We własnym najlepiej -
hogan - 25-02-2015
Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej.
Czy zgadzacie się z tym zdaniem? Jeśli tak, jak to wytłumaczycie?
![[Obrazek: smile1.gif]](http://ephe.pl/images/smilies/smile1.gif)
Nawet mały kąt, ale własny..
RE: We własnym najlepiej -
Siwy - 25-02-2015
Bo czuje tu się swobodnie.
Nie muszę koniecznie stosować się do zwyczajów panujących w innych domach.
Bo jestem leniwy i nie chce mi się nigdzie wałęsać.
Ostatnio to konieczność.
RE: We własnym najlepiej -
hogan - 25-02-2015
Lubię jeździć,podróżować ale jak mija tydzień poza domem to już zaczynam to odczuwać i tęsknię wtedy choćby za własnym łóżkiem.
RE: We własnym najlepiej -
KryształowyGryf - 16-04-2015
Coś w tym jest, że się człowiek najlepiej we własnych kątach i we własnym łóżku czuje. I to prawda, że jak człowiek nie jest skrępowany obecnością innych, nie - domowników, to się czuje lepiej i swobodniej, a to wpływa na poziom uwielbienia dla swoich kątów
RE: We własnym najlepiej -
hogan - 16-04-2015
Ja to mówię, że niechby był brud, głód i ubóstwo, ciasne ale własne!
RE: We własnym najlepiej -
Siwy - 17-04-2015
(16-04-2015, 23:29 )hogan napisał(a): Ja to mówię, że niechby był brud, głód i ubóstwo, ciasne ale własne! 
Też tak twierdzę. Do drewnianej chałupiny się wyprowadziliśmy, remontując ją byle u teściów nie mieszkać. Niestety już jej nie ma, ale kilka lat była potrzebna.
RE: We własnym najlepiej -
hogan - 17-04-2015
ja to nie wiem kiedy pójdę na swoje, stale odwlekam boś tam, coś tam ale muszę w końcu zdecydować się.
Nie chce się już mi tych przeprowadzek...
RE: We własnym najlepiej -
Siwy - 17-04-2015
(17-04-2015, 1:20 )hogan napisał(a): ja to nie wiem kiedy pójdę na swoje, stale odwlekam boś tam, coś tam ale muszę w końcu zdecydować się.
Nie chce się już mi tych przeprowadzek... 
Tak wiem co to jest.
Ja ich naliczyłem w moim jakże krótkim życiu jedenaście.
RE: We własnym najlepiej -
hogan - 17-04-2015
Oj u mnie ta liczba byłaby stanowczo większa :lol:
RE: We własnym najlepiej -
Siwy - 17-04-2015
(17-04-2015, 1:42 )hogan napisał(a): Oj u mnie ta liczba byłaby stanowczo większa :lol:
Tak, bo przecież ile lat już tu mieszkam