Uproszczenie prawa budowlanego -
hogan - 04-08-2014
Projekt noweli prawa budowlanego, przygotowany przez resort infrastruktury i rozwoju ma ułatwić budowę m. in. domów jednorodzinnych, uprościć procedury administracyjne i przyśpieszyć uzyskiwanie zgód na użytkowanie.
Zmiany - jak zakładają autorzy projektu - mają zmniejszyć obciążenia administracyjne inwestorów budowlanych i przyspieszyć proces uzyskiwania zgody na budowę. Wskazali też, że "symbolicznym odzwierciedleniem, jakości regulacji" dotyczących budownictwa, jest pozycja Polski w rankingu "Doing Business" prowadzonym przez Bank Światowy. W raporcie za rok 2013 Polska - pod względem łatwości uzyskiwania pozwolenia na budowę - zajęła 161 miejsce na 185 badanych państw.
Nowela zakłada zniesienie wymogu uzyskiwania decyzji o pozwoleniu na budowę w odniesieniu do domów jednorodzinnych, "których obszar oddziaływania mieści się w całości na działce lub działkach, na których zostały zaprojektowane". Obowiązek uzyskania pozwolenia, w takich przypadkach - według zapisów projektu - ma być zastąpiony zgłoszeniem z projektem budowlanym.
Nowelizacja rozszerza także katalog obiektów budowlanych oddawanych do użytku na podstawie zawiadomienia o zakończeniu budowy.
Więcej tutaj:
http://finanse.wp.pl/kat,1034079,title,Na-najblizszym-posiedzeniu-rzad-zajmie-sie-uproszczeniem-prawa-budowlanego,wid,16795825,wiadomosc.html?ticaid=113347
Co o tym myślicie, czy to wyjdzie na dobre?
RE: Uproszczenie prawa budowlanego -
przelotnyptak - 04-08-2014
Ułatwi inwestowanie. Może jeszcze bardziej pozwolić na bezhołowie, o którym było w innym wątku. Choc jest juz tak źle, ze chyba lepiej uprościc procedury.
RE: Uproszczenie prawa budowlanego -
hogan - 04-08-2014
Mówią, że Polak zawsze mądry po czasie, może i teraz tak będzie?

Okaże się, że ludzie zaczną budować domy hurtowo co wcale nie musi być dobre...
RE: Uproszczenie prawa budowlanego -
bonaparte - 04-08-2014
Moim zdaniem trzeba powołać specjalny urząd by pilnował czy ludzie budują domki jednorodzinne prawidłowo, a następnie urząd który będzie pilnował tego urzędu czy dobrze pilnuje i powinno być w porządku. Nigdy nie wiadomo czy obywatel postawi np. domek jednorodzinmny do góry nogami, trzeba więc obywatela mieć na oku, co buduje.
RE: Uproszczenie prawa budowlanego -
hogan - 04-08-2014
Ja proponuję pierwszego kandydata na te stanowisko: Bonapartego! :radocha:
RE: Uproszczenie prawa budowlanego -
bonaparte - 04-08-2014
ja bym na coś takiego nie pozwolił... To jest jak jest samowolka, ludzie budują sami co chcą, i potem nie mają gdzie mieszkać.
Kolejny przykład. O tym właśnie pisałem, co się dzieje jak nie ma państwowej kontroli.
RE: Uproszczenie prawa budowlanego -
hogan - 04-08-2014
Ten pierwszy to nie wiem co to jest bo maleńkie.
A ten drugi, no to akurat jest projekt artystyczny i bardzo chętnie odwiedzany przez turystów, którzy celowo tylko po to tam przyjeżdżają aby zobaczyć.
RE: Uproszczenie prawa budowlanego -
przelotnyptak - 05-08-2014
Ten pierwszy stoi na ul. Bohaterów Monte Casino w Sopocie. Rewelacja!
RE: Uproszczenie prawa budowlanego -
hogan - 05-08-2014
I ja nic o tym nie wiem... ech, trzeba nadrobić zaległości....
I faktycznie znalazłam
Sopot: Krzywy Domek wśród najdziwniejszych budynków świata
http://podroze.dziennik.pl/polska/nad-morzem/galeria/417655,1,krzywy-domek-w-sopocie-wsrod-najdziwniejszych-budynkow-swiata.html
RE: Uproszczenie prawa budowlanego -
Siwy - 05-08-2014
(04-08-2014, 18:25 )bonaparte napisał(a): Moim zdaniem trzeba powołać specjalny urząd by pilnował czy ludzie budują domki jednorodzinne prawidłowo, a następnie urząd który będzie pilnował tego urzędu czy dobrze pilnuje i powinno być w porządku. Nigdy nie wiadomo czy obywatel postawi np. domek jednorodzinmny do góry nogami, trzeba więc obywatela mieć na oku, co buduje.
Wcale nie potrzeba. role taką pełnią "dobrzy" sąsiedzi. Nawet po istotnej zmianie prawa budowlanego w 94 miało powstać coś w rodzaju policji budowlanej, życie to zweryfikowało. Po prostu na o łamaniu czasami bzdurnych przepisów, urząd musi reagować.
Zatem jeśli powstają wszelakie buble to świadczy jedynie o "braku czujności" owych "dobrych" sąsiadów lub lukach w znajomości przepisów czy planu zagospodarowania terenu i innych.
A tak przy okazji to prawo budowlane u nas jest co trochę poprawiane, łagodzone lub staje się bardziej restrykcyjne.