RE: Takie tam sporadyczne zabawy w pisanie -
polliter - 08-09-2023
Jedna legionella to za mało jak na mnie.
Dopadło mnie gorsze paskudztwo, nazywa się przeziębienie. Każdy facet potwierdzi, że to jedna z najgorszych możliwych chorób.
RE: Takie tam sporadyczne zabawy w pisanie -
hogan - 08-09-2023
Zapewne tak poważna, jak skaleczenie paluszka albo ukąszenie komara... no nic, zdrowiej
RE: Takie tam sporadyczne zabawy w pisanie -
uii - 08-09-2023
(08-09-2023, 21:23 )hogan napisał(a): Zapewne tak poważna, jak skaleczenie paluszka albo ukąszenie komara... no nic, zdrowiej 
I co się naśmiewać katar u prawdziwego mężczyzny to poważna choroba.
Kobieta tego nie zrozumie. U kobiet to tylko drobny dyskomfort, głównie spowodowany problemami z makijażem. Bo nos czerwony.
RE: Takie tam sporadyczne zabawy w pisanie -
polliter - 10-09-2023
(08-09-2023, 22:48 )uii napisał(a): (08-09-2023, 21:23 )hogan napisał(a): Zapewne tak poważna, jak skaleczenie paluszka albo ukąszenie komara... no nic, zdrowiej 
I co się naśmiewać katar u prawdziwego mężczyzny to poważna choroba.
Kobieta tego nie zrozumie. U kobiet to tylko drobny dyskomfort, głównie spowodowany problemami z makijażem. Bo nos czerwony.
Właśnie, kobiety w ogóle nie zdają sobie z tego sprawy.
Tak bardziej serio, gdzieś czytałem, że naukowcy odkryli, że mężczyźni nie udają i naprawdę przeziębienia przechodzą dużo ciężej niż kobiety. 38 stopni gorączki mężczyźni odchorowują o wiele ciężej od kobiet, to nie jest wymysł facetów, tylko naukowo potwierdzony fakt. Wynika to z ilości przeciwciał, naturalnej odporności czy jakoś tak, ale podobno jest to naukowo udowodnione.
RE: Takie tam sporadyczne zabawy w pisanie -
hogan - 11-09-2023
Jasne, że naukowo stwierdzone, bo mężczyźni są mniej odporni na wszelki ból.