RE: Po co Bóg stworzył Szatana? -
FigGa - 03-06-2015
nie zapominajcie, ze Lucyfer oznacza nieść światło czyli niosący światło
RE: Po co Bóg stworzył Szatana? -
hogan - 03-06-2015
I co w związku z tym? (mam swoją teorię ale chętnie dowiem się o innych teoriach)
RE: Po co Bóg stworzył Szatana? -
FigGa - 03-06-2015
No bo on zabierał ludzi umarłych znaczy ich dusze do nieba. A on cię chciał robić takiej rzeczy. Bo Archaniol robił o wiele lepsze rzeczy i Lucyfe się zanotował. Podobno zakochał się też w ziemskiej dziewczynie. Ale to by musiało być dużo później niż Adam i Ewa. I też mówią, że Szatan i Lucyfer to dwie różne postacie.
RE: Po co Bóg stworzył Szatana? -
Siwy - 03-06-2015
(03-06-2015, 0:47 )FigGa91 napisał(a): nie zapominajcie, ze Lucyfer oznacza nieść światło czyli niosący światło 
Że wiedzę która jest zgubna??? Kaganiec oświaty?
Mało się na lucyferach znam
RE: Po co Bóg stworzył Szatana? -
hogan - 03-06-2015
No właśnie Figa!
I teraz popatrz na to, że wcześniej Szatan był uznany za tego co niesie światło a teraz kościół uważa, że to Jezus jest ten co niesie światło...
I bądź tu mądrym, bo wychodzi na to, że Ci co niosą światło służą złu a nie dobru.
RE: Po co Bóg stworzył Szatana? -
FigGa - 03-06-2015
Nie, nie Hogan to trochę inaczej. Bo niosący światło to oznaczało, że zabierał ludzi do nieba po śmierci czyli niósł im światło. Bo Lucyfer i Archaniol to dwa pierwsze anioły stworzone przez Boga. To Bóg stworzył Lucyfera!
RE: Po co Bóg stworzył Szatana? -
Filip - 03-06-2015
(03-06-2015, 1:35 )hogan napisał(a): I bądź tu mądrym, bo wychodzi na to, że Ci co niosą światło służą złu a nie dobru.
Trzeba się zastanowić co to jest to światło. Światło to postrzeganie, horyzont widzenia. Można to sobie wyobrazić w ten sposób. Jest wieczór i jest szaro, wszystko wokół widać, ale w szarych kolorach. Wystarczy rozpalić ognisko, gdy staniemy obok tego ogniska, wszystko co jest dalej od niego robi się od razu ciemne. Nic wokół nas nie widać, robi sie wokoło bardzo ciemno.
Tak własnie jest z nami, im nasze światło jest mocniejsze i sie w nie wpatrujemy tym mniej widzimy, co dzieje wokół nas. Mamy tak mały horyzont widzenia, że przy naszym świetle zła (egoizmu) - światło Boga jest ciemne, nie widzimy go. Człowiek powie ja Boga nie widzę, ja mam swoje światło i nim się kieruje.
RE: Po co Bóg stworzył Szatana? -
hogan - 03-06-2015
(03-06-2015, 7:32 )FigGa91 napisał(a): Nie, nie Hogan to trochę inaczej. Bo niosący światło to oznaczało, że zabierał ludzi do nieba po śmierci czyli niósł im światło. Bo Lucyfer i Archaniol to dwa pierwsze anioły stworzone przez Boga. To Bóg stworzył Lucyfera!
Bóg nie stowrzył Lucyfera, Bóg stworzył doskonałego Anioła, który stał się złem, czyli Lucyferem, Szatanem, Diabłem, itd.
Można gdybać która nazwa była pierwasza, która przysługiwała w niebie a która na ziemi, która jak był dobry i doskonały czy jak był zły i doskonały.
