RE: Niepozorne piosenki z kontrowersyjnym tekstem -
uii - 09-04-2024
(09-04-2024, 20:13 )hogan napisał(a): Konkubinat jest wtedy, gdy żyje z sobą para i jedno z nich lub dwoje, nie mają rozwodu z poprzednich związków.
W moim przypadku, to wieczne narzeczeństwo 
Znów masz jakieś własne definicje.
Cytat:Konkubinat (łac. concubinatus od com- „współ-” i cubare „leżeć”)[1] – nieformalny związek dwóch osób, pozostających w pożyciu, bez usankcjonowania w świetle prawa jako małżeństwa.
Sobie miej, ale to stwarza zbędny zament.
RE: Niepozorne piosenki z kontrowersyjnym tekstem -
hogan - 10-04-2024
To niepoprawne określenie. Twoja definicja bardziej pasuje do kohabitacji a nie do konkubinatu. I to nie jest jakaś
moja teoria, tak mi tłumaczył prawnik, który kiedyś zajmował się moją sprawą.
Cytat:Kohabitacja pochodzi od łacińskich słów "co-, con-’ oznaczających "wspólnie" oraz "habitare" oznaczających "mieszkać, przebywać". Wobec tego związek kohabitacyjny to pojęcie określające osoby pozostające w związku niemałżeńskim, które dzielą ze sobą gospodarstwo domowe. Rozbudowaną definicję wprowadził w 1979 roku J. Trost mówiąc, że """związek kohabitacyjny dotyczy dwóch osób różnej płci, wspólnie zamieszkujących przez dłuższy czas, prowadzących wspólne gospodarstwo domowe i utrzymujących relację seksualną".
Obecnie w związek kohabitacyjny angażują się zarówno pary heteroseksualne, jak i homoseksualne. Wymogiem pozostawania w tego typu związku jest zaś fakt wspólnego zamieszkiwania.
A idąc Twoim tokiem rozumowania, taka dla ciebie jest w tym różnica.
Cytat:Związek kohabitacyjny a konkubinat - różnice Pojęcie kohabitacji jest w rzeczywistości znacznie szersze, ponieważ odnosi się ono do osób pozostających w relacji i jednocześnie dzielących gospodarstwo domowe. Mianem konkubinatu określane są natomiast pary, które łączy relacje intymna, jednak nie mieszkają one razem.
RE: Niepozorne piosenki z kontrowersyjnym tekstem -
uii - 11-04-2024
(10-04-2024, 23:59 )hogan napisał(a): To niepoprawne określenie. Twoja definicja bardziej pasuje do kohabitacji a nie do konkubinatu. I to nie jest jakaś
moja teoria, tak mi tłumaczył prawnik, który kiedyś zajmował się moją sprawą.
Cytat:Kohabitacja pochodzi od łacińskich słów "co-, con-’ oznaczających "wspólnie" oraz "habitare" oznaczających "mieszkać, przebywać". Wobec tego związek kohabitacyjny to pojęcie określające osoby pozostające w związku niemałżeńskim, które dzielą ze sobą gospodarstwo domowe. Rozbudowaną definicję wprowadził w 1979 roku J. Trost mówiąc, że """związek kohabitacyjny dotyczy dwóch osób różnej płci, wspólnie zamieszkujących przez dłuższy czas, prowadzących wspólne gospodarstwo domowe i utrzymujących relację seksualną".
Obecnie w związek kohabitacyjny angażują się zarówno pary heteroseksualne, jak i homoseksualne. Wymogiem pozostawania w tego typu związku jest zaś fakt wspólnego zamieszkiwania.
A idąc Twoim tokiem rozumowania, taka dla ciebie jest w tym różnica.
Cytat:Związek kohabitacyjny a konkubinat - różnice Pojęcie kohabitacji jest w rzeczywistości znacznie szersze, ponieważ odnosi się ono do osób pozostających w relacji i jednocześnie dzielących gospodarstwo domowe. Mianem konkubinatu określane są natomiast pary, które łączy relacje intymna, jednak nie mieszkają one razem.
Wierzysz prawnikom ?

Ok niech bedzie , szkoda mielić . Kohabituj sobie , alboco .
Tak czy inaczej oba słowa są nieszczególne i zdało by się wymyśleć lepsze.
