RE: Wierzący nie praktykujący -
Dziad Kalwaryjski - 04-05-2020
Weganizm i wegetarianizm nie jest czczym wymysłem, modą ,czy też dziwactwem grupy ludzi , tylko sposobem na życie w zgodzie z naturą . Jeśli ludzie lubią spożywać zwłoki zwierząt, które przed śmiercią doskonałe zdają sobie sprawę z tego , że za chwilę zginą, że udają się w ostatnią drogę na miejsce kaźni - to życzę im smacznego.Tylko niech zdadzą sobie sprawę z tego, że wraz z ciałem tych istot pochłaniają hormony stresu , przedśmiertelne emocje skumulowane w ich tkankach a to nie wyjdzie im na zdrowie. Trudno to zrozumieć?.
RE: Wierzący nie praktykujący -
hogan - 04-05-2020
Wega nie jest trudno zrozumieć ale Twego podejścia nie rozumiem, bo jednych możesz krzywdzić a drugich nie.
Na czym więc polega segregacja na tych, których możesz zjeść a których nie?
Każda roślina, każde pole, każde zwierzę, musisz skrzywdzić aby zjeść. Zawsze jest coś, co skrzywdzi.
Weganie jedzą np. korę albo kiełki czy zboże a to wiąże się z krzywdzeniem roślin. Zadawania im bólu.
Wegetarianie jedzą ryby, jajka, tym samym zabijają stworzenia żyjące. Jajko to niepoczęte dziecko.
RE: Wierzący nie praktykujący -
Dziad Kalwaryjski - 04-05-2020
Trudno. Nie rozumiesz i niech tak zostanie.
RE: Wierzący nie praktykujący -
hogan - 04-05-2020
No ale dlaczego nie chcesz mi tego wyjaśnić?
Zaintrygowałeś mnie, bo nie wiem co w takim przypadku można jeść...
RE: Wierzący nie praktykujący -
Dziad Kalwaryjski - 04-05-2020
Z całym szacunkiem, jestem za stary, aby w dyskusji szorować brzuchem po betonie. Zaraz będziesz twierdzić, że nie powinienem się myć , ponieważ spowoduję hekatombę w świecie bakterii. Trzymajmy jakiś godziwy poziom.
RE: Wierzący nie praktykujący -
hogan - 04-05-2020
Nic nie twierdzę, pytam cały czas a Ty skoro znasz temat, to sądziłam, że mi go wyjaśnisz ale oczywiście, przymusu nie ma.
RE: Wierzący nie praktykujący -
Filip - 07-05-2020
Wiara jest darem, zależnym od Boga. Ktoś kto takiego daru nie ma, to może biegać do kościoła, albo nie biegać i nic z tego nie będzie.
RE: Wierzący nie praktykujący -
hogan - 07-05-2020
Chyba niekoniecznie. Kiedyś byłam zagorzałą wierzącą i co? Wystarczyło trochę nauki i sytuacja diametralnie się zmieniła
RE: Wierzący nie praktykujący -
Fedorowicz - 01-03-2023
(03-05-2020, 14:53 )polliter napisał(a): (03-05-2020, 14:28 )Dziad Kalwaryjski napisał(a): Ja wierzę ,że można się upić do nieprzytomności, ale tego nie praktykuję.
Jak mam kupić alkomat za 20 zł. żeby sprawdzić czy nie jestem pijany, to wolę kupić flaszkę i mieć pewność. 
Dobre !
RE: Wierzący nie praktykujący -
Fedorowicz - 19-03-2023
(05-11-2017, 13:55 )Hendi napisał(a): Chciałbym Was zapytać o zdanie w sprawie przedstawionej w temacie tego wątku:
Czy logiczne wydaje się Wam określenie, że ktoś jest wierzący ale nie praktykujący?
Co o tym sądzicie?
Zapraszam do wypowiadania się!
Może ktoś wierzyć w jakieś fragmenty nauczania religijnego, np. we fragmenty Biblii, ale niekoniecznie we wszystkie zasady i doktryny jakimi rządzi się dana społeczność religijna. Ateista z kolei wierzy, że Bóg nie istnieje i z tego powodu nie praktykuje żadnej religii. Jest zatem wierzącym, ale nie praktykującym.