Kordialne
Wiedźmin - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: PASJA (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=32)
+--- Dział: Pozostałe hobby (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=189)
+--- Wątek: Wiedźmin (/showthread.php?tid=2133)

Strony: 1 2


Wiedźmin - bonaparte - 02-01-2016

Albo Gry o Wiedzminie, na razie powstały trzy.
Obecnie gram w część 2, bo w końcu mam komputer który to uciągnię. 


Zaletą gry jest fabuła i że mamy duży wpływ na jej przebieg. 
Jest też ciekawy systme walki.
Wadą gry jest prymitywny i wulgarny humor.


RE: Wiedźmin - hogan - 02-01-2016

W tej grze trzeba walczyć a więc to już nie jest gra dla mnie  ubawa2


RE: Wiedźmin - Siwy - 03-01-2016

(02-01-2016, 22:05 )hogan napisał(a):  W tej grze trzeba walczyć a więc to już nie jest gra dla mnie  ubawa2

Czemu???


RE: Wiedźmin - hogan - 03-01-2016

Bo mnie wkurzają naparzanki, już z tego wyrosłam   :lol:


RE: Wiedźmin - karbon - 03-01-2016

Gry nie znam ale w filmie bardzo podoba mi się dźwięk. Na bardzo wysokim poziomie.
Ogólnie film także uważam za bardzo dobry.


RE: Wiedźmin - hogan - 03-01-2016

Wiesz chyba, że to filmy powstają na podstawie gier a nie odwrotnie?  ubawa
Także dziwne to trochę dla mnie, że gry nie znasz.


RE: Wiedźmin - bonaparte - 03-01-2016

Film Wiedźmin powstał dawno, gra później powstała i wszytskie są na podstawie książek Sapkowskiego. 

Myślę że Karbonowi chodziło o ten zwiastun który zapodałem w pierwszym poście oczko

A jeśli o film fabularny to rzeczywiście muzyka była w nim bardzo dobra. 

Moja ulubiona scena z filmu Wiedźmin:



Najlepszy jest Stępień


RE: Wiedźmin - hogan - 03-01-2016

Pierwszy film o Wiedźminie, powstał w 2001 roku a serial w 2002 roku.
Pierwsza gra komputerowa o Wiedźminie, powstała w 2012 roku a więc masz rację w tym przypadku  ubawa2


RE: Wiedźmin - bonaparte - 03-01-2016

Pierwsza gra powstała dużo dawniej około 2008 w nią grałem.


RE: Wiedźmin - Adamus123 - 03-01-2016

"Wiedźmin 3 Dziki Gon" i konsolę PS4 kupiła sobie moja "uboga" cioteczka, ale tuż przed świętami łaskawie pozwoliła mi pograć.
Zacząłem w miejscu gdzie  trzeba pokonać jakiegoś Golema ale nawet po wielu podejściach nie udało mi się tego dokonać. :dashi:
 - To trudne, nie przejdę- powiedziałem- jak go pokonać..?
- Gdybym wiedziała jak to zrobić- odpowiedziała- nie dopuściłabym cię do Pada"....

Jak ktoś wie jak pokonać Golema, niech mi da kilka rad, może uda mi się cioteczce utrzeć nosa... gwizdze