Ekstremalna jazda busem w Himalajach -
hogan - 19-05-2015
Lepiej niż w Monte Carlo jeździ się tylko w Himalajach! Tutaj droga nie jest ani asfaltowa, ani nie ma ochronnych barierek. Żeby jechać tą trasą, trzeba mieć naprawdę stalowe nerwy. Albo po prostu brać coś mocnego i niekoniecznie legalnego.
Odważylibyście się na taką wycieczkę? :zdziwienieke:
RE: Ekstremalna jazda busem w Himalajach -
Wąsatka - 24-04-2018
Musiałby mi ktoś zapłacić. Wolałabym iść jak ta osoba przed samochodem.
RE: Ekstremalna jazda busem w Himalajach -
jozekkg - 25-04-2018
Dziękuję. Ja pójdę raczej pieszo za busem.
RE: Ekstremalna jazda busem w Himalajach -
hogan - 25-04-2018
:ubawa:
Nie ma jaż odważnych na tym świecie, jestem zawiedziona
RE: Ekstremalna jazda busem w Himalajach -
Wąsatka - 25-04-2018
Taaa, a Ty Hogan na parterze boisz się okna myć.
RE: Ekstremalna jazda busem w Himalajach -
hogan - 25-04-2018
Tylko, że ja od wypadku mam lęk wysokości

Dawniej żadna wysokość nie była mi straszna.
RE: Ekstremalna jazda busem w Himalajach -
Wąsatka - 25-04-2018
To zmienia postać rzeczy.
RE: Ekstremalna jazda busem w Himalajach -
hogan - 25-04-2018
Myślę, że przyjdzie jeszcze taki dzień, że pokonam lęk wysokości, bo stale próbuję.
Choćby ostatnio przy myciu okien albo celowo wychylam się z okna aby wytrzymać w takiej
pozycji chociaż z kilka minut i tak stale coś pomaleńku. Już bez problemu schodzę po
schodach, bo wcześniej musiałam kurczowo trzymać się dwoma dłońmi poręczy.
RE: Ekstremalna jazda busem w Himalajach -
Wąsatka - 25-04-2018
Naprawdę?
RE: Ekstremalna jazda busem w Himalajach -
hogan - 25-04-2018
Nie no, na niby