RE: Zielone zacisze u hogan -
Wąsatka - 13-07-2018
Hogan i to wszystko z nasion wyhodowałaś? Wszystko trzymasz na balkonie?
Ciekawią mnie te pomidorki. Spróbuję w przyszłym roku.
RE: Zielone zacisze u hogan -
hogan - 14-07-2018
Wszystko wyhodowałam z nasionek i wszystko obecnie mam na balkonie.
Albicję, bawełnę i może coś jeszcze, zabiorę do domu jak zrobi się już zimno.
Ale jak bawełna będzie w pełni rozwinięta, to ponoć jest w stanie znieść nawet mrozy.
Pomidorki, pychota, jeszcze przy okazji zrobię więcej zdjęć, bo te pomidorki są różnej wielkości
i niektóre wcale nie są takie malutkie.
RE: Zielone zacisze u hogan -
karbon - 15-07-2018
Rób te fotki. Chętnie popatrzę bo na tym kompie mi się wszystko wyświetla. Zaczynam się nakręcać i nie wiem czy też nie posieję trochę roślinek. Papryczki mi się najbardziej podobają.
RE: Zielone zacisze u hogan -
hogan - 15-07-2018
Za tydzień narobię więcej fotek
RE: Zielone zacisze u hogan -
karbon - 15-07-2018
Świetnie :radocha:
RE: Zielone zacisze u hogan -
hogan - 30-07-2018
Miniaturka papryczek już dojrzewa. Po środku jest groszek pachnący ale już gubi kwiatki, praktycznie już prawie
wcale kwiatów nie ma.
Jeszcze mam na dole takie papryczki w pojedynczych doniczkach ale nie fotografowałam, bo to to samo.
Dwie donice z pomidorkami maskotkami.
RE: Zielone zacisze u hogan -
hogan - 30-07-2018
Byłoby z dwa razy więcej na krzakach pomidorów ale z połowę siostra mi wyjadła :lol:
No i jest jeszcze dużo zielonych a tu zbiór i porównanie ze sklepowym pomidorem malinowym.
RE: Zielone zacisze u hogan -
Wąsatka - 30-07-2018
Za mało "chrzciłaś" i Ci nie wyrosły.
RE: Zielone zacisze u hogan -
hogan - 30-07-2018
Ale co nie wyrosło?
RE: Zielone zacisze u hogan -
Wąsatka - 30-07-2018
No, że Twoje nie wyrosły w porównaniu ze sklepowym.