RE: Wierzący ateista -
piotr - 21-08-2023
(21-08-2023, 0:27 )uii napisał(a): Ojtam z religiami , rozśmieszacie mnie
pozorni ateiści.
Jak byście tak całkie nie wierzyli , to po kiego tyle o tym?
Tony argumentów.
Wątpliwości żrą. Dobrego księdza na was nasłać i raz dwa polecicie do komuni.
:-P
przecież pisałem ze jestem antyklerykałem. Ksiedza możesz nasłać.. dawno ich nie wqrwiałem
RE: Wierzący ateista -
Traf - 21-08-2023
Nie widzę powiązania politycznej wypowiedzi z tematem, ale mniejsza z tym.
Światło uginają czarne dziury, też mniejsza z tym, jak bardzo, bo najbliższą nam jest ta w centrum naszej galaktyki, czyli jak bardzo od nas odległą? Jakieś 27 900 lat świetlnych, normalnie "tuż za płotem" 🤯
RE: Wierzący ateista -
uii - 21-08-2023
(21-08-2023, 9:41 )Traf napisał(a): Nie widzę powiązania politycznej wypowiedzi z tematem, ale mniejsza z tym.
Światło uginają czarne dziury, też mniejsza z tym, jak bardzo, bo najbliższą nam jest ta w centrum naszej galaktyki, czyli jak bardzo od nas odległą? Jakieś 27 900 lat świetlnych, normalnie "tuż za płotem" 🤯
pytaj Piotra, on wtącił PISuarne zdanko , ja zareagowałem.
Zawsze próbuje dzielić się wiedzą , jesli takową posiadam, nawet jeśli to
RE: Wierzący ateista -
piotr - 21-08-2023
(21-08-2023, 9:41 )Traf napisał(a): Nie widzę powiązania politycznej wypowiedzi z tematem, ale mniejsza z tym.
Światło uginają czarne dziury, też mniejsza z tym, jak bardzo, bo najbliższą nam jest ta w centrum naszej galaktyki, czyli jak bardzo od nas odległą? Jakieś 27 900 lat świetlnych, normalnie "tuż za płotem" 🤯
poprosiłem UII o wierszyk (co mu uciekł w edycji). moja wina. Temat faktycznie poszedł od wiary w kosmos.
jest teoria bańki grawitacyjnej. Tym tłumaczony jest nie-fizyczny ruch NOL-i zaobserwowany na Ziemi.
Wyobraźmy sobie taką bańkę w kosmosie..
Dla mnie to ciekawa teoria
RE: Wierzący ateista -
uii - 21-08-2023
(21-08-2023, 11:09 )piotr napisał(a): (21-08-2023, 9:41 )Traf napisał(a): Nie widzę powiązania politycznej wypowiedzi z tematem, ale mniejsza z tym.
Światło uginają czarne dziury, też mniejsza z tym, jak bardzo, bo najbliższą nam jest ta w centrum naszej galaktyki, czyli jak bardzo od nas odległą? Jakieś 27 900 lat świetlnych, normalnie "tuż za płotem" 🤯
poprosiłem UII o wierszyk (co mu uciekł w edycji). moja wina. Temat faktycznie poszedł od wiary w kosmos.
jest teoria bańki grawitacyjnej. Tym tłumaczony jest nie-fizyczny ruch NOL-i zaobserwowany na Ziemi.
Wyobraźmy sobie taką bańkę w kosmosie..
Dla mnie to ciekawa teoria
Nieco wydumana. Ale jak wynika z obserwcji i logicznych w miarę wniosków astronomów.
Przestrzeń puchnie (inflacja), a dalekie galaktyki oddalają się szybciej niż światło.
Jak rośnie, to , to nie jest Nic . Jak zwieksza wymiar , to może i zmniejszyć.
Wynajdziemy jakiś kosmiczny 'furosenid' i zwalczymy opuchliznę tu i ówdzie .
RE: Wierzący ateista -
hogan - 21-08-2023
Bulgoczący rosół.
Modelem takim bawił się kontynuator myśli Platona, filozof-mistyk Plotyn. Jego zdaniem świat jest efektem końcowym długiego procesu spontanicznego wyłaniania się kolejnych składowych świata z początkowej idealnej Jedni. Każde kolejne rozwinięcie tej Jedni było niesatysfakcjonujące; i procesu tego nie da się już dziś powstrzymać. Każda następna emanacja pierwotnej formy zawiera w sobie możliwość kolejnych form – tak jak liczba 1 domaga się liczby 2, a każda odpowiedź prowokuje do kolejnych pytań.
Tego typu rozumowanie wyjaśnia jednak tylko samo istnienie abstrakcyjnego drzewa możliwości, które rozgałęzia się w nieskończoność, żywiąc się stwórczym charakterem pierwotnej, autoreferencyjnej operacji logicznej. Aby ruszyła lawina bytu, do głosu musi jeszcze dojść wrodzone ADHD świata, które każe mu podążać za każdą z tych możliwości. Procesu tego nie da się zatrzymać.
RE: Wierzący ateista -
uii - 21-08-2023
(21-08-2023, 13:10 )hogan napisał(a): Bulgoczący rosół.
Modelem takim bawił się kontynuator myśli Platona, filozof-mistyk Plotyn. Jego zdaniem świat jest efektem końcowym długiego procesu spontanicznego wyłaniania się kolejnych składowych świata z początkowej idealnej Jedni. Każde kolejne rozwinięcie tej Jedni było niesatysfakcjonujące; i procesu tego nie da się już dziś powstrzymać. Każda następna emanacja pierwotnej formy zawiera w sobie możliwość kolejnych form – tak jak liczba 1 domaga się liczby 2, a każda odpowiedź prowokuje do kolejnych pytań.
Tego typu rozumowanie wyjaśnia jednak tylko samo istnienie abstrakcyjnego drzewa możliwości, które rozgałęzia się w nieskończoność, żywiąc się stwórczym charakterem pierwotnej, autoreferencyjnej operacji logicznej. Aby ruszyła lawina bytu, do głosu musi jeszcze dojść wrodzone ADHD świata, które każe mu podążać za każdą z tych możliwości. Procesu tego nie da się zatrzymać.
:-P jeny ale ty gnioty czytasz

odnosisz to , do kwantowej fluktuacj przestrzeni rozumiem ?
Tez mowią o zupie bulgoczącej .
RE: Wierzący ateista -
hogan - 21-08-2023
To nie są gnioty, bo o tym samym wcześniej napisałeś i ja się do tego odniosłam.
Nie wiem więc o czym pisałeś w zdaniu
Cytat:galaktyki oddalają się szybciej niż światło
RE: Wierzący ateista -
Traf - 21-08-2023
@
hogan to, że obiekty mogą si od siebie oddalać z prędkością do maksymalnie 2x prędkość światła, to czysta fizyka...
Jeśli nasza galaktyka leci w jakimś kierunku z prędkością ponad połowy prędkości światła, to nigdy nie zobaczymy galaktyki lecącej z taką samą prędkością, ale w przeciwnym kierunku, bo światło tej galaktyki nigdy do nas nie dotrze...
RE: Wierzący ateista -
hogan - 21-08-2023
No i, co w związku z tym?