RE: Bliskość- tęsknimy za nią, ale też obawiamy się jej? -
Jimmy - 22-11-2017
(22-11-2017, 19:44 )ro_bot napisał(a): Jimmy,chyba zaraz ściagnę pasa...

Pasa ? Po co ?m nie rozumiem
RE: Bliskość- tęsknimy za nią, ale też obawiamy się jej? -
ro_bot - 22-11-2017
Za złe podejście do życia.Zauważyłeś czyjś śmiech z Twojego profilu,bo nie z osoby?
Lubisz być sam niby jak piszesz a na forum jednak sam nie jesteś i z ilosci Twoich postów wygląda,że z nami też być lubisz.
Lubię samotność,ale na nią nie narzekam.
RE: Bliskość- tęsknimy za nią, ale też obawiamy się jej? -
Nebo - 22-11-2017
Też lubię samotność i na nią nie narzekam
RE: Bliskość- tęsknimy za nią, ale też obawiamy się jej? -
Jimmy - 22-11-2017
(22-11-2017, 20:48 )ro_bot napisał(a): Za złe podejście do życia.Zauważyłeś czyjś śmiech z Twojego profilu,bo nie z osoby?
Lubisz być sam niby jak piszesz a na forum jednak sam nie jesteś i z ilosci Twoich postów wygląda,że z nami też być lubisz.
Lubię samotność,ale na nią nie narzekam.
Robociku widzę często,gdy idę ulicą,jak ludzie śmieją się patrząc na mnie.
RE: Bliskość- tęsknimy za nią, ale też obawiamy się jej? -
hogan - 22-11-2017
Rośnie mi tu kaktus? A nie! Pociąg jedzie!
RE: Bliskość- tęsknimy za nią, ale też obawiamy się jej? -
Jimmy - 22-11-2017
(22-11-2017, 23:01 )hogan napisał(a): Rośnie mi tu kaktus? A nie! Pociąg jedzie! 
Jaki kaktus, jaki pociąg ? :lol:
RE: Bliskość- tęsknimy za nią, ale też obawiamy się jej? -
hogan - 22-11-2017
No ten pociąg co za kaktusem przejechał
RE: Bliskość- tęsknimy za nią, ale też obawiamy się jej? -
Nebo - 23-11-2017
Może sobie kawały opowiadają. Kiedyś chciałem bić każdego kto wymówił moje imię myśląc, że mnie obgaduje. Wyrosłem z tego. Czy ja jedyny mam na imię Marcin?
RE: Bliskość- tęsknimy za nią, ale też obawiamy się jej? -
hogan - 23-11-2017
Też to kiedyś Jimmemu tłumaczyłam ale do Niego nic nie dociera. Wbił sobie do głowy, że ludzie nie mają
innych powodów do śmiania się, jak tylko z Niego
RE: Bliskość- tęsknimy za nią, ale też obawiamy się jej? -
Jimmy - 23-11-2017
(23-11-2017, 0:12 )hogan napisał(a): Też to kiedyś Jimmemu tłumaczyłam ale do Niego nic nie dociera. Wbił sobie do głowy, że ludzie nie mają
innych powodów do śmiania się, jak tylko z Niego 
Hogan,jeśli ktoś mija mnie na ulicy i śmieje się patrząc na mnie,to z kogo się śmieje ? Dzisiaj na ten przykład byłem w sklepie.Wchodzę do sklepu,a sklepowa jak mnie zobaczyła,to sklepowa miała gębusie uśmiechniętą.To z kogo sie Twoim zdaniem śmiała,skoro byliśmy sami w sklepie ? No i cio powiesz ?