Kordialne
Zielone zacisze u hogan - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: DOM (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=40)
+--- Dział: Moda/ uroda/ wnętrze (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=172)
+--- Wątek: Zielone zacisze u hogan (/showthread.php?tid=3192)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21


RE: Zielone zacisze u hogan - hogan - 18-07-2017

Dla przypomnienia, temat o kosiarce jest tutaj, bo jak tu opiszę problemy z nią związane, to być może ktoś nie odnajdzie.
I tam, będę kontynuowała wątek z tym związany:  http://kordialne.cba.pl/showthread.php?tid=3140


RE: Zielone zacisze u hogan - hogan - 29-09-2017

Dzisiejsze efekty pracy.

Ogródek przekopany i odchwaszczony.

Tak było(z lewej strony)

[Obrazek: 52918412751158714588.png]

A tak jest:
Dodatkowo, dokonałam dziś odkrycia archeologicznego!
Znalazłam chodnik przed altanką ubawa2
I jeszcze, wyrwałam i wycięłam, cały ten bluszcz czerwony, bo rozrasta się na potęgę.

[Obrazek: 81395596739561589797.png]


RE: Zielone zacisze u hogan - hogan - 29-09-2017

Iglaki, tak wyglądały, jak to widać z prawej strony a z lewej już przycięte:

[Obrazek: 25155352947220507189.png]

To wygląd od ścieżki głównej(wspólnej działkowiczów).
Tę całą drogę też wykosiłam.

[Obrazek: 68336553905798925241.png]


RE: Zielone zacisze u hogan - hogan - 29-09-2017

Teraz przynajmniej widać kawałek altanki czy daszek od studni(studnia to atrapa na kwiatki):

[Obrazek: 93319593669745009154.png]


RE: Zielone zacisze u hogan - Siwy - 29-09-2017

Brawo paaluh, lubię się choć na zdjęciu popatrzeć jak się taki ogródek zmienia.
W rzeczywistości to jest frajda, choć pracy wymaga.
Rowno to przycinanie Ci wychodzi, dajesz jakiś sznurek czy tak od reki?


RE: Zielone zacisze u hogan - hogan - 29-09-2017

Od ręki i to pierwszy raz w życiu sama cięłam ubawa2
Miałam problem z tą "piłą mechaniczną" ale w końcu się udało... za dużo oleju wlałam i jak poszedł dym :lol:
Jeszcze i gałęzie dziś paliłam, polałam benzyną, to mi buchnęło chyba na dwa metry a jest zakaz tam palenia.

I dopiero na zdjęciu widzę, jakie już liście są żółte... i jeszcze co zauważyłam!
Że od bramki, na ścieżkę, słońce świeci a przed "wycinką", było tak zarośnięte, że nawet promyk by się
nie przecisnął. :lol:

Fakt, też jestem dumna z dzisiejszej pracy, chociaż kości, wszystkie jak połamane, bo z tymi nożycami, ostro
trzeba się namachać.


RE: Zielone zacisze u hogan - hogan - 21-05-2018

Efekt "odkopania" całej dróżki chodnikowej. Tego w sobotę teraz dokonałam z bolącym kręgosłupem :zdziwienieke: 

Tak było:

[Obrazek: 88483866051701140599.jpg]

A jest tak:

[Obrazek: 06348911285494019804.jpg]


RE: Zielone zacisze u hogan - hogan - 21-05-2018

Moje mniam- mniamy  ubawa2

[Obrazek: 98538473980732625575.jpg]


RE: Zielone zacisze u hogan - hogan - 21-05-2018

Może Wąsatka rozpozna tego ptaszynę co mnie odwiedził ubawa2
Maleńki jak wróbelek.


[Obrazek: 45213806903946023457.jpg]


RE: Zielone zacisze u hogan - Siwy - 21-05-2018

Super Izuniu. Gratuluję i cieszę się wraz z Tobą. Też lubiłem sobie popracować na działce i efektami się cieszyć.