Kordialne
Bobry pod moim domem i inne czworonogi - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: NATURA (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=213)
+--- Dział: Zwierzęta (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=187)
+--- Wątek: Bobry pod moim domem i inne czworonogi (/showthread.php?tid=2020)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29


RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi - hogan - 06-01-2016

Jimmy, bo do lasu nie chodzisz. Przecież tam nawet wilki są.


RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi - Jimmy - 06-01-2016

U nasz nie ma żadnych zwierząt w lasach.Kilka lat temu od czasu do czasu sarnę się widziało,a teraz cisza.Nic nie ma w lasach.


RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi - hogan - 06-01-2016

Są Jimmy, jestem tego pewna.   slecausuuski


RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi - gratka - 06-01-2016

Kochani ja te zwierzaki widuję przez okno kuchenne. Okno wychodzi na rzeczkę, a za nią są dwa domy - pustostany, których właściciele pomarli. Są tam też budynki gospodarcze itp. Gronostaj wybiega gdzieś z tego gospodarczego i penetruje  zbocze wąwozu, który wyżłobiła sobie rzeka. Ja go mam jak na dłoni, gdy nie ma śniegu. 
W śniegu się gubi, bo białe na białym....
Mam jeszcze niechcianych sąsiadów zza rzeki - kuny. Kuny wchodzą zimą pod pokrywę auta
 i grzeją się od cieplego silnika, a przy okazji przegryzają izolację elektryczną i cieplną.
 Kupiłam ultradźwiękowy odstraszacz, na razie pomaga, ale czy się nie przyzwyczają?  fizja7

Wieś się rolniczo wyludnia, a ci nowobogaccy, co się sprowadzają to jak do sypialni...
W mojej wsi ( około 1000 domów)  nie ma ani jednej krowy, ani jednego konia, ani innych kopytnych. 
Tylko domowe pieski i kotki oraz gryzonie. Czasem przebiegnie  lis, czasem pasie się w ogrodzie stado saren.
 Jest też dużo saren na polach, bo pola to teraz głównie nieużytki. Myśliwi opowiadają o zatrzęsieniu dzików.


RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi - hogan - 06-01-2016

Masz wesoło i się nie nudzisz, bo codziennie dzięki tym zwierzaczkom, masz nowe widoki  ubawa2
Żeby to nie było tak daleko od Trójmiasta, to może kupiłabym jaki pustostan przy Tobie.


RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi - Jimmy - 06-01-2016

Nie Hogan u nas w lasach nie ma żadnych zwierząt.No może lisy i wiewiórki.


RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi - hogan - 06-01-2016

Jimmy, nie masz racji, zapewniam że są inne jeszcze zwierzęta.
Są u Ciebie dziki, sarny, jelenie... wiem, bo nawet przed chwilą sprawdziłam najbliższe nadleśnictwo
od Twojej miejscowości.


RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi - Jimmy - 06-01-2016

A niby jak sprawdziłaś ? Przecież nie wiesz gdzie ja mieszkam. bezradny


RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi - hogan - 06-01-2016

Już trzeci raz piszesz głupoty. Wiem gdzie mieszkasz, wiem do jakiego liceum chodziłeś, itd.


RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi - Jimmy - 06-01-2016

(06-01-2016, 19:00 )hogan napisał(a):  Już trzeci raz piszesz głupoty. Wiem gdzie mieszkasz, wiem do jakiego liceum chodziłeś, itd.

Nie chodziłem do żadnego liceum bezradny