RE: Amerykanie.. -
Roślinka - 10-09-2014
Nie miałam do czynienia z tą nacją

Pisałam wyżej z jakimi nacjami miałam styczność i co o tym sądzę..sprawdzam tylko czy ja jestem rasistką

Dziękuje za wypowiedzi

..może jeszcze się ktoś wypowie
RE: Amerykanie.. -
martin - 11-09-2014
Gdy mieszkałem w Stuttgarcie spotkałem kilku młodych amerykanów beli to mormoni którzy byli na misji aby namawiać ludzi do przystąpienia do ich sekty mormońskiej.
Na pierwszy rzut oka byli to młodzi ludzie w wieku 22-25 lat studiujący albo już po studiach , pewni siebie można miało powiedzieć że aroganccy , pewni tego co mówią pozwalający na dyskusje w temacie ale ze ich jest na wierzchu i oni mają racje , prawie tacy jak SJ .
W sumie nie mam nic do amerykanów oprócz tego niech u siebie zrobią najpierw porządek z bandytyzmem , rasizmem , faszyzmem który jest i rośnie w siłę tak jak w Niemczech.
Nie narzucania ""demokracji ""pod gradem bomb , nie pouczania innych narodów jak mają żyć i co dla tych narodów jest dobre .
Niech nie będą policjantami innych lecz zaczną myśleć ze inni mają swe upodobania i przyzwyczajenia , niech zaczną akceptować i respektować inne narody .
RE: Amerykanie.. -
Krzysiek - 11-09-2014
Czwartkowy wieczór. Każdy to wie
Amerykanin indyka je.
Lecz w jego kuchni polotu brak,
Jak więc obiadu poprawić smak?
Pożyczmy zatem przepis na mus
Z kuchni bawarskiej. Apfein und szlus.
Jabłko, cynamon, cukru pięć gram,
I oryginalniej na stole nam.
Takie zapachy, że ach i och....
To gruszki miodem polewa Włoch.
To nie perwersja. Każdy to zna, że
Włoch na punkcie mangiare odbicia ma.
Bążur, to ja wasz kucharz, Żą Pier,
Z małego bistro na Sakr Eker,
Mam dzisiaj dla was dwanaście żab,
Parę ślimaków, kaczkę i schab.
Hiszpan przyniesie kolekcję win,
Ruski kartofla, Szwed zupę z dyń,
Kanada zaś przyśle żurawin kosz,
A z czym do stołu przybędzie nasz?
Polak fantazją, wie każdy kiep,
Inne narody bije na łeb.
W rękawie zawsze pomysłów sto.
Dziś też pokaże nie byle co.
Czy to pierogi?
Czy w sosie leszcz?
Ależ to będzie niezwykła rzecz.
Prosta potrawa z warzyw lub zbóż,
Na którą przepis cytuję już.
Gorąca woda, garść śruty i...
Piekarskich drożdży kostki ze trzy.
Dobrze wymieszaj, odstaw na bok,
I niech to sobie pyka tak przez rok.
A potem wszystko do bańki zlej,
I powolutku od dołu grzej.
A gdy eliksir rurką kap, kap,
Zaraz go sobie do flaszki złap.
Po czym butelkę postaw na stół,
I z musztardówki rano po pół.
Można też z gwinta, choć to nie to,
Bo musi to być szlachetne szkło.
Wiersz z Netu...
[url=http://polishnews.com/index.php?searchword=Warsaw&ordering=&searchphrase=all][/url]
RE: Amerykanie.. -
Nebo - 12-09-2014
Znalazłem coś na temat:
Zwłaszcza zainteresowało mnie o Indianach i języku.