RE: Człowiek jako zwierzę domowe -
uii - 07-08-2023
(07-08-2023, 14:14 )hogan napisał(a): Nic nie dzielę dla wygody, po prostu wiem co znaczy wyraz 'żul'.
No tak trzeba wyizolować szkodnika
RE: Człowiek jako zwierzę domowe -
hogan - 07-08-2023
Dlaczego chcesz wyizolować? Przeczytaj mój wykład jeszcze raz.
RE: Człowiek jako zwierzę domowe -
uii - 07-08-2023
(07-08-2023, 20:18 )hogan napisał(a): Dlaczego chcesz wyizolować? Przeczytaj mój wykład jeszcze raz. 
a ty moje chć raz nie co 3 linijke

Nie łapiesz , ci porządni biedni są na równi pochyłej.
Jeszcze nie są. Ale będą żulami w twoim pojęciu.
A tempy jestem... Ty WYKŁADASZ! No tak , to uczeń niech sie nie mądrzy...
Ide do konta.
RE: Człowiek jako zwierzę domowe -
hogan - 08-08-2023
Może będą a może nie będą żulami. To ich życie i ich wybór. Wróciliśmy do punktu wyjścia.
RE: Człowiek jako zwierzę domowe -
uii - 09-08-2023
(08-08-2023, 0:04 )hogan napisał(a): Może będą a może nie będą żulami. To ich życie i ich wybór. Wróciliśmy do punktu wyjścia.
Protokół rozbierznosci.
Jest wybór.
Nima wyboru.
I tu przyznam ci częściową racię (bo mnie na to stać) jakiś zawsze.
Przykład z życia.
Osoba wrażliwa , wycofana, magister dopiero co. Praca... o dziwo nima.
No co? Mus. Ze strachem ale Tesco.
Szefowa żmija wredna, koleżanki..(w stadazie kur zawsze musi być jedna
do dziobania , szczególnie jak się troche rużni.)
Rok mija z proszkami na spokojność. Któregoś dnia o kilka za dużo.
Ojom, przekierowanie na psychiatryczny.
Potem psychitryczn oddział dzienny .
Świetne miejsce o krok od lokaliku Saks
Gdzie Osiecka siadywała. Świetni ludzie depresje, aspergery, dwubiegunówki...
obiad ... L4 jakas kasa jest. Wreszcie luz... no ale zus zezwala tylko na 3 misiące...
Tesco wypowiedzenie: brak umiejetności pracy w grupie.
Co dalej, nie wiem , mieszkam juz w innym mieście ale raczej sie martwie.
To młoda, zdrowa osoba, jakoś po mału moze sie 'nałoży' znajdzie sobie norke w ekosystemie
Albo samca co ochroni.
Inni mają gozej.
RE: Człowiek jako zwierzę domowe -
hogan - 09-08-2023
Wykształcenie dziś nic nie znaczy... zobacz jak celebrytki kasę zbijają, za nic i bez wykształcenia.
Dziś wykształcenie ma się dla siebie, dla papierka, dla podniesienia swego ego... smutne ale prawdziwe.
Znam bardzo dużo osób, co albo nie pracują albo pracują nie w tym, z czego mają papierek.
Teraz tylko sędzia, lekarz, ksiądz i grabarz na chodzie... no i polityk jak ma łeb nie od parady, inni do lamusa albo po znajomości.
No paru szczęśliwców też się znajdzie... fryzjer i inne salony piękności.
Osoba o której wspomniałeś, nie należy do szczęśliwców ale ma szansę, jeśli nie będzie chora psychicznie.
Jeśli jednak choroba ją pokona, to na rentę. Zawsze to jakieś wyjście. A jak wyjdzie z tego, to pożyczka i otwarcie
własnego biznesu, nawet przez UP. Wtedy, jak dobrze pójdzie, to po roku kasy dla UP nie będzie zwracała.
Każdemu jest ciężko ale nie ma sytuacji bez wyjścia, ja to wiem, bo piekło już przeszłam.
RE: Człowiek jako zwierzę domowe -
uii - 10-08-2023
(09-08-2023, 14:09 )hogan napisał(a): jest ciężko ale nie ma sytuacji bez wyjścia, ja to wiem, bo piekło już przeszłam.
Hogan ty może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale...
Ty jesteś bardzo silna, ja chyba też. a inni...
RE: Człowiek jako zwierzę domowe -
uii - 10-08-2023
Nie jest dobrze. Połowa populacji świata z zaburzeniami psychicznymi
Daniel Górecki
Nauka
Środa, 2 sierpnia (20:17)
Jak powszechne są problemy natury psychicznej? Najlepiej oddaje to nowe globalne badanie, które sugeruje, że co druga osoba na świecie będzie miała zdiagnozowane co najmniej jedno zaburzenie psychiczne przed ukończeniem 75. roku życia.
Czytaj więcej na
https://geekweek.interia.pl/nauka/news-nie-jest-dobrze-polowa-populacji-swiata-z-zaburzeniami-psych,nId,6939387#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
Troszke przesadzają, ale niewiele. To efekt intensywnej konkurencyjnej cywilizacji , jaka nam nastała
Pisałem wyzej o dziennym dochodzącym psychiatryku.
Z ciekawosci klikłem gogla czy , jeszcze jest.
Nima chyba pod tym adresem ,
ale wywaliło mi z 15 w warszawie.
7 lat temu był jeden taki.
PIĘTNAŚCIE a był 1 .............
RE: Człowiek jako zwierzę domowe -
hogan - 10-08-2023
(10-08-2023, 9:44 )uii napisał(a): (09-08-2023, 14:09 )hogan napisał(a): jest ciężko ale nie ma sytuacji bez wyjścia, ja to wiem, bo piekło już przeszłam.
Hogan ty może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale...
Ty jesteś bardzo silna, ja chyba też. a inni...
Siły właśnie dodają ciężkie sytuacje i nie raz byłam na progu załamania. Pozory mylą.
RE: Człowiek jako zwierzę domowe -
hogan - 10-08-2023
Nie czytaj co podają w necie, za mądry na to jesteś. Czytaj we własnych myślach, czyli to co one Ci podpowiadają.
Ja tak robię i dzięki temu, nikt nie jest w stanie mną manipulować i mój rozsądek mówi, że psychiatrzy to
zbyteczny zawód, to na siłę robienie z ludzi wariatów. Uwierz, jak będą mieli w tym swój cel, to z najbardziej
normalnego człowieka zrobią wariata. Trzeba grać w ich grę i tą grę, wykorzystać dla siebie.
Czyli! Jak wezmą za wariata, to dalej go udawać i zyskać rentę i wysoki status w społeczeństwie, bo
wariatów każdy się boi. Wtedy rządzisz.