Kordialne
Gry "Babci PlayStation" - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: RELAKS (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Dział: Memuary/ Dagerotypy (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=37)
+---- Dział: W Krainie Zenobii (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=209)
+---- Wątek: Gry "Babci PlayStation" (/showthread.php?tid=7620)

Strony: 1 2 3 4 5 6


RE: Gry "Babci PlayStation" - Zenobia - 19-01-2025

Grzyb Ophiocordyceps unilateralis  żywi się wnętrzem niektórych tropikalnych mrówek 
a potem wprowadza się do ich pancerzy.
Wtedy może  rozsiewać  swoje owocniki i w taki sposób się rozmnażać...
Czy - gdyby zamiast mrówek - ów grzyb zamieszkał w żywym człowieku... to co mogłoby się wydarzyć ?
Nad taką możliwością zastanawiali się  twórcy gry  "The Last Of Us".
Pierwsza część wpadła w moje ręce jakieś 12 lat temu  a stosunkowo niedawno ogarnęłam  platynę  w drugiej części tej gry.

Jeśli ktoś lubi surwiwal, przemoc, mnóstwo krwi i stan zagrożenia... a całe to zło w oprawie pięknej muzyki,
to polecam obie części tej gry.




RE: Gry "Babci PlayStation" - bonaparte - 30-09-2025

(13-12-2024, 9:39 )Zenobia napisał(a):    "Assassin's creed Orygins"

Akcja dzieje się w Egipcie... oczywiście - starożytnym. Czasy Kleopatry i jej brata- Ptolemeusza, z którym toczyła walkę o tron.
Jest też Juliusz Cezar ale tylko w jednej znaczącej misji w wątku głównym.
Julek... tak, jego też nie można zlikwidować  !

 Wrogami w grze są nie tylko żołnierze przeciwnej frakcji, rzymscy okupanci ale też zwierzęta : krokodyle, kobry, i chyba jeszcze hipopotamy.
Gra zmusza nas do wejścia  w labirynty wewnątrz sfinksa i piramidy... a tam  też niespodzianki !



Niedawno przeszedłem i to najlepsza gra w jaką grałem.


RE: Gry "Babci PlayStation" - bonaparte - 06-02-2026

(16-12-2024, 10:08 )Zenobia napisał(a):  Czy istnieje życie po śmierci ?
Są różne teorie...Gdzie po śmierci szli Wikingowie ?
Jeśli zginęli w walce, to wraz z toporem szli do Valhalli, - takiego swojego raju.
Ale jeśli na ich zwłokach nie będzie topora- raczej tam nie dotrą.
 
                          Assassin's Creed Valhalla

Ostatnia-jak na razie- moja gra z tej serii. Gram postacią kobiecą jako Wilcza Paszcza.
 Początek gry, to zaśnieżona i mroźna Norwegia i to  może nieco ostudzić zapał gracza...
Ale  gdy  sytuacja się rozkręci, gdy zachce się wikingom  zdobyć nieco ziem dla siebie- to gracz ma pole do popisu.... i wtedy zaczyna się prawdziwa przygoda.
Jak w każdej grze z tej serii, jest tam sporo misji pobocznych i mój ulubiony otwarty świat.




Gram już drugi miesiąc w to, na liczniku 150 godzin, a końca nie widać. mi się jeszcze nie znudziło, fajna gra, ale jak bardzo długi serial.