Kordialne
Ten kto cierpi to chrześcijanin? - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Teizm (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=162)
+--- Wątek: Ten kto cierpi to chrześcijanin? (/showthread.php?tid=1247)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8


RE: Ten kto cierpi to chrześcijanin? - Fedorowicz - 23-03-2023

(23-03-2023, 16:56 )hogan napisał(a):  Ale ja nie muszę czytać czegoś Lenina ani biblii aby wiedzieć co jest dla mnie dobre czy złe. Jak czytam, to jedynie po to aby czytać a nie na tym się opierać. Miej waść własny rozum.
Czyli warunkiem posiadania wielkiego rozumu jest nie czytanie niczego, a zwłaszcza żadnych książek..jeżeli ktoś czyta, to znaczy, że nie ma swojego rozumu. ubawa2


RE: Ten kto cierpi to chrześcijanin? - hogan - 23-03-2023

Nie! Czytać trzeba ale nie opierać się na tym.


RE: Ten kto cierpi to chrześcijanin? - Fedorowicz - 23-03-2023

(23-03-2023, 20:36 )hogan napisał(a):  Nie! Czytać trzeba ale nie opierać się na tym.
A jeżeli tam pisze coś zgodnego z prawdą, dobrego dla nas i innych, coś wartościowego, coś mądrego to dlaczego mamy się na tym nie opierać ?


RE: Ten kto cierpi to chrześcijanin? - hogan - 23-03-2023

Nadal nic nie rozumiesz. Czytać tak ale nie opierać się na tym. To co z tego, że jest coś tam dobrego napisane?
Sam byś do tego nie doszedł?


RE: Ten kto cierpi to chrześcijanin? - Fedorowicz - 24-03-2023

(23-03-2023, 23:31 )hogan napisał(a):  Czytać tak ale nie opierać się na tym. To co z tego, że jest coś tam dobrego napisane?
Sam byś do tego nie doszedł?
Czy ja bym sam doszedł podczas jednego życia do tego samego, do czego doszły pokolenia uczonych, filozofów, mędrców i świętych przez tysiące lat ? Obawiam się, że musiałbym wtedy żyć również tysiące lat w warunkach sprzyjających takim osiągnięciom. ubawa2


RE: Ten kto cierpi to chrześcijanin? - hogan - 24-03-2023

Oni też nie żyli tysiące lat, wymyślali co im się podobało i co pasowało w ciągu swego życia a więc do dzieła, Fedorowiczu!


RE: Ten kto cierpi to chrześcijanin? - Fedorowicz - 24-03-2023

(24-03-2023, 11:47 )hogan napisał(a):  Oni też nie żyli tysiące lat, wymyślali co im się podobało i co pasowało w ciągu swego życia a więc do dzieła, Fedorowiczu!
W nauce i technice uczeni i wynalazcy wykorzystywali zawsze dorobek swych poprzedników, nie wymyślali sami wszystkiego, lecz wzbogacali i rozwijali zdobyte poprzednio przez wieki osiągnięcia teoretyczne i doświadczalne. Podobnie i Kościół w obecnym kształcie nie powstał od razu w I wieku, lecz rozwijał się stopniowo. Wzbogacały go osiągnięcia poprzedników, duchownych, mędrców, naukowców i świętych. Korzystając dzisiaj bez refleksji z wynalazków i odkryć dawnych uczonych, nie zastanawiamy się ile pokoleń swoją wytrwałą pracą i talentem do nich doszło. To samo dotyczy pokoleniowego dorobku najbogatszych. O Billu Gatesie niewiele było wiadomo, często przedstawiono go jako geniusza który od zera doszedł do.. miliardera. Tymczasem okazuje się, że istniała wcześniej cała niezwykle wpływowa i zamożna dynastia rodu Gates. Istnieje też inny rodzaj " budowania dynastii", ale w przeciwnym kierunku- Jest to "dziad z dziada pradziada."  ubawa2


RE: Ten kto cierpi to chrześcijanin? - hogan - 24-03-2023

Farmazony waść prawisz ubawa2


RE: Ten kto cierpi to chrześcijanin? - Fedorowicz - 24-03-2023

(24-03-2023, 16:36 )hogan napisał(a):  Farmazony waść prawisz ubawa2
A dlaczego tak Waćpanna mniemasz ?


RE: Ten kto cierpi to chrześcijanin? - Fedorowicz - 25-03-2023

(24-03-2023, 20:58 )Fedorowicz napisał(a):  
(24-03-2023, 16:36 )hogan napisał(a):  Farmazony waść prawisz ubawa2
A dlaczego tak Waćpanna mniemasz ?
Pytał się dziad obrazu, a obraz nie odpowiedział ani razu. Obraz do niego ani słowa- taka była ich rozmowa. ubawa2