Też sobie kohabitowałem(dobrze pisze ? )

teraz mam papier, ale jestem dużo starszy i 'trochę niezdrów'
To się żonie tyn papier może przydać
RE: Niepozorne piosenki z kontrowersyjnym tekstem -
Fedorowicz - 11-04-2024
Cytat:Związek kohabitacyjny a konkubinat - różnice .Pojęcie kohabitacji jest w rzeczywistości znacznie szersze, ponieważ odnosi się ono do osób pozostających w relacji i jednocześnie dzielących gospodarstwo domowe. Mianem konkubinatu określane są natomiast pary, które łączy relacje intymna, jednak nie mieszkają one razem.
Kiedyś mówiono o takiej parze, że żyją na"kocią łapę". Zwrot żyć z kimś na kocią łapę (‘być z kimś w takim związku, w jakim są ze sobą małżonkowie, lecz bez ślubu’) powstał w czasach, gdy utrzymywanie z kimś relacji takich, jakie utrzymują ze sobą mąż i żona, było czymś niecodziennym i gorszącym. Trudno jednoznacznie wskazać jego pochodzenie – nie bez powodu, jak się zdaje, pojawia się tu kot: Zwierzątko postrzegane jako kocur marcujący z kotki na kolejną kotkę, budzące skojarzenia z tym, co grzeszne (por. np. kotka – ‘kobieta zalotna’, kocia wiara ‘religia nieuznawana przez katolików’). Można więc przypuszczać, że w zwrocie żyć 'na kocią łapę" mamy wyobrażenie kota, który swoją łapą „błogosławi” taki związek. Jak napisała kiedyś forumowiczka Zenobia: "Niech to będzie twoją lekcją, aby inwestować uczucia wyłącznie w ludzi, którzy są tego warci." ..bo są wśród nas zwierzęta"
RE: Niepozorne piosenki z kontrowersyjnym tekstem -
uii - 12-04-2024
(11-04-2024, 6:43 )Fedorowicz napisał(a): Cytat:Związek kohabitacyjny a konkubinat - różnice .Pojęcie kohabitacji jest w rzeczywistości znacznie szersze, ponieważ odnosi się ono do osób pozostających w relacji i jednocześnie dzielących gospodarstwo domowe. Mianem konkubinatu określane są natomiast pary, które łączy relacje intymna, jednak nie mieszkają one razem.
Kiedyś mówiono o takiej parze, że żyją na"kocią łapę". Zwrot żyć z kimś na kocią łapę (‘być z kimś w takim związku, w jakim są ze sobą małżonkowie, lecz bez ślubu’) powstał w czasach, gdy utrzymywanie z kimś relacji takich, jakie utrzymują ze sobą mąż i żona, było czymś niecodziennym i gorszącym. Trudno jednoznacznie wskazać jego pochodzenie – nie bez powodu, jak się zdaje, pojawia się tu kot: Zwierzątko postrzegane jako kocur marcujący z kotki na kolejną kotkę, budzące skojarzenia z tym, co grzeszne (por. np. kotka – ‘kobieta zalotna’, kocia wiara ‘religia nieuznawana przez katolików’). Można więc przypuszczać, że w zwrocie żyć 'na kocią łapę" mamy wyobrażenie kota, który swoją łapą „błogosławi” taki związek. Jak napisała kiedyś forumowiczka Zenobia: "Niech to będzie twoją lekcją, aby inwestować uczucia wyłącznie w ludzi, którzy są tego warci." ..bo są wśród nas zwierzęta"
![[Obrazek: S1923f95ede354dd5aec95ac207bf22f01.jpg_6....jpg_.webp]](https://ae01.alicdn.com/kf/S1923f95ede354dd5aec95ac207bf22f01.jpg_640x640Q90.jpg_.webp)
Tak się wczytałem w twoją enuncjacę, wcześniej nie zwróciłem uwagi
i chyba znów prubujesz obrażać ludzi , którzy żyją nie tak jak tobie pasuje.
Mam ci znów nawyzywac wulgarnie ?
RE: Niepozorne piosenki z kontrowersyjnym tekstem -
hogan - 12-04-2024
Nie czuję abym popełniała jakiś zły czyn, żyjąc bez ślubu jaki ustanowił TYLKO kościół dla trzepania kasy. My sobie
złożyliśmy przysięgę na łonie natury i przed naturą, bo to ona nas utrzymuje a nie wyimaginowane bóstwo.
