Kordialne
Dziadek - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Dziadek (/showthread.php?tid=1372)



Dziadek - hogan - 08-05-2015

Jacy są/ byli Twoi dziadkowie?

O babciach temat jest tutaj:  http://kordialne.cba.pl/showthread.php?tid=1371


RE: Dziadek - Siwy - 09-05-2015

Są martwi.


RE: Dziadek - mysz - 09-05-2015

Dziadków nie dane mi było poznać, już nie żyli kiedy się urodziłam zhm


RE: Dziadek - hogan - 09-05-2015

Dziadka czyli tatę mojej mamy znałam, był wspaniałym człowiekiem ale dla domowników- tyranem(Hitler) a taty mego taty nie poznałam gdyż zmarł jeszcze jak mnie na świecie nie było a tatko był wtedy w wojsku. Jeszcze nawet w planach mnie nie było, bo tatko z mamą nie znali się jeszcze.
Dziadka od mamy wspominam dobrze, mimo że wiem, iż nie był dobrym ojcem i mężem ale dla wnuków chyba nieba by uchylił.
Był też stanowczy, każdy musiał ponieść karę za przewinienie ale zanim to nastąpiło, to każdy musiał przejść cały wykład pouczający co do swego czynu.
Zapamiętałam Jego ostatnie słowa gdy odwiedziłam Go w szpitalu zaraz jak miałam pierwszy raz wyjeżdżać do Niemiec, powiedział: Uważaj! Niemcy sa mili, wręcz do rany przyłóż ale w plecy mogą nóż wbić.
Na tej zasadzie też podchodziłam do Niemców, tez byłam miła i bezkonfliktowa w kontaktach lecz zawsze miałam na uwadze ten nóż w plecach a więc byłam ostrożna w tym co mówię i komu.
Obydwaj nie żyją.