RE: Co Cię złości w sklepie przy robieniu zakupów? -
jozekkg - 24-10-2017
Karbon, wtedy trzeba brać wszystko co wpada.
RE: Co Cię złości w sklepie przy robieniu zakupów? - balbinka - 24-10-2017
A mnie wnerwia, kiedy od progu ekspedienta pyta w czym pomóc, tyczy się to sklepów odzieżowych :/ nie mogę nic ze spokojem obejrzeć tylko od razu jestem zaatakowana :/
RE: Co Cię złości w sklepie przy robieniu zakupów? -
Lucyna - 24-10-2017
(24-10-2017, 13:51 )balbinka napisał(a): A mnie wnerwia, kiedy od progu ekspedienta pyta w czym pomóc, tyczy się to sklepów odzieżowych :/ nie mogę nic ze spokojem obejrzeć tylko od razu jestem zaatakowana :/
Oooo, mnie tak samo ten fakt złości i kiedy jestem od progu powitana - w czym mogę pomóc?
Wychodzę. :zdziwienieke:
RE: Co Cię złości w sklepie przy robieniu zakupów? -
ro_bot - 24-10-2017
Widzę,że w tych odzieżowych sklepach popełniają te same błędy co w technicznych.
Jak chcę tylko popatrzyć na nowości,jestem dziesięć razy atakowany słowami-"w czym mogę pomóc?“.
A jak doskonale wiem o co mi chodzi,ekspedienci chowają się między regałami.
Dużo lepiej wygląda to w hurtowniach,gdzie nie muszą użerać się z detalistami.
RE: Co Cię złości w sklepie przy robieniu zakupów? -
Karolina 3105 - 14-11-2017
Szczerze mówiąc bzdury piszecie na temat rotacji pracowników. W obecnych czasach wiele osób dostaje umowę na czas próbny (zazwyczaj 3 miesiące). Po tym czasie pracodawca może po prostu nie przedłużyć umowy tylko zatrudni nową osobę. Tak było u mnie. Czasem przenoszą na inny dział. Pracuję w markecie na ladzie obsługowej. I tez pakujemy np. wędliny czy ser w torby i musimy je zaklejać. To nie jest nasz wymysł a kiedy klient prosi o dodatkową torbę czy woreczek na mięso zawsze daję 2-3 sztuki. Nie mam z tym jakiegoś problemu, zawsze mam je pod ręką. Myślę że sklep na tym nie zbiednieje. Ja bym bardzo chciała żeby klienci mieli tylko takie problemy. Grubość plasterków to temat rzeka. I tu Hogan ukłony dla Ciebie. Uwielbiam kroić plasterki. Zawsze są mega cieniutkie, chyba że kroję salcefix albo coś z galaretką dookoła, to wtedy troszkę grubiej trzeba. Jednym słowem zapraszam do mnie zobaczysz jak wygląda profeska

. I w nosie mam, że jest kolejka a klient chce 3 rodzaje wędliny po 5 plasterków , którą akurat mam nie wykrojoną. Każdego traktuję jednakowo. Następnemu trzeba będzie z chłodni przynieść i co? Muszę iść. To jest praca, za którą dostaję wynagrodzenie. Daję z siebie 100%, i jak każdy mam gorsze dni, ale nigdy nie odczuwa tego klient. Jak mamy pierwszy dzień gazetki, uwierzcie mi, że pocimy się jak dziki, żeby kolejka szła płynnie, a komentarze klientów wcale nas nie nastrajają pozytywnie. Jak mamy grafik to się go trzymamy, jak ktoś ma L-4 to wiadomo, że mnie będzie ciężko, i wiem, co od klientów usłyszę. Ale no co klonować się mam? Staram się być uprzejma i robię wszystko 5 razy szybciej jeśli się da i to wszystko co mogę zrobić. To jest ciężka praca i nie tylko obsługa jest w naszym zakresie, chociaż to jest na pierwszym miejscu.
RE: Co Cię złości w sklepie przy robieniu zakupów? -
hogan - 14-11-2017
Tylko nie zrozumiałam co jest bzdurą w naszych postach.
Te zaklejanie ceną torebki? Dla mnie to jest bzdurą i nie jest z pewnością niczyj wymóg.
To jest "wygodnictwo" ekspedientek, że nie muszą zawiązywać. Tylko ciach, naklejka i poszło
ale ciekawa jestem czy któraś zastanowiła się, jakie to jest wkurzające przy otwieraniu w domu.
RE: Co Cię złości w sklepie przy robieniu zakupów? -
Karolina 3105 - 14-11-2017
Bzdura to ta rotacja pracowników. Są damulki, którym się nie chce albo twierdzą że praca jest za ciężka lub są też wymysły pracodawcy ty i ty od jutra nie pracujecie.
Hogan poproś o dodatkową torebkę! To Ty płacisz i Ty wymagasz! Sprzedawca ma obowiązek Ci ją dać jeśli jest bezpłatna. To chyba gdzieś jest w przepisach uregulowane. Klienci nawet o tym nie wiedzą. I Poproś o zawiązanie tej foliówki. To tam straszne babsztyle muszą być, skoro są tak niemiłe. Mówię Ci przyjdź do mnie!

Pozdrawiam
RE: Co Cię złości w sklepie przy robieniu zakupów? -
hogan - 14-11-2017
Rozumiem.

Ale ja nie chcę dodatkowej torebki, tylko nie chcę aby było zaklejane ceną
A gdzie pracujesz?
RE: Co Cię złości w sklepie przy robieniu zakupów? -
Karolina 3105 - 14-11-2017
Nie mogę zdradzić gdzie pracuję

w markecie baaardzo wysokoobrotowym. Małe miasteczko, bardzo dużo sklepów i wszyscy w tym jednym moim. Świętokrzyskie.
RE: Co Cię złości w sklepie przy robieniu zakupów? -
hogan - 14-11-2017
No to jak mam przyjąć zaproszenie? :lol:
Za daleko dla mnie... już pomęczę te moje ekspedientki.