To nie istotne, bo i tak wszyscy wiemy, że chodzi o tę samą postać, która w w jakiś(jakiś bo różne są teorie a nie to jest tu akurat istotne) sposób była zmieniana, chodzi o postać duchową, anioła doskonałego co zgrzeszył i stał się można rzec- Bogiem zła.
Filip napisał(a):Trzeba się zastanowić co to jest to światło. Światło to postrzeganie, horyzont widzenia. Można to sobie wyobrazić w ten sposób. Jest wieczór i jest szaro, wszystko wokół widać, ale w szarych kolorach. Wystarczy rozpalić ognisko, gdy staniemy obok tego ogniska, wszystko co jest dalej od niego robi się od razu ciemne. Nic wokół nas nie widać, robi sie wokoło bardzo ciemno.
Tak własnie jest z nami, im nasze światło jest mocniejsze i sie w nie wpatrujemy tym mniej widzimy, co dzieje wokół nas. Mamy tak mały horyzont widzenia, że przy naszym świetle zła (egoizmu) - światło Boga jest ciemne, nie widzimy go. Człowiek powie ja Boga nie widzę, ja mam swoje światło i nim się kieruje.
Czyli co z tego wychodzi co napisałeś?
Ja to zrozumiałam tak:
Jezus czy Szatan, byli/są tymi co niosą światło, czyli tymi od których bije jednakowe światło a wokół ich światło jest ciemność.
A więc na moją logikę wychodzi, że są sobie równi a jak są równi to i jeden i drugi zarazem dobrze jak też źle!
RE: Po co Bóg stworzył Szatana? -
FigGa - 03-06-2015
hm... ale chyba nie bez powodu Lucyfer to znaczy niosący światło?
Lucyfer (z łac. – niosący światło; lucis dopełniacz od lux: światło; ferre: nieść; także Lucyper, gdzie fer zamieniono na per – stracić, łac. perdere) – we współczesnej oraz późnośredniowiecznej myśli chrześcijańskiej jeden z upadłych aniołów.
Antropozofia uznaje Lucyfera za brata Chrystusa, który był inspiratorem religii orientalnych, jak buddyzm i hinduizm. Reprezentuje on erotykę, literaturę, prostą technikę, idee poprawy ziemskiego świata, jak demokracja czy ekologizm. Jest demonem słabszym od Arymana.
!!!!!!!!!!!!!!!!
Według starej Legendy, Lucyfer na początku istnienia Świata zapałał miłością i pożądaniem do pewnej ziemskiej kobiety. Został jednak strącony do otchłani, przez co nie mógł wyjść do niej, na ziemię. Anioły Światłości, widząc jego tęsknotę, zdecydowały się poprosić Boga, by Lucyfer mógł się związać z kobietą, którą kochał. Po wielu namowach, anioły zdołały Go przekonać. Jednak decyzja Boga była taka, że Upadły Anioł może wychodzić na ziemię raz na sto lat. W ten sposób Lucyfer został upokorzony, ponieważ po stu latach spędzonych w Otchłani, gdy wreszcie wolno mu było wyjść na ziemię, owa kobieta już dawno zakończyła życie. I tak Legenda głosi, że raz na sto lat Lucyfer błąka się po Ziemi, tęskni, szukając tej, która już dawno odeszła. !!!!!!!!!!!!!!
Do czwartego wieku, nie zawsze wiązano imię Lucyfer (pol. niosący światło) z upadłym aniołem światłości czyli diabłem. Zobacz na przykład: św. Lucyfer, czy hymn Carmen aurorae. Lucifer w łacińskiej liturgii jest nazwą gwiazdy porannej, w której symbolicznie widziano Marię z Nazaretu. Jak gwiazda poranna zwiastuje, niesie światło Słońca, tak Maria zwiastuje nadejście Chrystusa.
RE: Po co Bóg stworzył Szatana? -
hogan - 03-06-2015
Proszę podawać źródło skąd kopiujemy bo nie chcemy aby ktoś uznał nas za plagiatowanie artykułów.
No tak tylko, że w KK także Jezus jest tym co niesie światło, rozumiesz?