RE: Advocatus diaboli, diabła adwokat -
polliter - 26-08-2023
Pielgrzymka to fajna sprawa jest. Byłem raz, zaopatrzony w paczkę prezerwatyw, a trzeba było wziąć dwie, ale mądry Polak po szkodzie.
Z tego powodu nie wiem ilu moich potomków biega jeszcze po tym świecie.
To wcale nie jest żart.
Nie wiem jak teraz, ale kiedyś chodziło się na pielgrzymki, by seksualnie się wyszumieć. Nawet mieliśmy z kumplem swoje powiedzenie: "Matko Boska, pozwól nam grzeszyć bez poczęcia, tak jak Ty poczęłaś bez grzechu".
RE: Advocatus diaboli, diabła adwokat -
hogan - 26-08-2023
Czego to ja się dowiaduję, co jeden to lepszy
Na pielgrzymce byłam raz ale nawet do połowy drogi nie doszłam, nawiałam na dyskotekę w moich stronach.
RE: Advocatus diaboli, diabła adwokat -
Traf - 26-08-2023
Jakie to szczęście, że nigdy nie miałem potrzeby pójścia na pielgrzymkę, nawet w czasach, kiedy jeszcze do kościoła chodziłem, bo jak widać, trzeba się na nich nachodzić, by poznać partnerkę. Ja miałem od tego dyskoteki...
RE: Advocatus diaboli, diabła adwokat -
uii - 26-08-2023
(26-08-2023, 13:19 )hogan napisał(a): Czego to ja się dowiaduję, co jeden to lepszy
Na pielgrzymce byłam raz ale nawet do połowy drogi nie doszłam, nawiałam na dyskotekę w moich stronach.
No właśnie.... chłopy be. A panienki? Jak sie 'znam na medycynie' :-P To dla wielu z bogobojnych rodzin To jedyna szansa wyrwania sie spod inwigilacji i '''''
szalej dupa, piekła niema! '''
RE: Advocatus diaboli, diabła adwokat -
uii - 26-08-2023
(26-08-2023, 13:25 )Traf napisał(a): Jakie to szczęście, że nigdy nie miałem potrzeby pójścia na pielgrzymkę, nawet w czasach, kiedy jeszcze do kościoła chodziłem, bo jak widać, trzeba się na nich nachodzić, by poznać partnerkę. Ja miałem od tego dyskoteki... 
Tia, tylko kwestia jakości. Dyskoteka to standardowy model o średniej jakości, naczytany poradami dla kobiet.
O partnerstwie i jak to robić.... i hmm powiem tak .
Edukacja seksualna szkodzi na sex.
RE: Advocatus diaboli, diabła adwokat -
uii - 26-08-2023
(26-08-2023, 12:49 )polliter napisał(a): Pielgrzymka to fajna sprawa jest. Byłem raz, zaopatrzony w paczkę prezerwatyw, a trzeba było wziąć dwie, ale mądry Polak po szkodzie.
Z tego powodu nie wiem ilu moich potomków biega jeszcze po tym świecie.
To wcale nie jest żart.
Nie wiem jak teraz, ale kiedyś chodziło się na pielgrzymki, by seksualnie się wyszumieć. Nawet mieliśmy z kumplem swoje powiedzenie: "Matko Boska, pozwól nam grzeszyć bez poczęcia, tak jak Ty poczęłaś bez grzechu".
Powiniśmy założyć 'Klub ratowników' :-Pi nadać sobie jskieś odznaczenia .
RE: Advocatus diaboli, diabła adwokat -
polliter - 26-08-2023
(26-08-2023, 15:07 )uii napisał(a): (26-08-2023, 13:19 )hogan napisał(a): Czego to ja się dowiaduję, co jeden to lepszy
Na pielgrzymce byłam raz ale nawet do połowy drogi nie doszłam, nawiałam na dyskotekę w moich stronach.
No właśnie.... chłopy be. A panienki? Jak sie 'znam na medycynie' :-P To dla wielu z bogobojnych rodzin To jedyna szansa wyrwania sie spod inwigilacji i '''''szalej dupa, piekła niema! '''

Bo dokładnie tak jest.
Rodzice myślą, że grzeczna córeczka z modlitwą na ustach bogobojnie zmierza do Maryi, by podziękować za okazane łaski, a w rzeczywistości poznaje anatomię i praktycznie zasięga wiedzę o zapłodnieniu.
Kiedyś lubiliśmy imprezować po akademikach, często waletowaliśmy, piliśmy i z radością oddawali rozpuście ze studentkami. Ciekawostką jest to, że najwyższa średnia ciąż wcale nie była na "wyzwolonych" kierunkach typu filozofia, psychologia oraz ogólnie na humanistyce, ale na... teologii.
I znów ta sama sytuacja. Często były to dziewczyny z małych wiosek i bogobojnych rodzin, które udały się na studia, by zostać katechetkami. Rodzice pękali z dumy, dopóki... no właśnie.