Twoje miejsce modlitw -
hogan - 19-08-2015
Nie każdy popiera wygląd i bogactwa jakie są w kościołach, nie każdemu też podobają się budynki ogromne a innym wręcz małe.
Jakie Ty masz wyobrażenie o idealnym miejscu do gromadzenia się wiernych(bez znaczenia jaka to religia), gdzie mogliby
oddawać cześć swemu Bogowi?
RE: Twoje miejsce modlitw -
ro_bot - 19-08-2015
Bogactwo kościołów miało wywołać w wiernych poczucie onieśmielenia względem sacrum.
Myślę,że miejsce nie ma dużego znaczenia.Najważniejsze jest poczucie przynależności do wspólnoty wiernych wyznających tę samą religię.
RE: Twoje miejsce modlitw -
hogan - 19-08-2015
No ale ja pytam właśnie o te miejsce... hym... nie ma dla Ciebie znaczenia?
No ok, można i tak
RE: Twoje miejsce modlitw -
Siwy - 19-08-2015
(19-08-2015, 19:50 )hogan napisał(a): gdzie mogliby
oddawać cześć swemu Bogowi?
Wszędzie.
Ale ponieważ w Tabernakulum jest Najświętszy Sakrament to bytność w kościele nie zaszkodzi, chyba że jest mały i w upał jest duszno i wszystkie miejsca siedzące pozajmowane. To może zaszkodzić, no ale czego dla zbawienia grzesznej duszy się nie robi.
Najlepiej jednak to w górach skalistych przy rozgwieżdżonym niebie.
Tylko że wtedy nie myślałem o tym.
RE: Twoje miejsce modlitw -
hogan - 19-08-2015
To ładne wyobrażenie masz, gdzieś w górach ale modlitwy tylko nocą?
RE: Twoje miejsce modlitw -
Siwy - 19-08-2015
(19-08-2015, 22:14 )hogan napisał(a): To ładne wyobrażenie masz, gdzieś w górach ale modlitwy tylko nocą? 
Mało kiedy mam do tego natchnienie, ale ta sytuacja pewnie teraz mogła by mnie skłonić do jakiś głębszych rozmów ze Stwórcą.
RE: Twoje miejsce modlitw -
hogan - 19-08-2015
Wyobrażam sobie takie coś... nie kościół jakie aż mnie odstraszają wyglądem lecz mały niski domek gdzieś na łonie natury.
Mogłabym w zacisznym miejscu usiąść, deszcz na głowę by nie padał a natura ukoiłaby nerwy, stres i kołatanie serca.
W takim miejscu chciałabym spotykać się z wiernymi i miło razem spędzać czas.
Po modlitwach żeby było można zrobić na przykład grilla czy ognisko, pośpiewać z akompaniamentem gitary...
Żeby nie było żadnych wizerunków o wyobrażeniu Boga czy jego Syna Jezusa, żeby nie było krzyży i wszelkich bogactw.
Aby to było ciche i zarazem bardzo skromne miejsce.
RE: Twoje miejsce modlitw -
Filip - 20-08-2015
Pierwsza podstawowa sprawa. Do kościołów chrześcijanie nie chodzą żeby się modlić, tylko po to by sprawować ofiarę w postaci mszy.
Jeżeli chodzi o modlitwę to myślę, że miejsce gdzie jest grill i zabawa nie jest dobrym miejscem. W takich miejscach jak opisuje hogan, trzeba sie dobrze bawić, być wsród znajomych i z tego czerpać przyjemność.
Dla mnie najlepszym miejscem na modlitwę jest dom
RE: Twoje miejsce modlitw -
hogan - 20-08-2015
Jak pamiętam, zawsze chodziłam do kościoła modlić się a co do opisu mego, to napisałam, że PO MODLITWIE wspólnie
spędzony czas. To dobra rozrywka a człowiek tego potrzebuje. Sam Jezus też się bawił, mamy opis choćby
z wesela gdzie wodę zamienia w wino.

Dom to nie to samo co kościół a mi chodzi jak wyobrażacie sobie wymarzony, idealny kościół.
RE: Twoje miejsce modlitw -
Lenovo - 19-10-2015
Raczej miejsce nie ma wiekszego znaczenia, co zresztą, podkreślił to ap.Paweł przy pewnej okazji:
Toteż Paweł stanął pośrodku Areopagu i rzekł:„Mężowie ateńscy, widzę, że we wszystkim zdajecie się żywić większą niż inni bojaźń przed bóstwami. Na przykład przechodząc i uważnie oglądając wasze przedmioty kultu, znalazłem także ołtarz, na którym napisano: ‚Nieznanemu Bogu’. Co więc — nie znając — traktujecie ze zbożnym oddaniem, to wam ogłaszam. Bóg, który uczynił świat i wszystko, co na nim, ten, będąc Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach ręką zbudowanych"(Dzieje Apostolskie 17:22-24).