretońsku -
Dezyderiusz - 02-09-2020
Do Bretanii ją można sprzedawać.Niech poznają naszą rodzimą kuchnię żercy owoców morza i maślanych ciasteczek.
RE: Fasolka po bretońsku -
hogan - 03-09-2020
Fasolkę czy bigos albo gołąbki i kartacze, zawsze robią w takiej ilości, że mogę wojsko nakarmić

A swoją drogą, uwielbiam wszelkie takie dania kociołkowe, zwłaszcza na jesieni.
RE: Fasolka po bretońsku -
karbon - 03-09-2020
Ciężkie danie. Też uwielbiam jednogarnkowe, sycące itd...
Jednak dla mnie "za ciężkie".
Wolę gulasz, leczo, bogracz itd...
RE: Fasolka po bretońsku -
bonaparte - 06-09-2020
https://pl.wikipedia.org/wiki/Breto%C5%84czycy
Bretończycy przybyli z Brytanii do Bretonii więc być może jest to takie jakby z Brytanii danie, a nie francuskie więc może dlatego dobre.
Francuskie jedzenie nie jest za dobre według mnie. Przynajmniej ja nigdy nie jadłem nic dobrego francuskiego.
RE: Fasolka po bretońsku -
hogan - 06-09-2020
Boni, to nie jest danie francuskie, brytyjskie ani bretońskie. To zwykłe polskie danie