RE: Inkwizycja i mój żal... -
hogan - 15-11-2014
Gdzie napisałam, że wszyscy?
Czytaj cały temat a nie końcowe posty, bo było pisane o kościele katolickim a takie porównywanie z innymi jest bez sensu.
To jak odbijanie piłeczki na brak argumentów.
Wiem o bardzo wielu przypadkach i codziennie dowiaduję się o nowych i niekoniecznie w mediach.
RE: Inkwizycja i mój żal... -
Siwy - 15-11-2014
(15-11-2014, 22:10 )hogan napisał(a): Gdzie napisałam, że wszyscy?
Czytaj cały temat a nie końcowe posty, bo było pisane o kościele katolickim a takie porównywanie z innymi jest bez sensu.
To jak odbijanie piłeczki na brak argumentów.
Wiem o bardzo wielu przypadkach i codziennie dowiaduję się o nowych i niekoniecznie w mediach.
Czemu porównywanie z innymi jest bez sensu. Nie chodzi tu o wybielanie, czy twierdzenie że inni są gorsi, tylko o uświadomienie sobie że wszędzie są ludzie. Ze swoimi wadami, grzeszkami, skłonnościami itd.
Nie ma tak że skupiamy się na jednych celowo zapominając że żyjemy w takim a nie innym świecie. Nie ma wspólnot idealnych, możźe bardziej hermetyczne gdzie nic światła dziennego nie ujrzy. Przy takiej masie, milionach księży trudno bv nie trafiły się czarne owce, podobnie jak w innych środowiskach.
PS
A Ty jakąś wywiadownie moralności osób duchownych prowadzisz???
Domyślam się że sekcja KK
Kiedyś to 10 departament tym się zajmował.
RE: Inkwizycja i mój żal... -
hogan - 15-11-2014
Tak jak wcześniej napisałam, jakbyś czytał wszystko to byś wiedział o co chodzi.
Napisałam, że jak ksiądz przywdział ubranie księdza, to go zobowiązuje WIĘCEJ niż każdego innego śmiertelnika, bo oddaje się służbie BOGU a nie ludziom. Dlatego uważam, że takie właśnie chęci wybielenia są nie na miejscu.
Jak chcesz pisać powiedzmy o strażakach i czy są prawi czy nie, to załóż oddzielny temat.
Tu piszemy przede wszystkim o chrzcie i inkwizycji i o tym co mnie bulwersuje w tej religii.
RE: Inkwizycja i mój żal... -
Siwy - 15-11-2014
(15-11-2014, 22:26 )hogan napisał(a): Tak jak wcześniej napisałam, jakbyś czytał wszystko to byś wiedział o co chodzi.
Napisałam, że jak ksiądz przywdział ubranie księdza, to go zobowiązuje WIĘCEJ niż każdego innego śmiertelnika, bo oddaje się służbie BOGU a nie ludziom. Dlatego uważam, że takie właśnie chęci wybielenia są nie na miejscu.
Jak chcesz pisać powiedzmy o strażakach i czy są prawi czy nie, to załóż oddzielny temat.
Tu piszemy przede wszystkim o chrzcie i inkwizycji i o tym co mnie bulwersuje w tej religii.
Mam kolegę i to bliskiego, gdzie w jego księgach rodowych jest że jakąś praaaa mu na stosie spalili i nie ma takich pretensjii do Inkwizycji co Ty.
A odnośnie chrztu i pretensji to do sondu i z powództwa cywilnego zaskarż tych co Ciebie ochrzcili, jaki problem????
RE: Inkwizycja i mój żal... -
hogan - 15-11-2014
Siwy, czy Ty potrafisz chociaż raz normalnie i poważnie podyskutować w tematach?
Tematy są po to aby w nich dyskutować a nie krytykować. A jak temat nie podoba się lub nie odpowiada, to go
POMIŃ!
RE: Inkwizycja i mój żal... -
Siwy - 15-11-2014
(15-11-2014, 22:37 )hogan napisał(a): Siwy, czy Ty potrafisz chociaż raz normalnie i poważnie podyskutować w tematach?
Tematy są po to aby w nich dyskutować a nie krytykować. A jak temat nie podoba się lub nie odpowiada, to go POMIŃ!
Hogan przecież wiesz czemu zostałaś ochszczona. Wynika to z naszej wiary i troski rodziców o zbawienie duszy dziecka. Nawet odbywa to się w sytuacjach zagrożenia żtcia, chyba tzw Chrzest z wody. Mogę źle to powtarzać, moja mama ponieważ była zaraz po narodzinach w kiepskim stanie tak była chszczona, potem dopiero już normalnie. Jak o to można mieć pretensję i czemu. Co takiego złego ktoś Ci zrobił.
W bardziej rozbudowane uzasadnienie teologiczne nie wchodzę bo nie jestem kompetentny wystarczająco, ale dla mnie to jest wystarczające. I nic tu nie krytykuje. :buzki:
RE: Inkwizycja i mój żal... -
hogan - 15-11-2014
A więc widzisz, dla Ciebie jest to wystarczające, dla mnie jednak nie jest bo to godzi w moją moralność a jak zagraża życiu, to chrzest w tym nic nie pomoże gdy chrzci się nieświadomie małe dziecko, gdyż te dziecko nie wyraziło słowa "tak, chcę zostać ochrzczone", taki chrzest staje się nieważny ale w księgi kościoła zostajemy bez naszej zgody wpisani. Tu dla KK liczą się statystyki a nie aby ochrzcić dziecko, któremu zagraża życie bo doskonale wiedzą, że łamią jedno z najważniejszych nauk Jezusa.
I nie wiem dlaczego zostałam ochrzczona, memu życiu nic nie zagrażało a chrzest miałam w wieku 6 lat.
RE: Inkwizycja i mój żal... -
exe - 16-11-2014
(15-11-2014, 23:37 )hogan napisał(a): Jak nie znałbyś religii katolickiej i przeczytałbyś Biblię to doszedłbyś do takich samych wniosków jak ja, że Biblia przestrzega przed fałszywymi prorokami a jakimi są właśnie księża w religii katolickiej
Oj, hogan... Toteż, gdybyś znała religię katolicką, nie doszłabyś do takich wniosków ;-)
RE: Inkwizycja i mój żal... -
hogan - 17-11-2014
Znam i dlatego odeszłam od tej religii
RE: Inkwizycja i mój żal... -
exe - 17-11-2014
(17-11-2014, 0:14 )hogan napisał(a): Znam i dlatego odeszłam od tej religii 
Jednak z Twojej wypowiedzi wynika, że doszłaś do takich wniosków, bo nie znasz wiary katolickiej ;-)