RE: Bestia czyli Heron -
hogan - 03-09-2018
Biedulek
No ale za trzymanie poza ogrodzeniem nie jest dobre z wielu powodów.
RE: Bestia czyli Heron -
Jimmy - 03-09-2018
Śliczny był ten Twój psiuniek Wąsatko.Duży psiak -strach by było by do niego podejść:lol:
RE: Bestia czyli Heron -
Siwy - 03-09-2018
Może uciec. Ale też ma zalety, Coś sobie w kurniku sąsiada upoluje i taniej wyżywienie kosztuje
RE: Bestia czyli Heron -
Wąsatka - 03-09-2018
Dzięki Jimmy, ale to nie był mój pies. Tak się wydaje, że trach, do pierwszego momentu.
Mąż wyprowadził go wzorowo. Dużo spacerów za szczeniaka, żeby ze stawami nie miał problemu i łapy proste. Biegał po sporym podwórzu. Lubił się bawić i przytulać i nie zdawał sobie sprawy, że może przeskoczyć ogrodzenie, a kurę sąsiada próbował uratować, kiedy zaklinowała się w siatce. Tylko mu nie wyszło.

Mył przechodnie koty, a te mu na to pozwalały. Dużo radości z nim było. Takie duże dziecko.
Hogan niezbyt rozumiem o co chodzi z ogrodzeniem. Pies mieszkał w domu.
RE: Bestia czyli Heron -
Siwy - 03-09-2018
To super psisko. Moja Czarna to kotu, kurze i innym nie podaruje. Instynkt łowny. Pogoń, dopadnięcie i rozszarpanie. Siostrzyczki i braciszek podobnie. A babcia była taka porządna.
RE: Bestia czyli Heron -
Wąsatka - 03-09-2018
Za to dziadek już nie.
Przecudny był i jako rasowej kociarze, on jedyny skradł mi serce.
RE: Bestia czyli Heron -
Jimmy - 03-09-2018
(03-09-2018, 22:34 )Siwy napisał(a): To super psisko. Moja Czarna to kotu, kurze i innym nie podaruje. Instynkt łowny. Pogoń, dopadnięcie i rozszarpanie. Siostrzyczki i braciszek podobnie. A babcia była taka porządna.
Pewnie tatuś był chuligan
RE: Bestia czyli Heron -
hogan - 04-09-2018
Wąsatko, bo na zdjęciu jest przed ogrodzeniem, to mam na myśli. Z Heronem już nie mogłabym tam przejść.
RE: Bestia czyli Heron -
Wąsatka - 04-09-2018
Bo to sąsiadowy płot.
RE: Bestia czyli Heron -
hogan - 04-09-2018
To było trzeba tak od razu