RE: Fuks -
karbon - 07-11-2015
Amela żonce na imieniny dała laurkę. I co w niej było?
Cytat"... Życzę Ci...i żebyś pokochała Fuksia tak jak Frytę..."
No bo Fuksa kochają tylko dwie osoby. Ja i Amela. Niestety...
RE: Fuks -
hogan - 07-11-2015
Nie rozumiem... to znaczy, rozumiem co napisałeś ale co reszta na do kochanego Fuksika?
RE: Fuks -
karbon - 08-11-2015
Bo reszta rodziny go nie lubi a część nie na widzi.
Teściowa nawet biła go jak mnie nie było. Pies mi się dziwnie zachowywał czasami i miałem podejrzenia. Zacząłem się przyglądać sprawie jak zobaczyłem że kij na niego podniosła to powiedziałem jej że jak jeszcze raz zobaczę to jej łeb upierdo.ę (sorry za wulgaryzm ale to dosłowny cytat) przy samej d.pie... Pomogło. A ja w takich sprawach nie żartuję. Ale teraz będę częściej w domu. Zapewne ku zadowoleniu Fuksa.
RE: Fuks -
hogan - 08-11-2015
Biedny psinek :cray: I masz rację, zrobiłabym to samo co Ty, jak zobaczyłabym, że ktoś boje czy jakkolwiek
znęca się nad psem.
RE: Fuks -
karbon - 08-11-2015
Teraz będę w sumie już mam więcej czasu dla niego i wiecej czasu na pokazanie że go kocham. Już jestem częściej.
RE: Fuks -
hogan - 08-11-2015
No i gdzie obiecana fotka?
RE: Fuks -
karbon - 08-11-2015
Obiecałem to zrobię... Terminów zdarza mi się nie dotrzymywać ale obiecane to będzie... Na pewno.
Staram się zawsze wywiązywać z obietnic tylko że czasami stają na drodze inne problemy które absorbują mój czas i takie przyziemne tematy czasami ulegają zapomnieniu. Ale to nie jest zamierzone a jakoś tak życie układa te klocki...
RE: Fuks -
hogan - 08-11-2015
A klapsa na przypomnienie chcesz?
RE: Fuks -
karbon - 09-11-2015

Od dawania klapsów to mam żonkę.
RE: Fuks -
mysz - 09-11-2015
Też jestem ciekawa Fuksia, jak wygląda? jak się czuje?