Nowa armia w Europie? -
organista - 28-06-2015
"Na linii frontu". Plan utworzenia Europejskiej Unii Obronnej. "Obecna sytuacja jest nie do przyjęcia"
Guy Verhofstadt, szef frakcji ALDE w Parlamencie Europejskim, ogłosił plan utworzenia Europejskiej Unii Obronnej (EDU). Zadaniem tworzących ją oddziałów miałoby być wspieranie NATO w zapewnianiu bezpieczeństwa w Europie. Europosłowie twierdzą, że obecna sytuacja wojskowa kontynentu "jest nie do przyjęcia", ale brutalne realia sprawiają, że utworzenie nowej formacji będzie bardzo trudne. Ewentualna realizacja tego planu może być bardzo ryzykowna dla Europy, m.in. z uwagi na dublowanie struktur i kompetencji.
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/na-linii-frontu-plan-utworzenia-europejskiej-unii-obronnej-obecna-sytuacja-jest-nie/k54dgj
RE: Nowa armia w Europie? -
hogan - 28-06-2015
Nie mają widocznie na co kasy wydawać :zolzakaka: Nie pomyślą nad głodującymi i bezdomnymi ale bardziej armia im potrzebna, TCHÓRZE! :dashi:
RE: Nowa armia w Europie? -
Filip - 28-06-2015
Dwie wojny światowe pokazały, że pokój w Europie jest niemożliwy bez udziału Stanów Zjednoczonych. Wydawało sie, że wszyscy myślący politycy w Europie to zrozumieli. Okazuje się, że jednak nie.
RE: Nowa armia w Europie? -
hogan - 28-06-2015
Po jaką cholercię nawołują do pokoju, wcinają się tam gdzie nie trzeba a teraz armia im potrzebna?
No istna paranoja! :zolzakaka:
RE: Nowa armia w Europie? -
Siwy - 28-06-2015
(28-06-2015, 15:05 )Filip napisał(a): Dwie wojny światowe pokazały, że pokój w Europie jest niemożliwy bez udziału Stanów Zjednoczonych. Wydawało sie, że wszyscy myślący politycy w Europie to zrozumieli. Okazuje się, że jednak nie.
Zgadza się i zamiast tworzyć jakąś niby armię co i tak by nie chciał jej nikt utrzymywać i plątała by się tylko pod nogami struktur NATO, to lepiej niech swoje armie modernizują i płacą na nie odpowiednio i rzetelnie .
Wiele jest do wykorzystania jak np. organizacje paramilitarne np. u nas. Całkiem nie najgorsze te szkolenia i treningi mają i opłacają sobie zakup amunicji( gdzie wykorzystują jej więcej niż normalne wojsko).