RE: Zielone zacisze u hogan -
hogan - 18-07-2017
Dla przypomnienia, temat o kosiarce jest tutaj, bo jak tu opiszę problemy z nią związane, to być może ktoś nie odnajdzie.
I tam, będę kontynuowała wątek z tym związany:
http://kordialne.cba.pl/showthread.php?tid=3140
RE: Zielone zacisze u hogan -
hogan - 29-09-2017
Dzisiejsze efekty pracy.
Ogródek przekopany i odchwaszczony.
Tak było(z lewej strony)
A tak jest:
Dodatkowo, dokonałam dziś odkrycia archeologicznego!
Znalazłam chodnik przed altanką

I jeszcze, wyrwałam i wycięłam, cały ten bluszcz czerwony, bo rozrasta się na potęgę.
RE: Zielone zacisze u hogan -
hogan - 29-09-2017
Iglaki, tak wyglądały, jak to widać z prawej strony a z lewej już przycięte:
To wygląd od ścieżki głównej(wspólnej działkowiczów).
Tę całą drogę też wykosiłam.
RE: Zielone zacisze u hogan -
hogan - 29-09-2017
Teraz przynajmniej widać kawałek altanki czy daszek od studni(studnia to atrapa na kwiatki):
RE: Zielone zacisze u hogan -
Siwy - 29-09-2017
Brawo

, lubię się choć na zdjęciu popatrzeć jak się taki ogródek zmienia.
W rzeczywistości to jest frajda, choć pracy wymaga.
Rowno to przycinanie Ci wychodzi, dajesz jakiś sznurek czy tak od reki?
RE: Zielone zacisze u hogan -
hogan - 29-09-2017
Od ręki i to pierwszy raz w życiu sama cięłam

Miałam problem z tą "piłą mechaniczną" ale w końcu się udało... za dużo oleju wlałam i jak poszedł dym :lol:
Jeszcze i gałęzie dziś paliłam, polałam benzyną, to mi buchnęło chyba na dwa metry a jest zakaz tam palenia.
I dopiero na zdjęciu widzę, jakie już liście są żółte... i jeszcze co zauważyłam!
Że od bramki, na ścieżkę, słońce świeci a przed "wycinką", było tak zarośnięte, że nawet promyk by się
nie przecisnął. :lol:
Fakt, też jestem dumna z dzisiejszej pracy, chociaż kości, wszystkie jak połamane, bo z tymi nożycami, ostro
trzeba się namachać.
RE: Zielone zacisze u hogan -
hogan - 21-05-2018
Efekt "odkopania" całej dróżki chodnikowej. Tego w sobotę teraz dokonałam z bolącym kręgosłupem :zdziwienieke:
Tak było:
A jest tak:
RE: Zielone zacisze u hogan -
hogan - 21-05-2018
Moje mniam- mniamy
RE: Zielone zacisze u hogan -
hogan - 21-05-2018
Może Wąsatka rozpozna tego ptaszynę co mnie odwiedził

Maleńki jak wróbelek.
RE: Zielone zacisze u hogan -
Siwy - 21-05-2018
Super Izuniu. Gratuluję i cieszę się wraz z Tobą. Też lubiłem sobie popracować na działce i efektami się cieszyć.