RE: Takie tam sporadyczne zabawy w pisanie -
polliter - 16-04-2020
Bardzo mi miło.
Mam nadzieję, że Moja Kobieta jest ze mnie zadowolona, w każdym razie nie daje mi odczuć, by było inaczej.
Cytat:Wklej coś jeszcze swojego
Nie wszystko się nadaje do publikacji (chodzi o poziom mojej pisaniny), ale pewnie coś tu jeszcze zamieszczę, inaczej nie otwierałbym tego tematu.
Jest jeszcze problem cenzury na tym forum - kilka moich tekstów, które uważam za niezłe, zawiera wulgaryzmy, co tutaj nie przechodzi, a nie zamierzam swoich tekstów wykropkowywać. :-)
RE: Takie tam sporadyczne zabawy w pisanie -
Dorcik - 16-04-2020
(16-04-2020, 19:05 )polliterNie wszystko się nadaje do publikacji (chodzi o poziom mojej pisaniny), ale pewnie coś tu jeszcze zamieszczę, inaczej nie otwierałbym tego tematu. napisał(a): Jest jeszcze problem cenzury na tym forum - kilka moich tekstów, które uważam za niezłe, zawiera wulgaryzmy, co tutaj nie przechodzi, a nie zamierzam swoich tekstów wykropkowywać. :-)
Eee ,to smaczka narobiłes ,sie fajnie czyta ,a teraz przekrecasz kota ogonem

Zartuję
RE: Takie tam sporadyczne zabawy w pisanie -
polliter - 17-04-2020
Cytat:Eee ,to smaczka narobiłes ,sie fajnie czyta ,a teraz przekrecasz kota ogonem
No, to skoro społeczeństwo się domaga...
Ten wierszyk napisałem po pobycie w górach. Byłem na urlopie u siostry, a jej mąż, góral z dziada pradziada, ugościł mnie cudnym, góralskim bimberkiem. Świeże powietrze, wspaniałe widoki, swobodne spacery po halach... Tak mnie to natchnęło, że musiałem coś napisać i oto efekt:
bimber
w pijanych nocnych
rodaków rozmowach strzepuję
nagromadzoną truciznę
obserwuję kształty
wydekoltowanych gór
wędruję po nich
niczym krasnal
zachodzące słońce
drewniana kładka
między światem żywych
i wpółżywych
heroina wolności której
nie sposób przedawkować
trzy tygodnie odlotu
do obcego świata
z narkotykiem w żyłach
po raz kolejny wracam
na detoks codzienności
ale póki co...
w pijanych nocnych
rodaków rozmowach strzepuję
nagromadzoną truciznę
RE: Takie tam sporadyczne zabawy w pisanie -
hogan - 17-04-2020
Dobre i chyba rzeczywiście ten bimber Ci służył
RE: Takie tam sporadyczne zabawy w pisanie -
polliter - 18-04-2020
No, dobry bimberek był.

Mocne cholerstwo, ale rano się budziłem, odetchnąłem górskim powietrzem i kac mijał jak ręką odjął. :-)
RE: Takie tam sporadyczne zabawy w pisanie -
hogan - 18-04-2020
Trzeba chyba sobie w butelce na kaca powietrza przywieźć
RE: Takie tam sporadyczne zabawy w pisanie -
polliter - 20-04-2020
nagi wiersz
w tym wierszu nie ma słów
on nie potrzebuje
wyrazów
rymów
rytmu
średniówki
metafor
on nawet nie musi być napisany
i przeczytany
on jest
kreatorzy poezji muszą go jednak ubrać
i zakryć słowem
bo nagi wiersz
jest taki bezwstydny
RE: Takie tam sporadyczne zabawy w pisanie -
hogan - 20-04-2020
Kreatorką poezji nie jestem
Odsłonić mam więcej niż zakryć
Cóż jednak da obnażanie
Jak nic się po tym nie stanie
RE: Takie tam sporadyczne zabawy w pisanie -
polliter - 23-04-2020
religiosus
I Człowiek nadał Bogu wiele imion, i uczynił go Panem wszystkiego na całej ziemi, bo taka była wola jego.
(Ian Anderson, słowa z okładki płyty „Aqualung” zespołu Jethro Tull, tłum. Maciej Rolski)
jeden ukłon dla Ra
za dar nauki
o twoim zaćmieniu
umysłów
dla ciebie Jahwe
pokazałeś sens wojny
przemocy
dzięki której jesteśmy
wyjątkowi
Światowidzie
tobie dziękujemy
za jedność z naturą
święto Kupały
każdego dnia
obchodzone
ukłon Siddhartho
podróżniku wcieleń
mnisi płonący
jak pochodnie
oświetlające drogę
ahinsy
- mamo
dlaczego ukrzyżowano Jezusa?
- bo byłeś niegrzeczny
od tej pory zmartwychwstaję
lewą nogą
RE: Takie tam sporadyczne zabawy w pisanie -
Dorcik - 24-04-2020
Normalnie bym się za to Twoje pisanie zakochała ??
Tylko mi się już nie chce ..
Cudne to wszystko co piszesz