RE: Pogrzeb -
hogan - 22-09-2016
Ależ nie ma problemu, możemy nadal temat kontynuować

Tylko o czym teraz, o śmierci, pogrzebie, portretach, czy jeszcze czymś innym z tym samym związanym?
Odpowiadając na Twoją sentencję:
Aequat omnes cinis; impares nascimur, pares morimur
Spoiler
Wszystkich zrównuje proch; rodzimy się nierówni, równi umieramy. (Seneka)
RE: Pogrzeb -
ro_bot - 22-09-2016
W rzeczy samej...O czym tu dyskutowac?
Zainteresowanym zagadnieniem polecam
Trup: od biologii do antropologii
Louis-Vincent Thomas
RE: Pogrzeb -
hogan - 22-09-2016
Oj dawno to czytałam, jako lekturę na studiach.
Ale jakby nie było...
Comedamus et bibamus cras enim moriemur :radocha:
Spoiler
Jedzmy pijmy wszak jutro pomrzemy
RE: Pogrzeb -
Siwy - 23-09-2016
(22-09-2016, 22:33 )hogan napisał(a): Oj dawno to czytałam, jako lekturę na studiach.
Ale jakby nie było... Comedamus et bibamus cras enim moriemur :radocha:
Spoiler
Jedzmy pijmy wszak jutro pomrzemy
W takim razie muszę się ogolić, by mnie nie pozacinali.
A miałem to odłożyć na pojutrze.
RE: Pogrzeb -
Filip - 23-09-2016
Pogrzeb to impreza dla rodziny i bliskich, zmarły to tylko ciałem tam jest
RE: Pogrzeb -
hogan - 23-09-2016
Nigdy, już od dziecka, nie umiałam tego pojąć, po co umarłemu robią przyjęcie, skoro go tam nie ma, nic nie widzi, nie słyszy, nie istnieje
aż dane mi było w wieku szkolnym, zapoznać się z Biblią abym mogła zrozumieć, że to tylko wymysł ludzi a nie Boga.
RE: Pogrzeb -
Siwy - 23-09-2016
Przecież stypa jest dla żałobników i już po pochówku głównego bohatera.
Oczywiście że obecnie ma to sens, zwłaszcza jak żałobnicy
z drugiego końca Polski przyjechali.
RE: Pogrzeb -
ro_bot - 23-09-2016
Sensem konsolacji jest wypicie za spokój duszy i spotkanie rodziny w komplecie.
Na wesele nie wszyscy dotrą,ale na pogrzeb przeważnie się udaje.
RE: Pogrzeb -
hogan - 23-09-2016
(23-09-2016, 16:28 )Siwy napisał(a): Przecież stypa jest dla żałobników i już po pochówku głównego bohatera.
Oczywiście że obecnie ma to sens, zwłaszcza jak żałobnicy
z drugiego końca Polski przyjechali.
No co Ty gadasz?
Jeszcze nigdy nie widziałam na stypie aby ktoś wypił zdrowie żałobników a zawsze tylko zdrowie umarłego.
No i ciekawe jakie to zdrowie jak on już nie żyje? Bez sensu.
ro_bot napisał(a):Sensem konsolacji jest wypicie za spokój duszy i spotkanie rodziny w komplecie.
Na wesele nie wszyscy dotrą,ale na pogrzeb przeważnie się udaje.
Jak ktoś wierzy, że dusz gdzieś tam fruwa a nie trafia do Boga, to może to i ma sens, ale wedle tego, co Bóg oznajmił, człowiek
nie jest po śmierci niczego świadom a więc to też jest bez sensu aby pić za coś, czego nie ma.
A rodzina, może spotykać się zawsze, niekoniecznie na stypie. Jak spotykają się tylko na stypie, to może świadczyć o tym, ile
dla siebie znaczą za życia.
RE: Pogrzeb -
Siwy - 23-09-2016
(23-09-2016, 20:05 )ro_bot napisał(a): Sensem konsolacji jest wypicie za spokój duszy i spotkanie rodziny w komplecie.
Na wesele nie wszyscy dotrą,ale na pogrzeb przeważnie się udaje.
To jest prawda.Z wieloma ,,członkami,, rodziny dopiero na pogrzebie ojca się spotkalem, a tak mieli odwiedzić.
Teraz jest podobna sytuacja, tylko czy poinformuje......?