RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? -
ngruby - 27-02-2023
Nauki Kościoła katolickiego, między innymi pośrednictwo Marii, oddawanie czci przedmiotom, są sprzeczne z pismem świętym. Jest jeden pośredik między człowiekiem a Bogiem Ojcem. Chrystus Jezus.
RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? -
Fedorowicz - 28-02-2023
(27-02-2023, 19:49 )ngruby napisał(a): Nauki Kościoła katolickiego, między innymi pośrednictwo Marii, oddawanie czci przedmiotom, są sprzeczne z pismem świętym. Jest jeden pośredik między człowiekiem a Bogiem Ojcem. Chrystus Jezus.
Tutaj się nie zgodzę z Tobą, z całym szacunkiem bo wyrywasz pojedyncze wersety biblijne z kontekstu nadając im swoje współczesne wyjaśnienia. Co do przedmiotów i oddawaniu im czci. Kult obrazów w katolicyzmie nie polega na kulcie obrazów jako przedmiotów, ale na oddawaniu czci osobie, która została na danym obrazie ukazana. Takie podejście jest zgodne z nauczaniem Soboru Nicejskiego II (787 r.), na którym ustalono, że „kto czci obraz, ten czci osobę, którą obraz przedstawia”. Prawda ta odnosi się zarówno do wizerunków Jezusa Chrystusa, jak i Maryi, aniołów oraz osób świętych.
Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! (Wj 20,4; por. Pwt 5,5).
Kościół katolicki zwraca uwagę, że powyższy zakaz został sformułowany w czasach, kiedy Bóg był Bogiem niewidzialnym. Sytuacja uległa radykalnej zmianie wraz z Wcieleniem Syna Bożego, tj. gdy Syn Boży stał się człowiekiem i ukazał się ludziom. Chrystus jest bowiem – jak pisał św. Paweł – „obrazem Boga niewidzialnego – Pierworodnym wobec każdego stworzenia” (Kol 1,15).
RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? -
hogan - 28-02-2023
I tu KK popełnia wykroczenie względem biblii, bo próbuje dodać coś od siebie a nie tak jest w dziesięciu przykazaniach.
Znaleźli furtkę i ją wykorzystują, doda im też ich zbawca plag egipskich.
RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? -
Fedorowicz - 01-03-2023
(28-02-2023, 18:42 )hogan napisał(a): I tu KK popełnia wykroczenie względem biblii, bo próbuje dodać coś od siebie a nie tak jest w dziesięciu przykazaniach. Znaleźli furtkę i ją wykorzystują, doda im też ich zbawca plag egipskich.
Przykazanie z Dekalogu dotyczyło w judaizmie zakazu wizerunków bogów innych narodów niż Izrael.
Salomon budując Świątynię ozdobił ją wizerunkami aniołów. Bóg go za to nie ukarał, a nawet nagrodził. „W sanktuarium sporządził dwa cheruby dziesięciołokciowej wysokości z drzewa oliwkowego. Jedno skrzydło cheruba miało pięć łokci i drugie skrzydło cheruba miało też pięć łokci. Więc od końca do końca jego skrzydeł było dziesięć łokci. Drugi cherub miał ten sam rozmiar dziesięciu łokci, i obydwa cheruby miały takie same kształty. Wysokość jednego i drugiego cheruba wynosiła dziesięć łokci. Gdy umieścił te cheruby w głębi wnętrza świątyni, to rozpościerały swe skrzydła tak, że skrzydło jednego dotykało jednej ściany, a skrzydło drugiego cheruba dotykało drugiej ściany. Skrzydła zaś ich skierowane do środka świątyni dotykały się wzajemnie.
Cheruby te pokrył złotem. Ponadto na wszystkich ścianach świątyni wokoło wyrył jako płaskorzeźby podobizny cherubów i palm oraz girlandy kwiatów wewnątrz i na zewnątrz.” (1 Krl 6, 23-30) Jeśli zastanowimy się czemu Salomon wykonał takie posągi, to okaże się, że nakazał mu to sam Bóg. Każe On wykonać złote anioły do Arki Przymierza w Świątyni, mówiąc: „Dwa też cheruby wykujesz ze złota. Uczynisz zaś je na obu końcach przebłagalni.” (Wj 25,18). To, że używanie podobizn (wizerunków) nie jest zakazane przez Boga, wynika także z faktu, że w Księdze Liczb, Bóg rozkazuje Mojżeszowi wykonanie brązowego węża tak, żeby Żydzi patrząc na niego mogli się obronić przed atakiem węża.
„Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: «Sporządź węża i umieść go na wysokim palu; wtedy każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu».” (Lb 21,8).
Kiedy jednak (wiele lat później) Izraelici zamienili cześć pośrednią na bezpośrednią (to znaczy zamiast pokładać nadzieję w Bogu przy pomocy węża, zaczęli pokładać nadzieję w wężu) – Ezechiasz uznał to za bałwochwalstwo i zniszczył węża (2Krl 18,4).
Pomijając naród wybrany, to już pierwsi chrześcijanie rozpoznawali się czyniąc (rysując) znak ryby.
Czy już wtedy dokonało się odstępstwo? Otóż nie. Ryba była symbolem Chrystusa. Nikt się do niej nie modlił – służyła jedynie rozpoznawaniu się wtajemniczonych osób, w celu zminimalizowania ryzyka podczas prześladowań.
Podobizny są zabronione TYLKO wówczas, gdy przypisujemy im władzę, która należy wyłącznie do Boga, lub wówczas, gdy czcimy je tak, jak bogów.
RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? -
hogan - 01-03-2023
Wszystko masz poplątane a m nie chce się już tego wyjaśniać.
RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? -
Fedorowicz - 01-03-2023
(01-03-2023, 19:13 )hogan napisał(a): Wszystko masz poplątane a m nie chce się już tego wyjaśniać.
Najkrócej mówiąc wizerunki Jezusa i Maryi ani sztuka sakralna chrześcijaństwa nie przeczy zasadom biblijnym.
RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? -
hogan - 01-03-2023
Przeczy. A ten kto uważa, że nie przeczy, ten łamie dekalog i nadużywa boskiego słowa. Nie ma w tym żadnej innej odpowiedzi
ani możliwości rozumowania.
RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? -
ngruby - 01-03-2023
Chrystus nie zniósł prawa Mojżeszowego. Sam o sobie powiedział iż jest jedyną drogą do Boga. To nie ja lecz Watykan wywraca pismo dogóry nogami. Bałwochwalstwo było i zawsze będzie zakazane.
RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? -
hogan - 01-03-2023
A kto napisał, że Ty coś wywracasz?
RE: Dlaczego nie wierzę w Boga? -
ngruby - 02-03-2023
To tak jakby napisać iż spanie z kobietą sąsiada nie przeczy wierności małżeńskiej.