Kordialne
W celi śmierci - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: W celi śmierci (/showthread.php?tid=1101)

Strony: 1 2


W celi śmierci - Siwy - 27-02-2015




RE: W celi śmierci - Siwy - 27-02-2015

[Obrazek: ap_kara_smierci_640.jpeg]


RE: W celi śmierci - hogan - 28-02-2015

Nie chciałabym być ani na tym "Łożo- fotelu" ani tym co guzik przyciska ani na "widowni", nie wyobrażam sobie abym mogła patrzeć jak kogoś zabijają  boisie


RE: W celi śmierci - bonaparte - 28-02-2015

a kto moze miec wyrzuty sumienia? kat czy sedzia?


RE: W celi śmierci - hogan - 28-02-2015

Zależy czy kara śmierci jest adekwatna do czynu. Myślę, że czasem i sędzia powinien mieć wyrzuty sumienia, w końcu zabija człowieka swoim wyrokiem.


RE: W celi śmierci - mysz - 28-02-2015

Nawet trudno się do tego odnieść w temacie humanitaryzm...nawet gdzieś podświadomość broni
się przed taką wiedzą, że to tak wygląda...ale nie mżna jej unikać, że nie istnieje, bo istnieje...
jest zbrodnia i jest kara...chcemy kary śmierci ale nie chcemy jej oglądać a nawet o niej wiedzieć,
bo straszne takie...a z drugiej strony należy bandytę karać, bo bandzior będzie nadal zabijał.
Czy karą śmierci?...uważam, że dla zwyrodnialców, którzy z premedytacją zabijają swoje ofiary,
to adekwatną karą jest kara śmierci...chociaż ani zbrodnia ani kara nie jest humanitarna...
bo często niehumanitaryzm należy niehumanitaryzmem zwalczać, bo inaczej nie da rady zwalczyć.
To tak jak napadną rodzinę, kraj i zabijają to w obronie też zabijamy, choć jedno i drugie humanitarne nie jest...
tylko w drugim przypadku niehumanitarne postępowanie jest usprawiedliwione, bo obrona rodziny czy kraju
jest humanitarna tylko środkami humanitarnymi nie da się obronić...trudne zagadnienie i dla ludzi o mocnych nerwach.


RE: W celi śmierci - martin - 28-02-2015

Czy mordercy ma wyrzuty sumienia podczas mordowani innych ludzi ??? także dzieci ???
Nie wiem i nie interesuje mnie to zabił i należy go zabić a nie utrzymywać na koszt nawet tych poszkodowanych rodzin , bo to za ich podatki ma żarcie i spanie oraz wszelka opieka .
Pisze o tych którym udowodniono 100 % winy .


RE: W celi śmierci - Siwy - 28-02-2015

No właśnie, też mam mieszane odczucia jak teraz okazuje się ile w USA wykonano wyroków na ludziach niewinnych. Pomijając w Polsce zbrodnie komunistyczne to teraz odżywa w tym archiwum X, sprawa seryjnego mordercy z lat 70..tych. Okazuje się że to był taki raczej nieudacznik, nikogo nie zabił, był tam gdzie nie potrzeba. Szybko milicja musiała podać winnego i jeszcze żona z którą był w separacji dała zeznanie które było gwoździem do trumny. To słyszaem wspomnienia w TV jednego z milicjantów prowadzących tą sprawę. I jeszcze taka uwaga jednego adwokata, bo obrońca uczestniczył podobno przy wykonywaniu, a był zdania że jeszcze prokurator powinien.
Co do tych krzeseł i widowni, to chyba pomyłka. Owszem wyrok, kara, ale podobno w ustawodwstwie to nie zemsta. I czy naprawde rodzinie nie przysparza się dodatkowej traumy, mimo że się godzą a po fakcie woleli w przeważajcej liczbie pytanych, nie być tam, zapomnieć.


RE: W celi śmierci - hogan - 28-02-2015

Czasem ktoś uczestniczy w tym procederze bo musi jako świadek lub też na prośbę skazańca.
Ale nie rozumiem tych co idą na egzekucję dobrowolnie bez przymusu.


RE: W celi śmierci - Siwy - 28-02-2015

Niestety by popatrzeć się na śmierć oprawcy bliskiego. Nie zdają sobie sprawy że ten teatr odbije się na ich zdrowiu często.