RE: Niepozorne piosenki z kontrowersyjnym tekstem -
uii - 12-04-2024
(12-04-2024, 18:42 )hogan napisał(a): Nie czuję abym popełniała jakiś zły czyn, żyjąc bez ślubu jaki ustanowił TYLKO kościół dla trzepania kasy. My sobie
złożyliśmy przysięgę na łonie natury i przed naturą, bo to ona nas utrzymuje a nie wyimaginowane bóstwo.
I słusznie
Ale nie słusznie obwiniasz o wszystko kościół .
Zawsze , w każdym miejscu na ziemi były jakieś śluby , zazwyczaj udzielał ich jakiś kapłan, szaman, czy administracyjn 'kapłan' urzędnik. Bo ludzie w wiekszości tego chcą, potrzebują.
Nie należy dezawułować ślubu kościelnego, meczetowego, czy cywilnego , tylko dla tego , że się kk nie lubi.
Ślub to zawsze troche cyrku, ceremoniału, zbytku, trochę pracy, to nieco musi kosztować.
Cywilny taniej , jest wybór.
RE: Niepozorne piosenki z kontrowersyjnym tekstem -
Fedorowicz - 12-04-2024
Cytat:Tak się wczytałem w twoją enuncjacę, wcześniej nie zwróciłem uwagi
i chyba znów prubujesz obrażać ludzi , którzy żyją nie tak jak tobie pasuje.
Mam ci znów nawyzywac wulgarnie ?
Małpeczko droga, ja się tylko odnoszę do wpisów na forum w tematach wątku, a nie do prywatności twoich pobratymców których nie znam. Dla mnie możesz żyć nawet w gnojówce, twoja prywatność i twoich kolesi mnie nie interesuje, zachowaj ją dla siebie. Co do wulgaryzmów to jest twoje drugie imię. To tak samo, jakby ktoś się wypróżniał w miejscu publicznym i jeszcze się tym chwalił ! Inaczej nie potrafisz.
RE: Niepozorne piosenki z kontrowersyjnym tekstem -
Fedorowicz - 12-04-2024
Cytat:My sobie złożyliśmy przysięgę na łonie natury i przed naturą, bo to ona nas utrzymuje a nie wyimaginowane bóstwo.
Natura ma tą przewagę nad Bogiem ze jest widzialna. Ale moralność w naturze niestety nie występuje.
RE: Niepozorne piosenki z kontrowersyjnym tekstem -
uii - 12-04-2024
(12-04-2024, 19:38 )Fedorowicz napisał(a): Cytat:Tak się wczytałem w twoją enuncjacę, wcześniej nie zwróciłem uwagi
i chyba znów prubujesz obrażać ludzi , którzy żyją nie tak jak tobie pasuje.
Mam ci znów nawyzywac wulgarnie ?
Małpeczko droga, ja się tylko odnoszę do wpisów na forum w tematach wątku, a nie do prywatności twoich pobratymców których nie znam. Dla mnie możesz żyć nawet w gnojówce, twoja prywatność i twoich kolesi mnie nie interesuje, zachowaj ją dla siebie. Co do wulgaryzmów to jest twoje drugie imię. To tak samo, jakby ktoś się wypróżniał w miejscu publicznym i jeszcze się tym chwalił ! Inaczej nie potrafisz. 
Przyrównujesz chamie ludzi do zwierząt , kultura to dla ciebie, sedes,
żeby czysto było i nie mówić dupa i innych be Wyrazów.
To powierzchowne.
Masz chamską duszę , próbujesz włazić ludziom z butami w prywatność.
Kompać w gnojówce lubisz, wypróżnienia lubisz .
Piszesz o nieznanych:
Kolesie
Pobratymcy
Dezawułujesz, niby kulturalnie ubliżasz nieznanym osobom.
No i kłamiesz.
Cytat:twoja prywatność i twoich kolesi mnie nie interesuje,
A to napisał Gajowy Marucha ?
Cytat:Pana wściekłość w .......czy nie jest powiązana z dopuszczeniem się zdrady małżeńskiej ?
Bardzo cie interesuje !
Wsadzasz nos w cudze cipy aż po uszy.
Przy okazji nie odpowiedziałeś na moje pytanie:
Walisz konia, czy tam kaczkę, czy co?

A może to niekulturalne pytanie ? Ale ja się tu dostosowałem do twojego rodzaju kultury...